Atmosfera na benefisie Jarka Kaszowskiego zagrożona

Kibice-PiastWczorajsza victoria nad Legią została mocno zakłócona przez wydarzenia, które miały miejsce już po meczu. Równo z końcowym gwizdkiem ochrona weszła pod sektor zajmowany przez najbardziej aktywnych kibiców Piasta, próbując odnaleźć i zatrzymać osobę, która odpaliła w trakcie meczu petardy hukowe. Służby porządkowe zrobiły to jednak tak nieudolnie, ze o mały włos nie skończyło się tragedią. W trakcie interwencji w sposób nieprzemyślany pod trybuną użyto gazu. Środek natychmiast przeniósł się na ludzi, którzy opuszczali stadion. Jedna z kobiet w ciąży trafiła do szpitala, dzieci płakały, bo także ucierpiały. Ochroniarze zresztą też sami siebie zagazowali. Porzucili nawet część ekwipunku w trakcie ucieczki. Nie trudno się domyśleć, że w ciasnych podcieniach trybun mogło dojść do nieszczęścia, którego konsekwencje mogły być nieobliczalne.

Używanie pirotechniki na stadionie jest niedozwolone i podlega karze. To nie ulega dyskusji, ale środki, jakie zastosowała ochrona wydają się być zupełnie nieadekwatne do całej sytuacji. Na stadionie przy ul Okrzei zamontowany jest najlepszy w Polsce monitoring stadionowy. Wiadomo kto jest na trybunach. Można było więc na podstawie monitoringu już po meczu ustalić tożsamość osoby , który odpaliła dwie petardy hukowe i ukarać ją zgodnie z obowiązującym prawem. Zdecydowano się jednak użyć siły.

Kibice ze Stowarzyszenia za winnego wydania polecenia uznali kierownika bezpieczeństwa Piasta Gliwice. Zaraz po meczu udali się do władz klubu i zażądali jego natychmiastowej dymisji. Zagrozili, że jeśli się tak nie stanie, to nie pojawią na pożegnalnym meczu Jarosława Kaszowskiego i nie wezmą udziału w imprezach towarzyszących temu wydarzeniu.

Ta impreza, której współorganizatorem jest właśnie Stowarzyszenie Kibiców ma się odbyć w najbliższą niedzielę. Rozmowy na ten temat mają być kontynuowane w poniedziałek.

źródło: piast.gliwice.pl

33 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
greg

Debile rzucają petardy a teraz mają pretensje do całego świata. Co o tym myślą pozostali kibice było słychać na meczu – jak wygwizdali takie zachowanie fanatyków.

hatash

A od kiedy w Polsce jest odpowiedzialność zbiorowa? Co tam kobieta w ciąży, czy dzieci, normalni ludzie których było 99%, ważne że ten 0,001% rzucił petardę, dopier…. całej reszcie. Po prostu dramat, tym bardziej przy takim monitoringu jak jest na Okrzei, tym bardziej że późnij klub płacze że tak mało kiciów, na pewno na następnym meczu będzie ich więcej, w końcu każdy lubi być gazowany… bo jakiś debil coś zrobił.

Renata

wygwizdałam, że ktoś użył petard, bo była to głupata – ale przez głupotę innych „zasmakowałam” gazu!!! dlaczego przezkogoś nieodpowiedzialnego nie mogłam się cieszyć z VICTORII – tylko udać się na pogotowie, bo ból głowy był nie do wytrzymania!!! w żadnym stopniu podjęte działania nie były adekwatne do wydarzeń!!! dodać należy jeszcze rozganianie przez panów „ochroniarzy” pałką grupki dzieci idących sobie spokojnie!!! BEZPICZEŃSTWO – TAK, ALE GŁUPATA I BEZMUZGOWIE -NIE!!!

zatorze

Jakim nieudacznikiem trzeba być aby zagazować KOBIETĘ W CIĄŻY I DZIECI ? Przez to zajście prawdopodobnie już się takie osoby nie zjawią na meczu – ze strachu. Inną sprawą jest to kto rzucał te jeban* petardy, delikwenta można szybko wyłapać – z głową, bo bez niej widać jak się to kończy.

EL_Sector.

Albo ustawić dwa radiowozy w wyjściu ze stadionu na ul Okrzei.A co.Kupili bilet,pooglądali mecz,ucieszyli się a teraz niech się przeciskają.Przypomniał mi się stan wojenny.Tym pawianom w radiowozach zapewne marzyła się jeszcze „ścieżka zdrowia”.Komentarze wychodzących nie nadają się do druku.

EL_Sector.

Panowie. Na pożegnalnym meczu Jarka Kaszowskiego nasza obecność jest obowiązkowa!!!To jest Jego i nasze święto.Wszystko inne się nie liczy.Dlatego też żaden IDIOTA!!! z zarządu ,ochrony i policji nie może nam w tym przeszkodzić.”Podziękujemy” tym nieudacznikom przy najbliższej okazji.Ultrasów proszę o ponowne przemyślenie decyzji.

Jaca

Ja mam nadzieję, że dożywotni zakaz dostanie także łysy debil w niebieskej koszulce z sektora J który groził pobiciem wielu kibicom. Mam nadzieję, że go zidentyfikują i dostanie dożywotni zakaz!!! Wiele osób które przyszły z dziećmi mówiło, że drugi raz nie przyjdzie. Sytuacja była zgłoszona do ochrony na sektorze. Gość odpowiedział „Cały czas obserwuję” i cały czas stał !!!

piaść

Gość został zatrzymany po wyjściu ze stadionu.

ASP

a ja mam nadzieje ze juz nigdy twoja morda sie nie pojawi na Okrzei! młyyn jest po to ze3by stać w nim i dopingowac druzyne a nie siedziec i dłubac slonecznik.Jak nie masz na bilet na inny sektor to podejdz do Nas i ci dołozymy!

Jaca

Ja mam nadzieję, że dożywotni zakaz dostanie także łysy debil w niebieskej koszulce z sektora J który groził pobiciem wielu kibicom.

Ciepły Brąz

Debile z trybun kontra debile z ochrony. Przecież nie na taki mecz przychodzimy na stadion przy Okrzei.

gonzo

Nie ma co kręcić afery z powodu drobnego zajścia. Ktoś mało rozgarnięty rzucił petardę na murawę, a następnie ktoś jeszcze mniej rozgarnięty użył gazu pod trybunami. Tak jak jest napisane w artykule, zatrzymanie podejrzanej osoby można było przeprowadzić w mniej inwazyjny sposób co nie spowodowałoby zbędnego zamieszania. Mecz z Legią przyciągnął na trybuny mnóstwo „wynalazków”, którzy odwiedzają stadion jedynie od święta. Spora część tych osób była zachwycona meczem i atmosferą, a pozostałym mogło oczywiście coś nie pasować. Trudno, kibice piłkarscy różnią się od kibiców skoków narciarskich lub siatkówki i nikt nie powinien próbować tego zmieniać tylko znaleźć dla siebie odpowiednie miejsce. Moim zdaniem wczorajszy mecz był dobrą reklamą dla Piasta i duża grupa „jednomeczowców” będzie odwiedzała Okrzei 20 trochę częściej.

scorpio

Byłem na stadionie dużo wcześniej (sektor R). Przede mną wchodziło trzech klientów z koszulkach Piasta totalnie nawalonych. Ledwo trzymali się na nogach.
Przy „rewizji” zwróciłem uwagę stewardom, czy w takim stanie mogą wpuszczać kibiców. Odpowiedzieli, że jeżeli się nie awanturują…to tak (sic). Miałem to szczęście, że siedziałem niedaleko nich. Przez pół godziny, dopóki nie zasnęli wydawali z siebie małpie odgłosy, a wulgaryzmy to był jeden ciąg.
Kolejny raz poprosiłem stewarda o jakąś reakcję, to skończyło się na ustnym zwróceniu delikwentom uwagi.
Natomiast jak na moment stanąłem na schodach (13 rząd-nikomu nie przeszkadzałem) to poczułem „klupnięcie” w ramię i stanowczy głos : Proszę zająć swoje miejsce.

kristof

szkoda ze uwazasz ze nie mozna porownac to z siatkowka czy stalobysie cos jakby panowala taka atmosfera jak na siatce ale to trzeba chlopa z jajami ktory potrafi pokierowac mlynem ale i calym stadionem jak gosc by myslal to zrobi fale wciagnie reszte do zabawy ale poco starczy ze mlyn sie bawi w petardy a piknik to wlasciwie nie potrzebny

Pepe

Dodalbym jeszcze do tego radiowozy ktore wjezdzaly na stadion przez glowna brame przy lipowym – akurat wtedy gdy wylewaly sie ze stadionu tysiace kibicow. Debile

fan-gliwice

pojawi sie taki ciul na jednym meczu w sezonie i takie gowno odpierdoli karac ostro zero litosci

kibicantypg

zamknąć ten kurnik

izma

Byłem pierwszy raz na meczu w tym sezonie. Wybrałem się na sektor rodzinny z żoną i dzieckiem. Trochę przestaję się dziwić że mało osób przychodzi na mecze. Może ktoś w końcu pomyśli i sektor rodzinny zrobi z dala od pajaców na młynie, którzy w wulgarny sposób krzyczą do nas i naszych dzieci. Nie tylko rzucają kur…ami na przeciwników, ale wyzywają też nas, że mamy ruszać dupy itp. Dodatkowo afera z tego artykułu. Te debile z młyna chyba mylą nas z kimś i muszą wiedzieć że nie tylko oni są najważniejsi, a na pewno petardami i wyzwiskami na swoich nie pomagają naszej drużynie.

a

te „debile” są na każdym meczu, Ty przyjdziesz łaskawie raz na rok na Legię, resztę dopisz sobie sam

CŻPG

izma powiem ci,że akurat sam jesteś debilem petardę rzuciła jakaś przypadkowa osoba nie powiązana w żaden sposób ze stowarzyszeniem kibiców Piasta to po pierwsze. Po drugie nie dziw się,że palcami wskazywano a sektor rodzinny i krzyczano ruszcie dupy jeżeli śpiewało się wcześniej wszyscy wstają i śpiewają. Widać,że nie byłeś nigdy na meczu a teraz stroisz fochy za swój ciężki tyłek !!

CŻPG

A ogółem to pierwszy raz spotykam przypadek by ktoś się skarżył ,że zwróciło mu się uwagę krzycząc ruszcie dupy. Bo ile można prosić się by przez całe 90 minut wstać może ze 4/6 razy po 2/3 min i wesprzeć piłkarzy wspólnym dopingiem. Z tego co się oriętuje na meczach żużla czy siatkówki też całe stadiony biorą udział w dopingu. Więc dla tych co poczuli się urażeni słowami mam pytanie w czym widzicie problem? Co mieliśmy śpiewać prosimy was ruszcie tyłeczki? 😀

izma

a już ci odpowiadam – w tym sektorze są osoby od 2 lat w górę i nie zawsze wszyscy są tacy jak wy i w ten sam sposób chcą motywować drużynę. Wy nas na pewno w ten sposób do tego nie zachęcacie, a wręcz zniechęcacie. Bo moja córka pyta się mnie czemu nasi kibice do nas tak krzyczą. Ona wstaje cieszy się, klaszcze jak czuje taką potrzebę, a nie wtedy kiedy ktoś będzie ją wyzwiskami do tego zmuszał. Dlatego uważamy że sektor rodzinny jest w fatalnym miejscu, nawet biorąc pod uwagę akcję niedzielną i poszkodowaną kobietę w ciąży i dziecko. Być może gdyby ten sektor był po przeciwnej stronie byłoby inaczej.
Albo mam lepszy pomysł, może wasz sektor zrobić koło vipów i w ten sposób będziecie ich motywować.

CŻPG

Kolego jakoś znajomi też chodzą na rodzinny z dziećmi i jakoś nie narzekają tak jak ty ,że krzyczy się do nich ruszcie dupy. A nie raz tak się robiło po prostu jesteś mazgaj i tyle i nie zakrywaj się dziećmi bo dzieci jak chcą po całym rodzinnym same wstają i biegają.Inna sprawa jak by każdy myślał tak jak ty to sektor rodzinny już X meczów temu powinien być pusty.

gliwiczaninem

ta „firma”ochroniarska słynie z prowokacji i nieudolności. Niektorzy skupiaja sie na jednym gostku ktory rzucil petarde. Ale chyba grozniejsze bylo gazowanie kobiety w ciaży i dzieci. Prawda?. Ogarnijcie sie ludzie. U nas na stadionie niebezpiczenstwo to stwarza głównie ochrona. Muzia ma tu tacje

El_Sector.

Czyli trzeba będzie przychodzić na mecz w OP-1 i „słoniu”:-)

19PG45Szobiszowice

Dla mnie to jest nie pojęte, w całej polsce, europie i na drugi końcu świata są wulgaryzmy na stadionach. To, że Wam to nie pasuje, trudno. Nienawiść do drużyny przeciwnej jest chlebem powszechnym i trzeba pokazać gdzie jej miejsce poprzez okrzyki i wyzwiska a jeżeli dochodzi do tego wynik to już w ogóle. To, że są dzieci, okej! Należy im zatkać uszy jeżeli rodzicom się to nie podoba. Ciężko Wam wstać, poklaskać i pośpiewać przez parę minut? My staramy się motywować naszych piłkarzy ale wy powinniście nam w tym pomóc… wystarczy 3-4 razy wstać na mecz jak Was o to prosimy a nie siedzieć i żreć ten słonecznik, wtedy nie śpiewalibyśmy do Was „ruszcie dupy” – to takie trudne do zrozumienia? Wolisz aby taki górnik, który był w listopadzie u Nas, śpiewał „gramy u siebie”? – raczej nie. Ciężko podnieść szaliki do góry aby stadion zrobił się niebiesko-czerwony? Niech piłkarze widzą jakich mają wspaniałych kibiców, i zacznijcie chodzić na mecze to tak nie będzie. A to, że ochrona tak potraktowała ludzi to już rzecz inna na która nie będę się wypowiadał bo to skandal.

CŻPG

Też się pod tym podpiszę i dla ludzi nawiedzonych w stereotypach ,że jak coś się dzieje to zawsze my mówię OGLĄDAJCIE MNIE ZAKŁAMANEGO TVN I INNYCH STACJI a będziecie sami wiedzieć jak jest na prawdę. Nie jest tajemnicą,że Policja jak i firmy ochroniarskie za prowokacje dostają pieniądze.Bo skoro oni wiedzą,że szło by złapać tego co rzucał petardy za pomoca kamer to po co używali siły i gazu w stosunku do innych osób jednocześnie prowokując innych do agresywnych zachowań? Odpowiedzcie sobie sami na te pytanie. Po za tym u nas takie incydenty są rzadkością a jak ktoś zniechęca do nie chodzenia to właśnie taka nie udolna Ochrona.

Hans

Może takie incydenty u nas to rzadkość,ale 2 lata temu jakiś debil rzucił mi petardę hukową pod nogi koło bramy głównej.Teraz mam częściowy ubytek słuchu,ale dalej chodzę na Piasta.A jakby tak eliminować kretynów z własnych szeregów a nie obrażać się,że komuś doping nie pasuje albo ochrona prowokuje.

gliwiczaninem

oczywiscie pod warunkiem ze bedzie sie tez eliminowac kretynów z szergów ochrony. Jeszcze w pierwszej lidze oberwalem gumowa kula tylko za to ze w ramach protestu(niektorzy pamietaja kiedy to bylo) po prostu wyszedlem ze stadionu

kristof

radiowozy w waskim wyjsciu ze stadionu to jakas paranoja co by bylo gdyba tam doszlo do jakies paniki moze policja cos ma na ten temat do powiedzenia bo ten co wydal taki rozkaz to chyba nie zdawal sobie sprawy jakie zagrozenie powoduje KLUB ,OCHRONA I POLICJA spotkajcie sie dla dobra kibicow tych zwyklych chyba ze naprawde zalezy wszystkim zeby stadion swiecil pustkami

bolek

Sprawa tych radiowozów blokujących wyjście powinna być wyjaśniona – to było większe zagrożenie bezpieczeństwa jeśli chodzi o ewentualną liczbę poszkodowanych niż użycie gazu. . Jaki był cel wydania rozkazu aby tam stali? Klub powinien żądać od Policji odpowiedzi i powiadomić o jej treści Kibiców.

CŻPG

Podsumowując to co działo się na przemarszu , po meczu na stadionie oraz w przejściu to nic innego niż prowokacja by potem zaś zrobiło się głośno o Polskich stadionach. A kto rzucił nam wojnę jako walkę z ,,kibolami” ? Znacie go doskonale właśnie zwiał do Europarlamentu 😀

piaść

Wina Tuska…