Rezerwy wreszcie zwycięskie

Piast2-2014Rezerwy Piasta Gliwice odniosły drugie w tym sezonie zwycięstwo, pokonując przed własną publicznością Pinowek Pawłowice Śląskie 3:1. Bramki dla gliwiczan zdobyli Piotr Kwaśniewski – 2 i Bartosz Szeliga – 1. Dla gości z rzutu karnego trafił Łukasz Halama. Po raz pierwszy mielismy okazje zobaczyć jak wygląda i gra Saša Živec.

Ozdobą tego meczu był gol Bartka Szeligi. Zawodnik pierwszego zespołu zdobył go strzałem z 25 metrów.

Gliwice/Ostropa – 06.09.2014. godz 16;30
Piast II Gliwice – Pniówek Pawłowice Śląskie 3:1 (2;1)
Piast II Gliwice: Szmatula – Mokwa, Ignacek (84` Stocki) Nieves, Paskuda (84` Krawczyk), Skorupa, Szeliga, Carles Martinez, Kwaśniewski (87 Czekański), Hanzel, Ziviec (46` Klimek)
W rezerwie: Grondowy, Krawczyk, Stocki, Klimek, Czekański

Bramki:
1:0 – 20` Piotr Kwaśniewski
2:0 – 33` Bartosz Szeliga
2:1 – 43` Łukasz Halama (karny)
3:1 – 79` Piotr Kwaśniewski

 

12 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
łabędyPiast

Brawo rezerwy, nie pamiętam meczu Piasta aby padły 3 tak piękne bramki, bramka Szeligi oczywiście tak, ale gole Kwaśniewskiego palce lizać, szczególnie na 3-1, przyjęcie w powietrzu i ostry strzał w długi róg, to rokuje na przyszłość, jeśli wyjdziemy z marazmu w którym jesteśmy w Ekstraklasie to bardzo możliwy debiut Kwaśniewskiego, warto, bez wzmocnień -Martinez, Szeliga,Hanzel trudno było by wygrać, na obronie bardzo pewny Nieves, a Ziveca nawet nie zauważyłem, dlatego że nie słyszałem składów.
Na meczu obecny Ruben i Cifuentes, oraz cały sztab trenerski z Angel Perez i Mha na czele, którzy po meczu przybili piątki rezerwistom, jeden klub –jedna drużyna.

Wikli Nowy Nocnik

Hmm… Oba gole Kwaśniewskiego to znakomite strzały spoza pola karnego, soczyste, świetnie trafione i nie dające bramkarzowi żadnych szans. Ten Szeligi to jednak wyglądał na fałszującego kiksa, który wpadł od słupka przy samej ziemi.
Na trybunach Carbo zarejestrowaliśmy trenera Pereza i Rubena. Podsłuchaliśmy też, jak pomagier menago Wilka zaraz po przerwie tłumaczył się komuś gęsto i obcojęzycznie przez telefon z dziwnego występu Sasy Ziveca na pozycji „strikera”.
Sam występ Sasy praktycznie niezauważalny, co zauważył treneiro Cholewa i dokonał zmiany w przerwie.

Adam

można się dowiedzieć jak wg redakcji zagrał Ziviec?

WhiteMann

Sasza zagrał bardzo słabo, ani jednego dobrego zagrania. Ale zaczął w środku, dopiero potem go przesunęli na bok, ale i tak to nic nie dało. Miejmy nadzieję (oczywiście jondro wie lepiej i nie ma nadziei) że Sasza jeszcze pokaże pazurki i wygryzie Podgóra ze składu 🙂

Jondek

Bravo rezerwy drugie zwycięstwo na czwartym poziomie rozgrywkowym SUPER!

psychiatra

Chodź, mam dla Ciebie niebiesko-czerwone tabletki na noc. Po nich trochę się rozluźnisz bo widzę, że znowu spięty siedzisz przed monitorem. Pamiętaj, że od 22.00 jest cisza nocna w zakładzie.

gliwiczaninem

jonder ty nie masz honoru.Masz tylko kompleks Piasta i jeszcze cos o czy wiem od dzisiaj;).Pol roku ze Piast spadnie a potem schowales sie jak szczur do nory.Nikt ci juz nie wierzy.Nawet twoj psychiatra.Ps to od dzisiaj swiadczy ze jestes prEkupna k?.;)

scorpio

Wiecie co Jondka najbardziej wkurzy?.
Jak nikt nie będzie na jego posty odpowiadał. Przecież jemu on chodzi, żebyśmy się wkurzali.
Dajemy się sprowokować ( ja też) facetowi z kompleksami. Każdy z nas wie jaki to czubek.
Nie dajmy się więc i olejmy go .Niech pisze a my tych jego wypocin nawet nie czytajmy.

Jondek

Masz racje mam komopleksy bo nie raduje mnie tak ogromny sukces jak wygrana rezewr drugi raz łał na czwartym poziomie rozgrywkowym!Ale ze mnie kompleksiarz a Piast ma zaplecze jak talala!

Beblok

A tak na marginesie nie wiecie czemu Janczyka nie było w składzie, dali mu odpocząć, powoli wchodzi do pierwszego składu, czy „powrócił do przeszłości” ?

rafik

Ma lekką kontuzję, poza tym szykują go do I drużyny

Wikli Nowy Nocnik

I jeszcze warto wspomnieć Kolumbijczyka Nievesa. Zrobił dobre wrażenie ukształtowanego piłkarza, którego nie trzeba miesiącami przyuczać do roboty w obronie. Ma krzepę, wiele pojedynków wygrywał barkiem, jest też dość szybki i chętnie zabierał się do kontr. Po odbiorze rozrzuca piłki bez paniki, naciskany nie wali po autach. Nie był bezbłędny, ale niczego nie zawalił.