W trzecioligowych małych derbach Górnego Śląska rezerwy Piasta, grając przed własną publicznością uległy bytomskiej Polonii 0:2. Pierwszą bramkę goście strzelili jeszcze przed przerwą za sprawą Kamila Walesa. Drugi gol dla gości padł już w doliczonym czasie gry drugiej płowy, a zdobył go Robert Trznadel. Gliwiczanie przez ponad 40 min grali z przewagą jednego zawodnika. Czerwoną kartkę w tym meczu zobaczył bowiem Dawid Cempa
Prawie jak w ekstraklasie można by powiedzieć, oglądając mecz rezerw Piasta z Polonią Bytom. W zespole gospodarzy gra siedmiu zawodników z kadry pierwszego zespołu, a Polonia, choć dziś występuje tylko w III lidze, to jednak jest to zespół z ekstraklasową przeszłością. Na Okrzei dziś jest też spora, bo licząca ponad 200 osób grupa Ultrasów bytomskiego klubu, którzy od początku aktywnie dopingują swoim zawodnikom.
Bytomianie już od pierwszego gwizdka sędziego rzucili wszystkie siły do ataku, próbując szybko objąć prowadzenie. W 3. min Zieliński mocno uderzył zza linii pola karnego, ale Szumski przeniósł piłkę nad poprzeczka. Potem goście wykonywali jeszcze kilka rzutów rożnych po których było trochę zamieszania w polu karnym Piasta, ale obyło się bez konsekwencji w postaci bramki. Po kwadransie gliwiczanie otrząsnęli się z przewagi i zaczęli wyprowadzać szybkie kontry. W 20 min właśnie po takiej akcji Docekal wypuścił sam na sam Janczyka, ten chciał sprytnie puścić piłkę pod brzuchem bramkarza Polonii, ale Marcin Michalak nie dał się na to nabrać i zatrzymał strzał napastnika Piasta.
Zaraz potem po faulu Nievesa, rzut wolny prawie, że z narożnika boiska wykonywali goście. Mimo to Krzysztof Michalak, posłał piłkę w samo okienko, ale Szumski asekurował tą część bramki i wybił piłkę na róg. Za chwilę rzut wolny mieli gospodarze. Izvolt celnie i mocno uderzył, ale i tym razem bramkarz Polonii nie dał się pokonać.
W 34 min jednak goście otworzyli wynik tego meczu. Po dośrodkowaniu z prawej strony boiska, Kamil Walesa głową zamknął akcję nie dając żadnych szans na obronę Jakubowi Szumskiemu.
W 42. min bytomianie byli bliscy podwyższenia wyniku. Wtedy to Cempa wykonywał rzut wolny. Piłka była ustawiona na wprost bramki. Zawodnik Polonii uderzył mocno, ponad murem, futbolówka odbiła się od poprzeczki, na szczęście dla Piasta od strony zewnętrznej i wyszła na aut.
W ostatniej akcji pierwszej połowy Janczyk umieścił piłkę w siatce, ale sędzia gola nie uznał, odgwizdując przewinienie Docekala w polu karnym.
Od 48 minuty gliwiczanie grali z przewagą jednego zawodnika. Za dość brutalny faul czerwoną kartkę zobaczył Dawid Cempa. Od tego momentu gospodarze częściej byli w posiadaniu piłki, atakowali, ale bytomianie dobrze ustawili się na boisku i nie dopuszczali gliwiczan nawet do stworzenia sobie okazji na strzał. W 65 min dwukrotnie strzały zawodników Piasta zatrzymał Marcin Michalak. Bytomianie z własnej połowy na dłuższą chwilę wyszli dopiero w 70 minucie. Wywalczyli nawet rzut rożny, ale nie przełożyli tego stałego fragmentu gry na drugiego gola.Potem znów przewagę miał Piast, ale gliwiczanie, choć łatwo podchodzili pod bramkę gości, to sytuacji na zdobycie gola nie potrafili sobie wypracować. Goście w końcówce bronili się już całym zespołem i w 85 min wciaż prowadzili 1:0.
W 90 min wciąż Polonia prowadziła 1:0. Było jednak sporo przerw w tej drugiej połowie i sędzia doliczył aż 5 minut. Tyle mieli czasu gospodarze, aby doprowadzić do remisu, ale to gola strzelili goście. Autorem drugiej bramki był Robert Trznadel
Gliwice, ul Okrzei – 17.08.2014. g. 11:00
Piast II Gliwice – Polonia Bytom 0:2 (0:1)
Bramki:
0:1 – 34` Kamil Walesa
0:2 – 90` Robert Trznadel
Piast II Gliwice: 29. Jakub Szumski – 22. Tomasz Mokwa, 5. Jan Polak, 4. Armando Nieves, 13. Patryk Klimek 69` 19. Szymon Tomalek), 10. Piotr Kwaśniewski, 8. Patryk Dziczek, 9. Sebastian Kubik (46` 21. Szymon Paskuda), 18. Matej Izvolt (k), 20. Tomas Docekal, 15. Dawid Janczyk
12. Damian Grondowy, 3. Michał Stocki, 6. Damian Krawczyk. 11. Roman Skorupa, 17. Marek Jonda,
Trener: Dawid Cholewa
Polonia Bytom – 12. Marcin Michalak, 7. Robert Trznadel, 19. Jacek Broniewicz, 3. Mariusz Malec, 5 Krzysztof Michalak. 13. Wojciech Mróz, 23. Marcin Lachowski, 22. Kamil Walesa (53` 25. Kamil Banaś), 20. Rafał Sadowski (69` 18. Dawid Grube), 11. Adrian Krysian (88` 30. Norbert Radkiewicz), 77. Michał Zieliński (18` 9. Dawid Cempa)
W rezerwie: 1. Mirosław Kuczera, 27. Dawid Skrzypiński, 71. Michał Cyganek,
Trener: Jacek Trzeciak
żółte kartki: Nieves, Docekal, Paskuda – Krzysztof Michalak
czerwone kartki: Dawid Cempa
Sędziowali: Marcin Zientek – Łukasz Błyszczyk, Błeżej Krok






















Siedmiu zawodników z kadry pierwszego zespolu nie może ograć osłabionej Poloni B w czwartej lidze to kpina nie rezerwy!Czwartej bo nazwa trzecia to dla idiotów!
PiastII-Polonia 0-2 , mecz na slaskie tv, poziom piasta zenada, taktyka zero, nie ma z czego wybierac, obrona po raz kolejny osmieszona przy bramce na 2-0, a tam grali zawodnicy z ekstraklasy,wstyd, jakosc gry nowych nabytkow pomine milczeniem
jeden z drugim jest tylko dobry brac kase—–wozny —budyn —szrot ——-spierdalajcie z PIASTA
Ten mecz to jest cały obraz naszego klubu. Większość z naszych ligowców nie wygląda nawet na piłkarzy. Kto z tymi miernymi amatorami podpisał zawodowe kontrakty ? To jest skandal co się dzieje w klubie.
można się załamać ;/ takich cieniasów mamy na ławie…
Co niektórzy na tym forum uparcie mówią wprowadzaniu młodych zawodników, ale kogo? Sami widzicie że w rezerwach jest jeszcze gorzej jeżeli chodzi o wyszkolenie techniczne i kulturę gry. Jeśli pojawi się jakiś perspektywiczny młody talent to na pewno zauważą go skauci np. Legii itd. I po temacie.
To nie znaczy że nie trzeba próbować ale żeby to dobrze robić trzeba fachowców a nie „kolesiowych” układów. W ten oto sposób ugrzęźliśmy w ciemnej D……ie, nie tylko w tej materii.
Bo Piast niema szkolenia młodzieży!To co jest teraz to kpina na barkach rodziców!Zero boisk treningowych!Zreszta miasto woli opłacać obcokrajowców z piątych lig niż dawać na młodzież!
przez ostatnie lata to Sarkowicz odpowiadał za szkolenie młodzieży w Piascie
i chyba za niezłą kaske
więc w nagrodę jego kolega w-ce prezydent PW zrobił go prezesem klubu
chyba za jeszcze większą kaske
nic nie jest tak wżane jak sprawni kolesie 🙂
brawo miasto gliwice brawo
Teraz wiadomo dlaczego pan Perez tego przez siebie chwalonego Nievesa nie powołuje do pierwszego zespołu bo
ten Piłkarz nie nadaje się do rezerw Piasta,w pierszym zespole
ośmieszył by swą grą pana Pereza który go tak Chwalił.Jeżeli
chodzi opozostałych sprowadzonych piłkarzy,to za wyjątkiem
Brożka nikt się nie nadaje do gry w Ekstraklasie,może Zarząd
Piasta kompletuje drużynę 3cią która będzie wysłana na
Malediwy a zarząd będzie tam dojeżdżał na kontrolę i przy
okazji zrodzinami na koszt miasta Gliwic będą robili URLOP
bo to są piękne wyspy z pięknymi plażami.
Osiem trafnych komentarzy, tylko co z tego.
Możemy tylko ponarzekać, i tak nikt nie liczy się z naszym zdaniem w klubie.
A może by tak na prezesa Piasta dać kogoś kto się zna na piłce i jest z Piasta. Np Rysiu Kałuzyński albo Marek Majka.
Nawet Żemaitis byłby dobry, tylko niewiem czy moze juz pełnic takie funkcje.
Tu potrzeba ludzi takich jak Tarachulski .
By połowe towarzystwa rozgonił .
Panie Sarkowicz tak pan narzekał na transfery poprzedników
ale pan to o piłce nie ma pojęcia .
No i jak ma wyglądać gra w ekstraklasie,
gdy rezerwy z zawodnikami pierwszej drużyny,
prawie w całości przegrywają z osłabioną Polonią.
Jak to rozumieć,kto tam rządzi,kto tam trenuje i kto gra tam.
Wygląda to wszystko tak na niby,niby klub,niby sztab,niby
trenerzy i niby piłkarze,no i wyniki też na niby.
I wszystko wychodzi na jaw. Nasi sternicy woleli Colinsów,Rabiol itd niż wkładać pieniądze w młodzież i teraz trener niestety rozkłada ręce mówiąc ,,nie wiem co jeszcze można zrobić by wygrać mecz”. To sternicy powinni odejść wraz z pseudo wzmocnieniami. Szczerze Piast powinien spaść do 1 Ligi i zacząć budować zespół od nowa. Ale już bez obcokrajowców a jeżeli nawet to nie 10 nawet nie lepszych od naszych a 3/4 konkretnych. Niestety Panie i Panowie idziemy błędnymi śladami Pogonii Szczecin sprzed paru lat.