Matras i Robak nie zaszaleli

matras-pogonPiast miał przegrać w Szczecinie i to wysoko, a gliwiczan mieli pogrążyć byli zawodnicy klubu z Okrzei – Marcin Robak i Mateusz Matras. Jak się jednak okazało obaj nie zachwycili. Robak i owszem – walczył, dochodził do sytuacji, ale nie był tak skuteczny, kiedy to swojemu byłemu klubowi aplikował hat-tricka. Jego postawę jednak można tym wytłumaczyć, że nie przepracował okresu przygotowawczego tak jak powinien.

Król strzelców ekstraklasy minionego sezonu miał trafić do chińskiego klubu, ale do transferu ostatecznie jednak nie doszło, stąd braki w przygotowaniu.

Co innego Mateusza Matras. Były pomocnik Piasta mocno szykował się na poniedziałkowy mecz. „Matrix” w wielu sytuacjach był zbyt pasywny, spóźniony w walce o piłkę w środku pola i jako pierwszy został zmieniony przez trenera Dariusza Wdowczyka. Wygląda na to, że byłego gracz Piasta po prostu zjadła trema, choć on sam temu zaprzecza – Raczej nie zauważyłem większej różnicy w porównaniu do innych spotkań. Znam tych zawodników, wiem jak grają, ale to na boisku nie ma takiego znaczenia – mówi Matras

Inna sprawa, że gliwiczanie choć nie zagrali efektownie, to skutecznie w obronie. – Piast grał dość defensywnie. Nie łatwo było stwarzać tak zwane „setki”. Bez wątpienia zabrakło gola w pierwszej połowie. Sytuacji mieliśmy dużo więcej. W końcówce mogliśmy zostać nawet skarceni przez gości – zauważa Matras.

Co ciekawe najlepszym zawodnikiem na boisku w zespole Piasta był Adrian Klepczyński. „Klepa” ustrzegł się błędów, a na dodatek szalał po prawej stronie boiska. To po jego rajdzie i dośrodkowaniu już w doliczonym czasie gry Kędziora miał stuprocentowa sytuację na zdobycie gola. Skończyło się remisem z którego po tej sytuacji mogli też cieszyć się Portowcy – mamy punkt, trzeba go szanować – zauważa Mateusz Matras

źródło: piast.gliwice.pl/pogonszczecin.pl

9 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
łabędyPiast

Robak pewnie przed meczem juz liczył ile to bramek Piastowi strzeli, Matras pewnie gdybał aby sie nie przemęczać, bo z tak słabym Piastem jego koledzy juz na początku załatwia mecz, i obaj się przeliczyli, Perez nauczył się grac na wyjeździe, w Poznaniu tak ustawił drużynę komicznie że ta miała to wygrać, skończyło się źle, teraz zbiera wyjazdowe punkciki, terminarz trudny, ale u siebie kolekcjonujmy zwycięstwa. Utarcie nosa portowcom pewnie doda pewności siebie naszym piłkarzom.

jas

mam nadzieję że chłopaki dalej pójdą jak burza, ale ten Perez i te nowe nabytki to lipa i to przez duże „L” ciekawe kto za to zgarnął kaske ????????????? – musiała być duża 🙂

scorpio

Na pewno cieszy remis.
Cieszy również gra Klepczyńskiego. Osyra chyba lepszy od Polaka
Ale gra…poziom raczej kiepski ( w wykonaniu obydwóch drużyn), co słusznie podkreślili komentatorzy kilku stacji.
Miejmy nadzieję, że teraz z Ruchem zagramy za 3 pkt.
I prośba do naszego „Anioła”. Nie bój Pan postawić w ataku dwóch napastników Ruben lekko z tyłu i Kędi w przodzie.
A może jeszcze coś zrobić, co się sprawdza w pieprzonym Górniku…gra trzema obrońcami ( patent z Mistrzostw Świata).
Krótko…mamy wreszcie atakować, a nie bronić się.

TYLKO PIAST !!!

Jondek

Osyra lepszy…skórcze po 60 min bardzo dobrze!Młodzian powinien szarpać a on w obronie kondycja na godzinę w pomocy miał by biedę połowe wybiegać!

scorpio

Przepraszam, gówniarzu ale Osyra zagrał lepiej te 60 minut od Polaka. Ale to jest dobry znak, że za jakiś czas będzie z niego duży pożytek.
A Ty Jondek idź o tej porze spać z łapkami na kołdrze.

krajan

niech się ogrywa pomalutku i nabiera pewności i cwaniactwa im będzie częściej grał tym lepiej dla niego no i dla Piasta to niezły grajek …

krajan

kornel osyra niech się ogrywa pomalutku i nabiera pewności i cwaniactwa im będzie częściej grał tym lepiej dla niego no i dla Piasta to niezły grajek ?

łabędyPiast

Nie wiem czy w naszej sytuacji gra trzema obrońcami będzie skuteczna, to trzej stoperzy de fakto, musimy mieć ofensywnych bocznych obrońców z kondychą na 120 minut, jak na razie Klepa pokazuje że wie co to ofensywa, ale czy sił mu nie zabraknie? Brożek natomiast gra tylko do linii środkowej, nie przepracował okresu przygotowawczego, gre trzema obrońcami trzeba się nauczyć, a my nie mamy czasu na naukę jak punktów brakuje.

scorpio

Nie wiem, czy wiesz , że Klepa ma jedne z najlepszych testów wydolnościowych wśród wszystkich zawodników Piasta, mimo swojego wieku.
Masz rację,jeszcze nie czas na takie eksperymenty, ale grać dwójką napastników ( z czego Ruben lekko z tyłu) JUŻ NAJWYŻSZY CZAS!!!.

A może…faktycznie w roli trenera lepszy będzie Hajto?.

Wszystko wyjaśni się w sobotę, czy w poniedziałek będziemy mieli nowego trenera.
Mecz z Ruchem będzie jednym z nielicznych meczy na których nie będę osobiście kibicował. Ważny wyjazd, ale na pewno zobaczę na trasie w internecie.
Trzymajcie za mnie kciuki za Piasta.
Tylko PIAS!!!