Niezwykle trudne zadanie czeka Piasta w poniedziałkowy wieczór. Gliwiczanie, którzy po tych pierwszych trzech kolejkach mają na koncie najwięcej straconych goli, zmierzą się z zespołem, który ma najskuteczniejszy atak. Szczecinianie strzelili już rywalom dziewięć bramek, a gliwiczanie dali sobie wbić ich aż osiem. Nie jest więc trudno wskazać faworyta tego pojedynku.
– Jesteśmy faworytem i tego nie ukrywamy. Zrobimy wszystko, aby to spotkanie wygrać i wrócić na fotel lidera. Nie mniej jednak wszyscy spodziewamy się w tym meczu zdobycia trzech punktów, ale nasza liga jest nieobliczalna. Piast, choć zajmuje 14. miejsce w tabeli to groźna drużyna o każdy wynik jest możliwy – ocenia Dariusz Wdowczyk.
Trener Pogoni ma komfortową sytuację. Nikt nie pauzuje za kartki, nikt nie jest kontuzjowany, a na dodatek w minionym tygodniu do drużyny dołączyło jeszcze dwóch nowych zawodników. Są to dwaj pomocnicy: Bruno Loureiro i Shōhei Okuno. Pierwszy to Portugalczyk, drugi Japończyk.
– Mam dwóch, a na niektóre pozycje nawet trzech zawodników – chwali się trener Pogoni.
W Piaście są już pierwsze straty kadrowe. W Szczecinie nie zagra Łukasz Hanzel – Łukasz ma uraz przywodziciela – zdradza trener Piasta.
Angel Perez ma jeszcze inne zmartwienia – Walczymy z dwoma problemami. Pierwszy to kalendarz meczowy. W tych pierwszych kolejkach przyszło nam rywalizować z najsilniejszymi zespołami ligi. Drugi to, że dwóch obrońców: Brożek i Nieves później dołączyli do drużyny. Ta linia obrony wciąż się zgrywa, ale ciężko pracujemy nad tym, aby w tej formacji wszystko funkcjonowało jak należy – informuje trener Piasta.
Perez na konferencji prasowej powiedział, że Nieves jest już gotowy do gry przez cały mecz i będzie brany pod uwagę przy ustalaniu składu na Pogoń, ale wszystko wskazuje na to, że sztab szkoleniowy zdanie zmienił. Kolumbijczyk zagrał przez pełne 90 minut w meczu rezerw, a to oznacza, że w Szczecinie nie wybiegnie na murawę.
Kolejną drażliwą kwestią jest bramkarz. Alberto na razie nie potwierdza, że może zostać następcą Treli, a wręcz przeciwnie. Trenerzy wciąż w niego wierzą, ale jeśli zawali kolejny mecz, to podniosą się glosy domagające się nie tylko zmiany bramkarza, ale i sztabu szkoleniowego. Kto zagra w Szczecinie, dowiemy się dopiero w poniedziałek, ale jeśli nie Alberto, to Szumski, bo Szmatuła, podobnie jak Nieves wystąpił w spotkaniu rezerw
Gliwiczanie analizowali dotychczasowe mecze Pogoni. Perez przyznaje, ze Portowcy prawie nie mają słabych punktów. Prawie to nie oznacza w ogóle. Sam Dariusz Wdowczyk mówi, gdzie jego drużyna ma problem . – W tych pierwszych trzech meczach pierwsi traciliśmy gole. Do tej pory udawało nam się skutecznie gonić wynik., ale nie zawsze tak będzie – przestrzega szkoleniowiec Portowców.
– Klucz do wygranej to dyscyplina, realizacja założeń i unikanie błędów w obronie. Nad tym pracujemy na treningach. Zawodnicy naprawdę się starają – mówi trener Piasta – Mimo że gramy na wyjeździe i z trudnym przeciwnikiem, będziemy chcieli wygrać ten mecz. Nie wiem czy tak się stanie, ale jestem przekonany, że zagramy dużo lepiej niż w poprzednich meczach – deklaruje trener Piasta.
Opracowanie: piast.gliwice.pl






















Pogoń – Piast 4:0 nie ma co się oszukiwać Panie i Panowie. Chyba,że Perez w końcu coś zmieni w składzie.
stawiam na powtórkę z Bydgoszczy niestety
oby nie
Inni sprowadzają piłkarzy, którzy mają być wzmocnieniem I drużyny a Piast takich co mają grać
w rezerwach.
Bo Piasta na nic innego nie stać…. NIE MA KASY. Górnik juz płynie
to po jakiego diabła w ogóle sprowadzać takich
piłkarzy i tak nie grają a nie będzie to wcale kosztowało.
Rezerwy grały w sobote o ile trener ma problemy to dlaczego
nie powoła Nievesa i Szmatułe,w Górniku Z.w Piątek po
przerwie grał Mańka i Gwaze zagrali cały mecz w rezerwach
nie rozumię tego że z jednej strony trener biadoli że niema z
kim grać a nie powołuje,Nievesa,Szmatułę,i Janczyka to są
zawodowcy i po przerwie Dwudniowej są dawno w stanie
grać mecz,chyba że jest to głupie tłumaczenie Pereza bo ma
swoich graczy i na nich LICZY Alberto w bramce Piast wraca
ze Szczecina z bagażem 6 bramek,wiadomo Panie Perez że
w końcówce liczy się Stosunek bramek,pana polityka kadrowa wogóle mi się nie PODOBA.
Dla mnie to też zastanawiające
A ja mam przeczucie, że Piast (może cufem) wreszcie wygra.
Postawiłem stówkę u buka. Najwyżej w plecy… 🙂
To trzymam za Ciebie kciuki żebyś wygrał. Jeśli wygrasz, to pozwolę się zaprosić na piwo 🙂
Nie ma sprawy. 🙂
Trzymam za słowo 🙂
Przepisy-moi panowie-w pierwszym składzie mogli by zagrać tylko wtedy jeśli w meczu rezerw weszlu by z ławki rezerwowych.Inaczej przepis mówi że muszą być conajmniej 3 dni przerwy.Stąd te wykluczenie -Mecz w Sobotęi wPoniedziałek to tylko 2 dni
Z tą gnidą w bramce Robak napewno ustrzeli hattricka.
Chyba że zagra Szumski wtedy jest szansa że się nie skompromitujemy.
ja nigdy pesymistą nie byłem, ale typuję łatwe 4:0 dla Pogoni. szybko strzelą dwie albo trzy bramki i w drugiej połowie będzie już lekki „sparing”
Niestety, Szumski jest cienki jak Polsilver (3 gole za kołnierz, również z Karabachem) a Szmatuła niewiele lepszy (Iridium). Prawda jest taka że nawet bramkarza nie mamy z prawdziwego zdarzenia. A co do sprowadzonego Cifuentes’a , to panie Perez wielkie gratulacje, jak tak ma wyglądać pana wiedza co do umiejętności preferowanych przez pana piłkarzy to wielkie gratulacje i powodzenia na przyszłość. tylko nie wiem czy cierpliwość kibiców to wytrzyma.
Albo pan stawia sprawę na ostrzu noża i wymaga od zarządu pewnych posunięć co do transferów przydatnych kopaczy, albo misja pana stoi pod znakiem zapytania.
O zarządzie się nie wypowiadam- nie warto!
W poniedziałek wypada się tylko modlić o najniższy wymiar kary:-(
Obym się mylił, serce mówi jedno rozsądek drugie.
Wymienię piłkarzy, którzy teraz, w tym okienku transferowym szukali roboty, byli z „wolną kartą”, czyli to co tak nasz Piast uwielbia.
Mariusz Pawełek – bramkarz
Michał Miśkiewicz – bramkarz
Marcin Kaczmarek – obrońca
Luiz Carlos Santos „Deleu” – obrońca
Zjawiński – napastnik
Gordan Bunoza – obrońca
Tomasz Lisowski – LEWY !!! obrońca
Saidi Ntibazonkiza – pomocnik
Jakub Tosik – obrońca
Maciej Korzym – napastnik
To „moja” dziesiątka + nasi : Ruben, Wilczek, Badia, Kędziora, Hanzel w porywach Carles i mamy fajną 11- tkę.
Wszyscy wymienieni wyżej grają w nowych klubach i to dobrze.
Proponuję abyście podali następne przykłady zawodników (tych za darmo, bo Piast innych nie bierze).
Serdecznie pozdrawiam
a Patryk Wolański z Widzewa? podobno nie był zainteresowany grą w I lidze i czekał aż ktoś się odezwie. a nasi biorą starego i cienkiego bramkarza z Hiszpanii…
scorpio-większość z tych co wymieniłeś chcieli by zarabiać grubo powyżej 25 tysięcy, a nie tylko czekać na premie za zwycięstwa, Deleu czekał prawie do rozpoczęcia rozgrywek na to i doczekał się, Pawełek już się sparzył na Piaście, Korzym nie chciał obniżki pensji w Koronie i Murapol z Bielska wziął wypłatę jego na siebie, tak można wymieniać, proponuje zrzutę na jakiegoś zawodnika aby co miesiąc miał pewne te 25-40 tysięcy to może ktoś z nazwiskiem do nas przyjdzie, ale to wolne żarty, mieliśmy Lecha i Lechię, zespoły z górnej półki,choć aby nie ten nasz wynalazek na bramce mogło być różnie, poczekajmy trochę, inni maja inny kalendarz i punktują, ale za bardzo tez nie możemy stracić do nich, chciałbym aby w poniedziałek cos dodać do naszego konta.
Ja wymieniłem tylko tych „wolnych” zawodników, za których nie trzeba by było płacić za transfer(ewentualnie menago). Na całą 10-tkę oczywiście Piasta nie byłoby stać (wypłaty-jak dobrze piszesz), ale polowy z nich z palcem w du.ie podpisała by kontrakt, tak jak Brożek.
A na Korzyma Piasta byłoby stać. Jest zawodnikiem warty tych pieniędzy i jest zawodnikiem cholernie kreatywnym i charakternym, bo w Piaście teraz takowego „wodza” w tej chwili nie ma. Podgór miejmy nadzieje się odbuduje się , ale od 1,5 roku…to poziom amatorski ( choć wciąż jest moim pupilem- i wierzę w niego).
Poza tym Piasta przy tym budżecie na wydatek rzędu 1-1,5 miliona na 1-2 zawodników byłoby stać. Podbeskidzie jest w gorszej sytuacji i świeci przykładem.
Aby ta piastowska oszczędność nie odbiła się czkawką.
po jutrzejszym meczu co będzie?. Może być koniec tabeli.
P.S łabędyPiast.
Jestem skorpionem, wiec…
Skąd Ty wiesz o pensjach zawodników?. Przecież kiedyś pisałeś i zarzucałeś mi, że to tajemnica i tabloidy podają nieprawdę.
Więc…więc…jesteśmy kibicami tego samego UKOCHANEGO klubu i się nawzajem i nasz klub wspierajmy , na razie duchowo. 🙂
Menagerowie ciągna za sobą tabuny swoich zawodników.
Za Bodziocha czy za Brosza to było pół udanych a pół niewypałów, teraz za Pereza to narazie wygląda na to że 100% niewypałów.
O godzinie 6-15 ruszył pociąg specjalny do Szczecina a w nim ponad 900 kibiców Piasta udających się na ten mecz.Dodatkowo spod stadionu o 8 godzinie wyjechało ponad 17 samochodów z kibicami.Będzie inwazja na Szczecin.Przy takiej liczbie kibiców i na pewno dobrym dopingu Piast zaliczy pierwsze zwycięstwo,ale jak wiadomo w piłce wszystko może się zdażyć .
ok skąd masz takie informacje ? 900 kibiców w poniedziałek do szczecina? Nie uwierzę w to my mamy problem zebrać 200 do Gdańska w weekend a gdzie w tygodniu do Szczecina. Inna sprawa zaczynam się zastanawiać czy lepiej by nie było by Piast spadł wywalić wszystkich obcokrajowców i zacząć budować zespół od nowa z chłopakami z rezerw i regionu.
Ale się dałeś nabrać przecież to jest żabol mieniący się gliwiczaninem, który wpycha się tam gdzie go nie chcą.
Robi to nie pierwszy raz.
W Zabrzu nikt go nie szanuje więc wyżywa się tutaj.
Taka mała wredna ropucha.
Tak jest, ten –ok– to wredna patolo/g\ia, nie pierwszy raz i oby ostatni tu gościł.
scorpio- jesteś skorpionem- to wiele wyjaśnia, wiesz jacy wredni oni są, a może jesteś wyjątkiem, co do płac piłkarzy, oczywiście to temat tabu, bo nie zaglądamy do kontraktów, ale można się sugerować nie wmawiając nikomu że to pewnik jak czynili tu niektórzy, Korzym miał duuuuuży kontrakt w Kielcach, tak przyciągają pasa, więc nie stać było by na niego, kominy płacowe nie wchodzą w grę, zresztą chyba nie pasował by do koncepcji Pereza, piłkarz z karta na ręku to albo liczy na kasę za podpis albo jego menago jeszcze na procent, i tak karuzela się toczy, od początku tu pisałem że brak nam bocznych obrońców, i dalej ich nie mamy, jeden Brożek nie załatwia sprawy, a grac juniorami czy chłopakami z regionalnych podwórek jak sugeruje wyżej user to murowany spadek na pysk o 3 klasy niżej. nie jestem zadowolony z kierunku jaki obiera klub, właśnie zaczyna się mecz z Pogonią, Osyra w obronie, i Hiszpański emeryt na bramce, od razu się zagotowałem.