Synowie Angela Pereza już trenują z Piastem!

Angel-TonioAngel Perez z Hiszpanii przywiózł nie tylko zapał do pracy, ale i część swojej rodziny. Razem z trenerem Piasta do Gliwic przybyła jego małżonka oraz dwóch synów – Starszy, z rocznika 1997 ma na imię Tonio, a o rok młodszy nazywa się jak tata, czyli Angel. Obaj od początku tego tygodnia trenują z drużyną juniorów Piasta z rocznika 1997.

 

– Są z nami od dwóch dni. Na razie odbyli jedną jednostkę treningową, przeprowadziliśmy też badania wydolnościowe. Widać, że chłopcy w piłkę grać potrafią, ale na jakąkolwiek ocenę jest za wcześnie. Są jednak pełni zapału i chętni do pracy, zdyscyplinowani, uśmiechnięci, otwarci, jak prawdziwi Hiszpanie – mówi Marcin Domagała, trener zespołu z rocznika 1997.

Synowie Pereza, 1.go sierpnia pojadą z drużyną na zgrupowanie do Pokrzywnej. Tam gliwiczanie rozegrają sparing m.in. z młodzieżą ze Śląska Wrocław. Angel i Tonio będą mieli okazje pokazać czego nauczyli się w kraju Mistrzów Świata i Europy.

W zespołach młodzieżowych Piasta zagraniczni zawodnicy jeszcze nie występowali, ale w innych polskich drużynach już można ich spotkać. Nie będzie więc przeszkód formalnych, aby zgłosić ich do rozgrywek. jak jednak zapewnia Marcin Domagała, na taryfę ulgową nie maja co liczyć. Miejsce w składzie muszą sobie sami wywalczyć.

Isabel Lillo Bermejo
A to Isabel Lillo Bermejo, małżonka trenera Piasta

8 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
jas

Ciekawe kto za to wszystko zapłaci ????
Czyżby PIAST ?????

jas

Ciekawe kto za to wszystko zapłaci ????

Czyżby PIAST ????

darekp

za co?

szal

Z ciebie -jas on-chyba jakiś biznesmen wyrośnie bo takie wyważone i dociekliwe pytania zadajesz.

romek

To chłopaki do szkoły nie chodzą , a jak tato do końca sierpnia nie wytrzyma to co wtedy ? Czy będzie jak z Broszem nie do ruszenia?

Bolec

Ale żonka niczego sobie, nie powiem 🙂

Bolec

Żeby zawodników nasz treneiro dobierał tak jak partnerki to walczylibyśmy zawsze o puchary :), a pani Isabel niczego sobie :)…

darekp

Pozostaje tylko wierzyć. A może zrobilibyśmy zrzutkę na kwiaty dla Pani Isabel? Kiedyś przeczytałam, że facet jest głową a kobieta szyją, która ta głowa obraca… A teraz bez żartów. Przywitajmy rodzinę naszego trenera w Gliwicach, tak jak potrafią to zrobić tylko kibice Piasta