Janczyk nową nadzieją Piasta?

Dawid Janczyk - legiaZmieniły się władze klubu z Okrzei, ale Piast nie przestaje zaskakiwać transferami. Ostatnio bardzo głośno jest o podpisaniu umowy z Dawidem Janczykiem. Było z tym też trochę zamieszania. Najpierw klub poinformował, że zawarł z zawodnikiem półroczną umowę, a potem, że zostało to zmienione na kontrakt 12. miesięczny. Stało się tak dlatego, że przy Okrzei zreflektowali się, że przepisy PZPN nie pozwalają na podpisywanie umów krótszych niż do końca biegnącego sezonu.

 

Były gracz Legii Warszawa i CSKA Moskwa kilka lat temu uważany był za jednego z najlepiej zapowiadających się napastników w Polsce. Zanim nastąpił transfer do CSKA zagraniczne sportowe media porównały go nawet do Wayna Rooneya – With Wayne Rooney reaching the practically over-the-hill age of 21, it is about time that the football world finds someone who will be the “next Wayne Rooney”. That someone may just turn out to be Dawid Janczyk, a 19-year-old Polish forward who is drawing comparisons to the Manchester United star – pisał internetowy serwis sportowy „The Offside”

Po wyjeździe do Moskwy jednak jego kariera się załamała. Co sezon zmieniał kluby , a ostatni oficjalny mecz rozegrał w grudniu 2011 roku. Dziś Janczyk ma już 27 lat, ale Europy nie zawojował. – Z obecnej perspektywy mogę powiedzieć, że transfer do CSKA Moskwa był błędem, ale nie miałem na to całkowitego wpływu – mówi w rozmowie z katowickim Sportem piłkarz.

W mediach co jakiś czas pojawiały się informacje o niesportowym trybie życia zawodnika i innych problemach. Sam piłkarz zdecydowanie temu konsekwentnie zaprzeczał. Janczyk odnalazł się w styczniu tego roku w rezerwach Legii Warszawa, gdzie ćwiczył pod okiem Jacka Magiery, byłego kolegi z boiska. Największym problemem z jakim wówczas borykał się pochodzący z Nowego Sącza zawodnik była nadwaga – Na razie nie wyglądam dobrze. Ważę 90 kilogramów. Widać oponkę. Przy moim wzroście powinienem mieć osiem kilo mniej. Zawsze miałem tendencję do szybkiego przybierania na wadze – mówił w styczniu w rozmowie z dziennikiem FAKT – były reprezentant Polski.

Teraz Janczyk wygląda już zdecydowanie lepiej. Ćwiczy, zrzucił kilka kilogramów, zagrał nawet w sparingu Piasta i strzelił gola.

Jacek Magiera, trener rezerw Legii twierdzi, że jeśli będzie pracował, to wróci do dawnej dyspozycji – Wszystko zależy od niego. Jeżeli będzie w reżimie treningowym, jeśli będzie się przykładał do zajęć, profesjonalnie podchodził do swoich obowiązków, to ma szansę powrócić do formy. Trenując u mnie bardzo się starał. Nie można mieć żadnych zastrzeżeń jeśli chodzi o zaangażowanie i chęć do pracy. Dostał szansę od losu i Piasta, aby wrócić do dużej piłki, trzymam za niego kciuki – mówi Jacek Magiera.

– Zapewniam, że nie zapomniałem, jak się gra w piłkę i będę chciał to pokazać na boiskach ekstraklasy – przekonuje  Janczyk.

Może i nie byłoby całej tej dyskusji, gdyby nie przypadek z Collinsem Johnem. To był najbardziej nietrafiony transfer w historii klubu z Okrzei. Liberyjczyk z holenderskim paszportem przez pół roku na koszt Piasta dochodził do formy sportowej, by w końcu uznać, że Gliwice to nie jest miejsce dla niego. Zwinął się i wyjechał za ocean, gdzie znalazł sobie nowy klub, który pewnie przez kolejne miesiące będzie naciągał na wypłatę, bazując na wpisach do CV.

Przy Okrzei nie obawiają się jednak powtórki z historii – Kilka lat temu Dawid Janczyk był jednym z najlepszych napastników w Polsce. Na pewno nie zapomniał jak gra się w piłkę. Dostał od nas okazję, by się sprawdzić i jeśli tę szansę wykorzysta, to może być dla nas bardzo ciekawym wzmocnieniem. Wszystko teraz zależy od niego. Jego transfer nie wiąże się dla nas z jakimś większym ryzykiem – zapewnia w rozmowie z portalem sportowefatky.pl – Adam Sarkowicz prezes Piasta

Co kryje się za słowami sternika klubu, nie wiemy, ale ryzyko istnieje, bo sport, to taka dziedzina życia, że nie można dać gwarancji, że wszystko pójdzie tak, jak się planuje. Tak czy inaczej władze klubu wykazały się w przypadku transferu Janczyka dużą determinacją i cierpliwością. Niewątpliwie też więc wiążą z nim duże nadzieje. Czy Janczyk je spełni zostanie nową gwiazdą Piasta? – czas pokaże.

opracowanie: piast.gliwice.pl
Cyt za:sportowefakty.pl/x-news.pl/katowickisport.pl

2 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
seba

Juz byl u nas jeden zawodink z nadwaga..

mex

powodzenia Dawid trzymamy kciuki.