Dawid Janczyk dziś ma podpisać kontrakt z Piastem Gliwice – informuje katowicki Sport. Nie wiadomo jeszcze na jak długo zawodnik zwiąże się z gliwickim klubem. Długość kontraktu była bowiem głównym powodem, że umowy dotąd nie podpisano. Władze klubu z Okrzei były zdecydowane na związanie się z Janczykiem ledwie sześciomiesięczną umową. Sam zawodnik takim rozwiązaniem nie był natomiast zainteresowany.
– Chcemy Dawida, lecz on długo nie grał w piłkę, więc musimy się zabezpieczyć, bo dla nas to ryzyko – przekonywał niedawno Adam Sarkowicz – prezes Piasta.
Gliwicki klub w niedalekiej przeszłości zanotował poważną wpadkę transferową, jaką było zatrudnienie Collinsa Johna. Utrzymanie, a potem rozstanie z Liberyjczykiem kosztowało Piasta sporo pieniędzy. Z drugiej strony półtora roku temu zaryzykowano zakontraktowanie także nie będącego w rytmie treningowym i meczowym Marcina Robaka. Tu ryzyko się opłaciło. Piast zyskał napastnika, który wprowadził zespół do europejskich pucharów, potem jeszcze dostał za niego gotówkę od Pogoni Szczecin.
W tym tygodniu ma też dojść do podpisania kontraktu z 25-letnim Kolumbijczykiem Armando Nievesem. To mierzący 178 centymetrów środkowy obrońca, który ostatnio grał w klubie America Cali występującym w rodzimej lidze. Kolumbijczyk zjawi się w Polsce jak tylko dostanie zgodę na pracę.
Z tego samego powodu przy ustalaniu składu nie jest jeszcze brany Mohamed Amine. Tunezyjczyk też czeka na stosowne dokumenty, aby mógł zacząć grać dla Piasta.
Na razie jednak Amine nie zachwyca. W sparingu z Żiliną ten defensywny obrońca zaliczył więcej fauli niż udanych interwencji. W grze kontrolnej rozegranej w poniedziałek przeciwko Energetykowi Rybnik, Amine zobaczył czerwoną kartką, co przecież w tego typu spotkaniach zdarza się bardzo rzadko.
źródło: piast.gliwice.pl/katowickisport.pl






















Polak i Klepczyński – OUT
Jeśli zawodnik jest za słaby na ligi zachodnie idzie do ekstraklasy a jak już nawet na to jest za słaby idzie do Piasta!
Środkowy obrońca o wzroście 178 cm? Przecież tyle to ma nasz Jurado. Mam nadzieję, że jest chociaż skoczny i silny jak tur, bo w przeciwnym razie będą kolejne problemy.