W czwartek w Brazylii rozpoczęły się Mistrzostwa Świata w piłce nożnej. Na Mundialu niestety nie ma Polaków. W meczu otwarcia Brazylia pokonała Chorwację 3:1. Jednym z bohaterów tego pojedynku był sędzia z Japonii Yuichi Nishimura, który w 70 min podyktował bardzo wątpliwy rzut karny dla gospodarzy. Piszemy o tym, bo dokładnie 16 sierpnia 2008 roku pan Nishimura poprowadził mecz z udziałem Piasta.
Gliwiczanie gościli wtedy w Bełchatowie. Pojedynek ten zakończył się bezbramkowym remisem. – Ulżyło mi, bo obyło się bez obrażeń – tak powiedział Nishimura po zakończeniu meczu GKS Bełchatów – Piast Gliwice, Spotkanie było poprowadzone niemal wzorowo, Japończyk zebrał wysokie oceny za cały pobyt w Polsce.
Wtedy wzbudziło to ogromne zainteresowanie. sędziowie z Japonii po raz pierwszy wtedy przylecieli do Polski, by w ramach wymiany prowadzić mecze Ekstraklasy. Pionierem współpracy, która trwa do dziś, był właśnie Yuichi Nishimura. Nishimura jest uznawany za najlepszego sędziego w Japonii, był wybieranym arbitrem roku w Azji i zalicza się do światowej czołówki.
Źródło:/piast.gliwice.pl/foto własne























No proszę, niby pan sędzia taki dobry, że ach i och, a tu taki klopsik i karny z kapelusza. 😛 Drukarnia już drukuje? 😉 Dajmy Brazylijczykom szansę, niech pokażą co potrafią, bo przecież potrafią. 😀
Nie przygląduje się pracy sędziów więc na ten temat pisać nie będę. Ale chciałem napisać iż dla nas to jest wstyd kolejny Mundial na których nas nie ma nie było nas w RPA nie ma i teraz i raczej mam duże wątpliwości ,że w Katarze też nas zobaczymy. Panie Boniek zmień Pan system szkolenia młodzieży tak by na mudialu 2022 r nas nie zabrakło bo gdy bym to ja był Prezesem PZPN i byłym Reprezentantem Polski to był by dla mnie wstyd patrząc jak o wiele mniejsze kraje ( tak jak np w tym mundialu Bośnia i Hercegowina ) grają a prawie 40 mln kraj po za burtą.
Nie przygladuje?:-)