Wprawdzie oficjalnego komunikatu jeszcze klub nie podał, ale wszystko wskazuje na to, że pierwszy zespół Piasta do nowego sezonu będzie przygotowywał Angel Perez Garcia. – Otrzymałem taką propozycję i myślę, że poprowadzę drużynę w nowym sezonie, ale sto procent pewności będzie, jak podpiszę kontrakt – powiedział na pomeczowej konferencji hiszpański szkoleniowiec.
W poniedziałek wieczorem Angel Perez razem ze Zdzisławem Kręciną reprezentował klub na Gali Ekstraklasy. To kolejny sygnał, że władze Piasta dogadały się z trenerem, co do warunków nowej umowy.
Angel Perez, choć do młodzieniaszków nie należy, nie prowadził w przeszłości znanych klubów. Szkolił młodzież i półamatorskie drużyny. Był jednak piłkarzem Realu Madryt, a to wystarczyło, by właściwie ocenić na co stać drużynę Piasta i co trzeba poprawić, aby gliwiczanie zaczęli grać lepiej. = Osiągnęliśmy cel, jakim było utrzymanie się w ekstraklasie. Wcześniej wszyscy myśleli, że w tych ostatnich dwóch meczach będziemy grać o wszystko, ale na szczęście cel osiągnęliśmy już wcześniej, i w sobotę mogliśmy już zagrać bez presji – tłumaczy Angel Perez.
Hiszpan zanotował prawdziwe wejście smoka. przejął drużynę psychicznie rozbitą i w ciągu trzech dni sprawił, że gliwiczanie wygrali trzy mecze z rzędu – Szkoda, że nie udało się wygrać wszystkich pięciu spotkań, ale wywalczyliśmy 10 punktów na 15 możliwych. Zawodnicy wykonali wielką pracę, aby zostać w ekstraklasie i chciałbym im z tego miejsca gorąco podziękować – mówi Perez.
Były gracz Realu Madryt odbudował u piłkarzy wiarę we własne możliwości. Być może nawet tych zwycięstwo byłoby więcej, gdyby nie pogoda. Ulewa przerwała mecz z Widzewem. Spotkanie było kontynuowane na drugi dzień – – Mieliśmy o jeden dzień odpoczynku mniej od Podbeskidzia. Zagraliśmy bardzo dobrze, pierwszą połowę, co pokazuje, że potencjał w zespole jest. Zagrać jednak dwa mecze w takim tempie i w tak krótkim okresie. To był duży wysiłek fizyczny. W końcówce zabrakło nam sił. – przyznaje Perez.
Szkoleniowiec w starciu z Podbeskidziem musiał ściągnąć z boiska zawodników, którzy ciągnęli grę. Zeszli Matras i Badia, a wcześniej Kędziora. W końcówce skurcze już łapały Rubena. – Zmiany były konieczne. Zawodnicy byli mocno zmęczeni po meczu z Widzewem. Matras nie zdążył odpowiednio się zregenerować. Badia też odczuwał skutki z poprzedniego spotkania. Nie było wyboru – tłumaczy Perez.
Piast w tym zakończonym już sezonie stracił czterech kluczowych zawodników- Jeszcze w lecie odszedł Marcin Robak, po zimie do Amkar Perm przeniósł się Damian Zbozień, a po ostatniej kolejce z Gliwicami pożegnali się Dariusz Trela i Mateusz Matras. – Chciałbym podziękować i pogratulować Darkowi Treli. Podpisał kontrakt z mocnym zespołem. Swoją przygodę z Piastem zakończył wręcz w niesamowity sposób. Darek to wielki piłkarz i bardzo dobry człowiek, zrobi karierę –przewiduje Hiszpan.
Trela i Matras prawdopodobnie zamkną listę zawodników, którzy opuszczą Gliwice wbrew woli zarządu i trenera. Jeśli będą kolejne rozstania, to już tylko z piłkarzami, którzy nie łapią się do składu. – Przede wszystkim musimy zastąpić tych, którzy odchodzą. Jeśli nam się to uda, to z tą drużyną możemy być w przyszłym sezonie znacznie wyżej w tabeli – deklaruje Perez.
Na razie nie wiadomo kto przyjdzie. W mediach przewinęło się już kilka nazwisk, ale można się spodziewać, że nowy trener przedstawi też swoich kandydatów i niekoniecznie muszą to być piłkarze z Polski. – Nie będzie dla mnie miało to znaczenia, skąd będą przychodzić nowi piłkarze. Powiedziałem moim zawodnikom, że jesteśmy obywatelami świata. Na boisku wszyscy są tacy sami, niezależnie od narodowości. Ważne, aby prezentowali odpowiedni poziom sportowy – zaznacza trener Piasta.
Szkoleniowiec zdradził też jak będzie wyglądał okres przygotowawczy – Ci zawodnicy, którzy grali mniej, wrócą do zajęć 16 czerwca, reszta 22 czerwca. 25. 06. wyjedziemy na dwutygodniowe zgrupowanie. Będzie to obóz w Polsce. 18. lipca rusza Ekstraklasa, będziemy mieli więc misiąc, aby dobrze przygotować zespół – kończy rozmowę Angel Perez Garcia.
Komentarz: piast.gliwice.pl
Hiszpański eksperyment przy Okrzei trwa dalej. Teraz nabrał nawet szerszego wymiaru. Nie tylko bowiem zawodnicy, ale i trener z Półwyspu Iberyjskiego będzie pracował dla Piasta. oczywiste jest, że boisko zweryfikuje słuszność decyzji klubowym władz. Przykłady Ruchu Chorzów czy Lechii Gdańsk pokazują jednak, że zagraniczni trenerzy mogą dać drużynie nową jakość i choć to smutne, to są lepiej przygotowani do wykonywania zawodu trenera od krajowych szkoleniowców, a na dodatek nie są tak uwikłani w układy menedżerskie. Nie są też wcale drożsi i nie ciągną za sobą ”autobusu” kolegów, którym trzeba dać pracę, pod pretekstem „profesjonalizm” . Dajmy więc Hiszpanowi szansę, a ocenę, jak przyjdzie na to pora, wystawimy na podstawie osiąganych wyników
źródło: piast.gliwice.pl






















Pod komentarzem do artykułu podpisuję się w pełni…dajmy szansę popracować naszemu „Aniołowi”, a potem Go ocenimy. Pytanie tylko, z jaką kadrą przyjdzie Mu pracować?
Jak najbardziej tez podpisuje sie pod komentarzem. Mam nadzieje, że nie bedzie powtórki z nietrafionymi transferami. Głęboko wierze w rozsądne ruchy przy zakupach nowych piłkarzy. Czas pokaże, co potrafi nasz nowy trener. Bądźmy dobrej myśli. HEJ PIAST!!!
Nie widzę podstaw by było inaczej 5 meczów 3 zwycięstwa 1 remis 1 porażka bramki 11-5 10 pkt na 15 możliwych. o wcześniejszych 5 meczach za Brosza wyglądało to tak 0 zwycięstw 3 remisy 2 porażki 7-10 3 pkt. Więc dużo nie trzeba mówić.
Ja czekam tylko na informacje o nowych kontraktach dla Rubena i Badi’i (sorry nie wiem jak odmienić)
Co do Badii to niebawem bedzie nowy kontrakt. Z Rubenem też sa dogadani tylko,ze konczy mu sie stary za rok. Ale też na 99 procent bedzie nowy
Coraz bardziej Kręcina mi się podoba.Zna sie na rzeczy
skąd wiesz o Badii i Jurado?
wprost Ci nie napisze. bo to prywatna rozmowa z kims z klubu byla.Na pewno nie zawodnik..Ps szkoda ze tu prv nie ma
wiem,ze to brzmi tak jak slowa”mam czarna teczke ale nie pokaze jej” no ale co mam/moge wiecej napisac;).Bedzie to do zweryfikowania
oby twoje słowa się potwierdziły i będzie git 🙂
Pozdrawiam serdecznie
Król strzelców I ligi Darek Zjawiński od nowego sezonu będzie grał w Cracovii. Szkoda, że Piast nie próbował go podejść. Przydałby się (moim zdaniem) bardziej niż Niedzielan czy Janczyk.
Piesio też… a szkoda. Superzdolny pomocnik…
Ze Zjawińskim nie było szans, poszedł w ciemno za swoim trenerem do Cracovii. Zobaczymy czy w ekstraklasie też będzie taki skuteczny.
Skoro Piast zawsze balansuje na krawędzi , a zarząd oddaje za darmo najlepszych zawodników , może faktycznie , warto było by poeksperymentować z małą Hiszpanią , niech zrobią hiszpanski skład i zobaczymy , gorzej pewnie by nie było, bo u nas to co ? kupią kogoś bo on chce się odbudować , następny chce wyjść z choroby alkoholowej , jeszcze inny pierdoli że nie przychodzi do Piasta na pół roku , a zaraz po tym zmienia klub . Ci Polscy zawodnicy to tylko kasa i kasa i marzenia o wielkich klubach ale z czym do ludzi .
Pogoń kiedyś próbowała z Brazylijczykami. Efekt pamiętamy.
z tego co wiem ma przyjść sandomierski do nas
a i Hiszpanie mają zostać też nie oficjalne źródło