Wszystkie mecze 30. kolejki spotkań o mistrzostwo ekstraklasy rozpoczną się o godz. 18:00. Reforma rozgrywek sprawiła, że duża część zespołów ma o co grać. Górnik i Lechia będą bronić miejsca w pierwszej ósemce. Aby być tego pewnym, zabrzanie nie mogą przegrać z Lechem, a Lechia musi pokonać Śląsk. Wrocławianie walczą jednak o uprzywilejowaną pozycję w grze o utrzymanie więc na pewno nie odpuszczą.
Teoretycznie łatwe zadanie powinna mieć Cracovia. Pasy jadą do Kielc, a Korona zagra już tylko o punkty, bo miejsca gorszego niż 12 nie zajmie. O dużą stawkę gra będzie się toczyć w Białymstoku. Piast, aby zapewnić sobie cztery mecze u siebie powinien wygrać z Jagiellonią. Przy remisie, gliwiczanie będą uzależnieni od wyniku we Wrocławiu.
Reforma rozgrywek sprawiła, że gra będzie toczyć się do końca. Uczucie jednak są mieszane. Na to, by zostać mistrzem czy utrzymać się w ekstraklasie pracuje się przez cały sezon, a może się to zmienić w ostatnich kolejkach. Nawet 9. drużyna nie będzie bezpieczna po podziale punktów. Prawdopodobnie też zespoły, które zajmą miejsca 5-8 będą już tylko sparingpartnerami dla zespołów walczących i grę w europejskich pucharach. Z ostateczną oceną poczekajmy jednak do zakończenia rozgrywek.





















