Jeszcze niedawno Ruben z Marcinem Robakiem grali w jednej drużynie. Co więcej – stanowili parę, której obawiali się wszyscy bramkarze polskiej ekstraklasy. Jak nie jeden, to drugi strzelał gole dla Piasta. Na początku tego sezonu ich drogi jednak się rozeszły. Robak przeniósł się do Szczecina, gdzie dużymi krokami zmierza po koronę króla strzelców. Ruben też pewnie wygra klasyfikację na najskuteczniejszego piłkarza, ale tylko Piasta Gliwice. Pierwszy ma na koncie już 18. goli, drugi 8 bramek.
Robak trafia regularnie. Tydzień temu jego dwie bramki uratowały punkt w Kielcach. Ruben miał kilkumiesięczną przerwę. Odblokował się w ostatnim meczu z Lechią Gdańsk. – Niestety ten gol nie dał nam nawet jednego punktu. Chcę te bramki zdobywać i mam nadzieję że kolejne mecze pokażą, że potrafię regularnie zdobywać bramki – mówi Ruben.
Aby wpisywać się na listę strzelców, trzeba grać, a ostatnio wychowanek Sewilli stracił miejsce w podstawowym składzie. W meczu z Pogonią, Hiszpan ma jednak duże szanse wyjść od pierwszej minuty, bo kontuzjowany jest
Kędziora, ale niewiadomo czy zagra z Wilczkiem czy Rabiolą. Portuglaczyk w starciu z Lechią asystował przy golu Rubena – Udało nam się razem z Rabiolą zdobyć honorową bramkę, ale nie ma dla mnie znaczenia z kim będę grał w ataku. Dziś nie wiem czy będzie to Kędziora, Wilczek czy Rabiola. Jednak z każdym z nich dobrze mi się gra – wyjaśnia Ruben.
W pierwszym meczu Pogoni i Piasta, Marcin Robak nie miał litości dla swoich byłych kolegów. Wbił Dariuszowi Treli trzy gole. Portowcy wygrali w sumie 4:0, bo jeszcze Murayama wpisał się na listę strzelców. Ruben nie ma też wątpliwości, że i w niedzielę o punkty będzie niezmiernie ciężko.
– Na pewno to będzie ciężki mecz. Zagramy przeciwko wymagającemu rywalowi. Wystąpimy jednak na naszym stadionie i mam nadzieję, że gra przed własną publicznością nam pomoże, a trzy punkty zostaną w Gliwicach – zapowiada Ruben
Pogoń nie należy do drużyn, która koncentruje się na grę w obronie. Portowcy dali sobie wbić już 36 goli. W tym elemencie szansy na wygraną upatruje również Ruben – Gra tam dwóch silnych, wysokich środkowych obrońców, ale wierzę, że uda nam się pokonać drużynę ze Szczecina – podkreśla napastnik Piasta.
Strzelecki pojedynek Rubena (o ile zagra) z Robakiem zapowiada się więc niezwykle ciekawie. Pierwszy ma hiszpański temperament, a drugi, polską ułańską fantazję. Na razie ten drugi atrybut wygrywa, ale może w niedzielę będzie odwrotnie.
źródło: piast.gliwice.pl






















Przywitajmy ładnie Marcina Robaka w Gliwicach. Jego odejście z Piasta nie do końca wydaje mi się czyste. Myślę że tylko zarząd Piasta i Marcin Robak znają prawdę. Robak, pomimo tego, że krótka grał to zaznaczył się w historii Piasta i podziękujmy mu za to.
I wierzę ,że Ruben będzie lepszy 🙂
craxa ograła szczewa teraz o wyynik jestem spokojny.. na awans nawet matematycznych szans nie mamy a gra o utrzymanie nam lepiej wychodzi 😀
Panie i Panowie żabki przegrały mecz i zbliżają się do dolnej ósemki. Będzie szansa żeby się ich pozbyć