Drużyna Piasta, co zrozumiałe już w piątek rano wyruszyła na mecz do Gdańska, gdzie w sobotę wieczorem zmierzy się z Lechią. Marcin Brosz za wyjątkiem Heberta, ma do dyspozycji wszystkich zawodników. Pozostali gracze bowiem pozbierali się po meczu z Legią, choć kilku było mocno poobijanych, co przyznaje sam trener.
– Mecz z warszawską Legią kosztował naszych zawodników wiele sił. Urazy odnieśli miedzy innymi Kamil Wilczek, ale na drobne kontuzje narzekają też inni. Liczymy, że kadra będzie szersza, co zwiększy rywalizację w zespole. Wiemy w jakiej sytuacji jesteśmy, podobnie jest z Lechią. Dla obu ekip jest to bardzo istotny pojedynek – podkreśla Brosz.
Gdyby nie reforma ligi, sobotnie starcie byłoby grą towarzyską. Lechii nie grozi już mistrzostwo Polski, Piast z 32. punktami też miałby pewne utrzymanie. W sytuacji podziału ligi na grupy i zabrania połowy punktów, pojedynek ten jednak nabiera meczu o być, albo nie być w pierwszej ósemce.
– Zdajemy sobie dobrze sprawę z rangi tego meczu. Nie mniej jednak nie podchodzimy w jakiś szczególny sposób do tego pojedynku. W każdym meczu chcemy punktować, czy gramy z Legią, czy Lechią – wyjaśnia szkoleniowiec Piasta.
Lechia to nie Legia i na pewno drużyna ta jest w zasięgu niebiesko-czerwonych, a przepis na wygraną jest trenerowi drużyny z Gliwic znany – Chcemy grać, tak jak przy Cichej, gdzie zapunktowaliśmy maksymalnie. Na tym spotkaniu się wzorujemy, ale każdy mecz jest inny i ma swoją specyfikę – tłumaczy Marcin Brosz
Dodatkową zmienną, jaką sprawdzili włodarze Lechii jest zmiana trenera. Właściciele gdańskiego klubu byli nie zadowoleni z pracy Michała Probierza i zastąpili go holenderskim szkoleniowcem. – Uważam Michała za bardzo dobrego fachowca. Pokazał, że zespoły prowadzone przez niego osiągają dobre wyniki. ale ja nie jestem od komentowania tego , co dzieje się w Lechii. To są decyzje personalne właścicieli tego klubu. My od początku tego mikrocyklu koncentrujemy się głównie na sobie, a nie na przeciwniku – mówi trener Piasta/
Murawa stadionu w Gdańsku należy do najgorszych w lidze i co ciekawe, odbija się to na wynikach gospodarzy, bo goście często wyjeżdżają stamtąd z kompletem punktów. – Boisko dla jednych i drugich jest takie same, nie ma co szukać wytłumaczeń, ponieważ obie drużyny będą mieć identyczne warunki do gry – komentuje ta sytuacje Brosz.
Mecz Lechią rozpocznie się o godz. 20:30. Tradycyjni już za pośrednictwem piast.gliwice.pl będzie można śledzić wynik tego pojedynku na żywo.
źródło: piast.gliwice.pl






















Co ciekawe, nowy trener Lechii stwierdził że dla nich każdy z trzech meczy będzie jak finał, a u nas cytuję: „Zdajemy sobie dobrze sprawę z rangi tego meczu. Nie mniej jednak nie podchodzimy w jakiś szczególny sposób do tego pojedynku.”
Pytam się: Ile jeszcze czasu będzie trwał ten syf?
Co to k*wa jest – Najpierw Torcik, teraz Zdzisiek, transfery kelnerów z Zachodu, Bodzio Wilk – image rodem z Modern Talking, duet trenerski który miesza składem bez sensu, ładu i składu, itd. itd.
Skończy się spadkiem – może wtedy przejrzy ktoś na oczy – albo i nie. W końcu I liga to niezłe poletko dla kręcenie lodów przez Zdziśka.
Jeśli nie będzie nacisku na tą żałosną zbieraninę i bojkotu to nic się nie zmieni. Banda utrzymywana za naszą kasę – ja mam tyle rocznego dochodu co Brosz na miesiąc – za co k*wa mać. Nie ręczę za siebie jak spotkam tego typa na ulicy…
Tego typa nie spotkasz bo pewnie wie ilu ma tu wrogów 😀 ale co do syfu pisałem to już tyle razy nie zmieni się tutaj nic jeżeli nie zmieni się władza na górze. A kto tam siedzi Frankiewicz z Wieczorkiem. Tyle,że Piast nie jest jedynym powodem by Franka odwołać kto mieszka w Gliwicach ten zna powody.
BRAWO JJ,nic doda nic ująć.Z Twoją wypowiedźą zgadzam się całkowicie,
można tylko dodać że gdyby Piast miał innych władców byłby zrobiony
dawno porządek w Klubie,bo w Piaście panuje roz…..dziaj.Brosz i spół.
wyżywają się na niektórych piłkarzach,sadzając ich na ławce rezerwowych,niektórych zmusił do opuszczenia klubu,(Zganiacz)
panie Brosz Piast jest Klubem miasta GLIWIC a nie pana własnością,
już raz pan doprowadził Odrę Wodzisław do zniknięcia z elity piłkarskiej Lepiej wracaj pan do Paniówek i załóż sobie LZS BROSZ
PANIOWKI nie będziesz pan tracił pieniędzy na dojazdy,zabiesz pan
z sobą zięcia szumskiego,nauczy go pan fachu bramkarskiego.
CŻPG ja mieszkam w Gliwicach i nie znam powodów. Według mnie Frankiewicz to jeden z najlepszych gospodarzy w naszym kraju. (nie jestem z rodziny ani jego znajomym żeby była jasność). Pewnie – nie ustrzegł się paru błędów ale zasługi dla Gliwic ma większe. To za jego rządów Gliwice stały się potęgą na Śląsku. Dużo mniej zato ufam Wieczorkowi i do jego osoby sie z Tobą zgodze. Mi sie wydaje że Frankiewicz do Piasta się nie wpieprza a chyba powinien żeby zobaczyć że cos źle funkcjonuje. Ale co do gospodarowania miastem to mam od Ciebie diametralnie różne zdanie. Pozdrawiam Cię. HEJ Piast!!!
jak znowu nie wystawi Rubena z Kędim od pierwszej minuty – to po raz kolejny pan treneiro bedzie działał z premedytacją na szkode klubu
Czpg. Ja mieszkam w Gliwicach i tezzę powodów do odwołania Frankiewicza.Chyba że przez ukochane przez pisiorów tramwaje.
Frankiewicz jest prezydentem do wielu lat wylicze tylko kilka kwestii
brak tramwajów –
strefa eko +
tulipan park +
buduje sie DTŚ +
Buduje sie Podium +
mamy nowy stadion +
mamy druzyne w ekstraklapie +
mamy węzeł 2 autostrad +
pytanie do was ilu znacie zabrzan pracujących w gliwicach a ilu znacie gliwiczan pracujących w zabrzu ( porównuje do zabrza bo to jest najblizsze miasto o podobbnej wielkosci)
odpowiedz jest na +
najwiekszy po katowicach budrzet na sląsku (jesli si enie myle) +
mozna nie lubic pana Frankiewicza ale zrobil dla nas naprawde duzo a ze jakies decyzje personalne w klubie wam nie odpowiadają to nie znaczy ze prezydent miasta ma sie ksupic na Piascie i niczym innym nie zajmować.. i uwiezcie mi ze gdyby miał wiecej czasu pewnie by sie bardziej mógł skupic na problemach naszego kochanego klubu amen
Loth świetny komentarz.Już mnie wkurzają ci wszyscy narzekacze.Gliwice to świetne miejsce do życia w porównaniu do reszty Górnego Śląska.Ale likwidacja linii tramwajowych u mnie na+.Pozdrawiam.
Witam. Nikt mnie nie przekona, że zmiana trenera spowoduje zmianę stylu gry lub zwycięstwa naszej drużyny. Czy to wina Brosza, że odszedł Robak i Zbozień ? Mamy zespół na ok 8-10 miejsce niestety. Mi to nie przeszkadza byleby tylko wygrywać z Górnikiem … żart 🙂 Pozdrawiam
Ja jestem za urealnieniem wypłat dla zawodników i trenerów w polskiej piłce, ale po takich bzdurach, jakie skrobie JJ to można mieć dla niego tylko jedną radę: ZMIEŃ ROBOTĘ NA LEPIEJ PŁATNĄ zamiast bić Brosza za jego zarobki.
Po dzisiejszych wynikach brosz siedzi napewno na desce klozetowej!!!
hehe masz racje,ale wydaje mi sie że juz od rana siedzi…
PIAST 1945 częściowo jest to wina Brosza bo cały czas koryguje składem tak jak by był na sparingu cały czas popełniał ( zmiany dokonuje wcześniej) błędy ze zmianami i nadal popełnia bo wystawia Wilczka z Kędziorą ( może coś to daje) zamiast Rubena z Kędziora a Wilczka jako ofensywnego pomocnika za nimi. Oraz jego wina jest,że pomijał Zganiacza a teraz Trele.Co do wyników to Piast w tym sezonie pierwszą 8 powinien mieć a tym czasem przez pogubienie się Brosza bardziej zmierzamy ku utrzymywaniu się. Niestety ale jak w play off styl gry się nie poprawi oraz decyzje Brosza co do składu to Brosz po sezonie będzie musiał odejść. lukaszl dobra niech ci będzie co do Wieczorka ale nie czaje takim razie i tak Frankiewicza to on ma wyższa władze i to on powinien zwrócić uwagę Wieczorkowi.
Z Broszem jest historia troche podobna do bylego skoczka Mateji .Dalej jak bula nie skoczy ,Brosz tez nie moze pokonac pewnego poziomu ,potrzeba mu wiecej doswiadczenia,i lepiej bedzie dla Piasta ,jak bedzie sie uczyl gdzie indziej.