Ewa Kawencka wyróżniona

Ewa-Kawencka2013Dużo piszemy o sukcesach Jagody Zagały, która bez wątpienia jest numerem  jeden gliwickiej, żeńskiej szpady. Na razie  jeszcze w jej cieniu, ale już rośnie jej  godna następczyni –  jest nią Ewa Kawencka. Ta czternastoletnia szpadzistka Piasta  właśnie została wybrana w Piekarach Śląskich, gdzie mieszka i uczęszcza do szkoły, najlepszym sportowcem w tym mieście w kategorii junior. Plebiscyt ten organizuje lokalny dwutygodnik „Twoje Piekary”, ale o wyniku decydują czytelnicy i specjalna kapituła. Dodajmy, że wygrała rywalizację z medalistami imprez rangi mistrzostwa Europy i Świata.

Zarówno nominacja jak i ten niewątpliwie zaszczytny dla niej  tytuł nie jest dziełem przypadku. Szpadzista Piasta Gliwice zakończyła miniony rok w swojej kategorii wiekowej na pierwszym miejscu listy klasyfikacyjnej Polskiego Związku Szermierczego. Na jej podstawie zawodnik uzyskuje prawo startu w imprezach mistrzowskich, jak również kwalifikuje się do kadry narodowej.

Ewa Kawencka w zeszłym roku ze względu na zbyt młody wiek, jeszcze nie mogła startować w Mistrzostwach Polski, ale regularnie stawała na podium w zawodach o charakterze makroregionalnym i ogólnopolskim.  Wygrała m.in. „Turniej Edukacji Narodowej”,

Mama Ewy, Ewa Kawencka, Zdzisław Mikulski
Mama Ewy, Ewa Kawencka, Zdzisław Mikulski

„Puchar Burmistrza Związku Górnośląskiego”, „Muszkieter Trophy”. Stawała też na  podium „Gwiazdki ze Szpadą” czy  „Pucharu Ziem Północnych”. Powoli też jest wystawiana w zawodach, gdzie startują starsze od niej zawodniczki. Ma już za sobą debiut w Pucharze Europy i zawodach Pucharu Polski, gdzie zajmowała wysokie, punktowane miejsca.

Zawodniczka ta  jest świetnym przykładem na to, że nawet zaczynając dość późno uprawianie w profesjonalny sposób sportu, można szybko osiągać znaczące sukcesy. Jej przygoda z szermierką zaczęła się bowiem raptem, niespełna  cztery  lata temu  –  Zaczęło się od tego, że zawsze chciałam mieć kota. Pewnego dnia przyszedł do nas Zdzisław Mikulski, miłośnik kotów i jak się później okazało prezes klubu szermierczego Piast Gliwice. Pana Zdzisława poleciła nam znajoma mojej mamy z pracy. Później wszystko potoczyło się już bardzo szybko i od ponad trzech lat trenuję szermierkę  – opowiada Ewa Kawencka.

Ewa ma dopiero 14 lat, ale  robi szybkie postępy. To jest typ  zawodniczki, która gdy walczy, to myśli, a na planszy  wykorzystuje, to co potrafi w 90%. Oprócz tego ma  dobre warunki fizyczne, talent. Jest to materiał na mistrzynię – chwali swoją podopieczną Maciej Chudzikiewicz.

– Początkowo byłam zaskoczona tym, że sobie tak dobrze radzi, bo należy do osób cichych i bardzo skrytych. Jednak kiedy wchodzi na planszę wszystko się zmienia i poczyna sobie znakomicie. Jestem z niej bardzo dumna – mówi pani Jolanta, mama Ewy.

Szpadzistka Piasta  ma ambitne plany, chce nie tylko być najlepsza w Polsce. Jej marzeniem jest pojechać i walczyć na Igrzyskach Olimpijskich. Nie pozostaje nam nic innego jak tylko trzymać kciuki i życzyć jej realizacji tych planów.

Ewa Kawencka - druga od prawej ostatnio regularnie staje na podium
Ewa Kawencka – druga od prawej ostatnio regularnie staje na podium

źródło: piast.gliwice.pl/Moje Piekary
Foto: Andrzej Oksztul

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze