W piątek rozegrano dwa pierwsze mecze 26. kolejki. Tym razem niespodzianek nie było. Korona Kielce zremisowała u siebie z Zawiszą Bydgoszcz 1:1. Ten wynik bardziej usatysfakcjonował gości, którzy zrobili kolejny mały kroczek, by grać w pierwszej ósemce. W Poznaniu natomiast Lech wygrał z Podbeskidziem 2:1. Długo jednak utrzymywał się rezultat remisowy. Gospodarze zwycięskiego gola zdobyli w ostatnich sekundach meczu. Był a to pierwsza, wiosenna porażka bielszczan.






















Trener Brosz kompletnie nie ma koncepcji , zle przygotowal zespol do sezonu, poprostu sie wypalil.ciagle zmiany skladu, czesto nieprzemyslane , podobnie jak nowi zawodnicy ktorzy nie zawsze sie sprawdzili.Nadaje sie do zmiany w trybie natychmiastowym