Sportowym wydarzeniem weekendu w Gliwicach bez wątpienia będą pierwsze mecze play-off siatkarek gliwickiego AZS-u. Na drodze podopiecznych Krzysztofa Czapli stanie Sokół 43 AWF AZS Katowice. Pierwszy mecz odbędzie się w sobotę, początek, godz. 17:00. Drugi w niedzielę o godz. 11:00.
Kadrę Sokoła aktualnie tworzą głównie młode zawodniczki wywodzące się z Katowic i okolicznych miejscowości. Największym sukcesem klubu, który swoją siedzibę ma w Szopienicach jest awans do II ligi. Rundę zasadniczą obecnego sezonu, katowiczanki zakończyły na czwartym miejscu, co dało im prawo gry w play-off. Wynik ten należy uznać za sporą niespodziankę, co przyznaje nawet trener Sokolanek – Krzysztof Zabielny – Awans do play-off był naszym marzeniem, a nie planem minimum. Uważam, że dla tego młodego zespołu to duży sukces. Tym bardziej że cztery podstawowe zawodniczki, czyli Ola Baron, Karolina Surgut, Marta Szajer i Sandra Tetfejer, to zeszłoroczne maturzystki. W tym momencie nie ciąży już na nas żadna presja. Zależy mi na tym, aby każda moja zawodniczka była tak przygotowana do meczów play-off, że po ich zakończeniu każda będzie zadowolona ze swojej gry, wiedząc, że pokazała swoją najlepszą siatkówkę.
Młodość to nie jedyny atut drużyny z Katowic. Zespół ten w decydującym o wejściu do play-off meczu pewnie pokonał 3:0 faworyzowaną Olimpię Jawor. Kluczem do zwycięstwa była gra pod siatką – Może powiem trochę nieskromnie, ale uważam, że mamy jedne z najlepszych środkowych w naszej grupie. Dziewczyny od początku sezonu utrzymują wysoki poziom bez względu na to, która z nich gra. Mam cztery zawodniczki na tej pozycji i każda z nich ma swoje atuty, które wykorzystujemy w zależności od przeciwnika. W meczu z Olimpią zarówno Martyna Kołodziej, jak i Karolina Surgut spisały się rewelacyjnie zarówno w bloku, jak i w ataku – chwali swoje podopieczne Krzysztof Zabielny.
W zespole Sokoła gra też Urszula Bejga. Ta 25-letnia środkowa ma za sobą grę w siatkarskiej ekstraklasie i tytuł wicemistrza Polski. Ostatnio zawodniczka leczyła uraz kolana, ale na play-off powinna być już gotowa. Trener Sokolanek zdaje sobie sprawę, że jego podopieczne nie będą faworytkami w meczu z Akademiczkami z Gliwic. – Cieszymy się przede wszystkim z tego, że znaleźliśmy się w tym doborowym towarzystwie i dla nas sama możliwość gry w tej fazie sezonu będzie dużym wyróżnieniem i siatkarskim świętem – mówi Zabielny.
Podsumowując – Sokół to zespół młody, ambitny i zgrany, ale więcej sportowych atutów mają gliwiczanki, co zresztą potwierdziły w rundzie zasadniczej dwukrotnie pokonując katowiczanki. Mocno liczymy na powtórzenie tego wyniku w tych najbliższych meczach i na awans do kolejnej fazy rozgrywek.
W play-off gra się do trzech zwycięstw. Pierwsze dwa pojedynki odbędą się w Gliwicach, trzeci 22 marca w Katowicach. Kolejny zaplanowany na 23 marca rozegrany zostanie w przypadku, jeśli rywalizacja nie zakończy się trzema zwycięstwami, któregoś z zespołów. Piąty mecz zostanie rozegrany ponownie w Gliwicach, jeśli oba zespoły uzyskają po dwa zwycięstwa.
źródło: własne/siatka.org





















