W meczu kończącym rundę zasadniczą II ligi kobiet w grupie drugiej, siatkarki AZS Politechniki Śląskiej Gliwice pokonały SMS PZPS II Sosnowiec 3:1. Zwycięstwo to zagwarantowało gliwiczankom pierwsze miejsce w tabeli i w konsekwencji uprzywilejowną pozycję w play-off. – Jesteśmy z tego bardzo dumne i szczęśliwe. Liczymy, że w kolejnych meczach będziemy kontynuować tą zwycięską passę – mówi zadowolona Sylwia Pastuszko, kapitan AZS w tym ostatnim pojedynku.
Jesteśmy na Facebooku – dołącz do nas
Sosnowiczanki przed przyjazdem do Gliwic zajmowały trzecie od końca miejsce w tabeli. Gospodynie były więc zdecydowanym faworytem, ale niespodziewanie przegrały pierwszego seta, i to wyraźnie, bo różnicą pięciu punktów. – – Ten pierwszy set w naszym wykonaniu troszkę był nerwowy. Pastuszko grała z kontuzją, cały czas dokucza jej achilles. Z konieczności na środku musiała zagrać Ponikowska. W tej partii mieliśmy słabszy odbiór i rozegranie. To były elementy, które wykorzystały rywalki – tłumaczy doc. Krzysztof Czapla, trener AZS.
W drugim secie gliwiczanki jednak poprawiły się. Nieźle też radziła sobie Ponikowska, która na środku zastąpiła kontuzjowaną Perlińską. Dobre zmiany robiła Pawłowska, lepiej też zaczął funkcjonować odbiór. W efekcie Akademiczki wygrały drugą partię 25:21.
Przyjezdne nie zniechęciły się jednak i w trzeciej odsłonie znów napsuły sporo nerwów trenerowi i zawodniczkom AZS, walcząc do końca o dobry wynik. Bardziej doświadczone gliwiczanki nie dały się jednak pokonać, wygrywając w tej partii 25:20. – Ciężko się gra z tak wysokimi dziewczynami. Są wprawdzie młodsze i jeszcze nie ograne, ale za to bardzo dobrze wyszkolone technicznie, co dziś pokazały – tłumaczy Pastuszko.
W czwartym secie gospodynie od początku kontrolowały sytuację, nie pozwalając ani razu na objęcie prowadzenia przez przyjezdne. W konsekwencji wygrały tą część meczu wyraźnie , bo 25-19.
– Zwycięstwo cieszy, bo SMS Sosnowiec to bardzo niewygodny rywal. Zespół może nie jest wysoko w tabeli, ale zawodniczki, które tam grają, mają bardzo dobre warunki fizyczne i dużo już potrafią. Mieliśmy w tym meczu moment przestoju, co nas kosztowało przegraną w pierwszym secie. Nie wolno tak postępować z żadnym zespołem, nawet najsłabszym. Ale w tych kolejnych partiach kontrolowaliśmy grę i nawet w tym trochę rezerwowym składzie oraz nietypowym ustawieniu, poradziliśmy sobie – podsumowuje całe spotkanie doc. Krzysztof Czapla, trener AZS.
W play-off, gliwiczanki zagrają z Sokołem AZS AWF Katowice. Rywalizacja będzie się toczyć do trzech zwycięstw. Pierwszy mecz zostanie rozegrany 8. marca w Gliwicach, w hali przy ul Kaszubskiej 28.
KŚ AZS Politechniki Śląskiej – SMS PZPS II Sosnowiec 3:1 (20:25, 25:21, 25:20, 25:19)
AZS: Olga Samul (libero), Fatima Piasta, Patrycja Flakus, Sylwia Pastuszko, Gabriela Ponikowska, Magdalena Kluza, Renata Bekier
Ponadto zagrały: Anna Wrzeszcz, Karolina Pawłowska, Paulina Dyc, Daria Pala, Małgorzata Lech


























