W ostatnim przed meczem z Wisłą Kraków spotkaniu sparingowym, Piast pokonał SFC Opava 2:0. Wynik tego pojedynku już w 9. minucie otworzył Ruben Jurado, wykorzystując rzut karny podyktowany za faul na Rabioli. Na 2:0 jeszcze przed przerwą podwyższył Rabiola, Po zmianie stron bramki już nie padły.
Tak jak się spodziewaliśmy, w meczu z Opavą zagrała, ta jedenastka, którą z małymi zmianami, prawdopodobnie zobaczymy w pierwszym meczu z Wisłą Kraków.
Pierwszą okazję na strzelenie bramki gliwiczanie mieli w 3 min, kiedy to Ruben znalazł się w sytuacji sam na sam, ale szybszy był bramkarz Opavy. Zaraz potem Rabiola wychodził na czystą pozycje, ponownie jednak czeski golkiper zachował przytomność umysłu, uprzedzając napastnika Piasta.
W 9 minucie w polu karnym faulowany był Rabiola. Piłkę na 11 metrze ustawił Ruben i pewnym strzałem w prawy róg czeskiej bramki pokonał Mateja Hrabika i było 1:0 dla Piasta
Po zdobyciu gola gliwiczanie pozwolili gościom więcej pograć, przez co mecz wyglądał na bardziej wyrównany. W 28 minucie Czesi stworzyli sobie pierwszą okazję po której mógł paść gol. Po przerzuceniu piłki w poprzek pola karnego Schaffartzika przy próbie strzału został zablokowany przez Matrasa.
Czym było bliżej końca pierwszej połowy, tym śmielej poczynali sobie goście. Kolejnych bramkowych sytuacji, żadna ze stron jednak sobie nie stwarzała. W 39 min Podgórski pokazał próbkę swoich możliwości, ładnie uderzając z rzutu wolnego, piłka otarła się o poprzeczkę, ale przeszła ponad nią.
Zaraz potem Ruben przymierzył z dystansu, ale piłka przeszła obok słupka.
W 43 min po idealnym dograniu Matrasa, Rabiola uwolnił się spod opieki obrońcy i precyzyjnym strzałem głową podwyższył wynik na 2:0.
Drugą połowę Piast rozpoczął z jedną zmianą. Za Rubena wszedł Gerard Badia. Już w pierwszej akcji tej odsłony Podgórski idealnie wyłożył piłkę do Badii, na 14 metr, ale strzał Portugalczyka przeszedł wysoko ponad poprzeczką.
W 51 min Hanzel podaniem z pominięciem linii obrony sprawił, że Rabiola znalazł się w sytuacji sam na sam. Portugalczyk próbował przerzucić piłkę ponad bramkarzem, ale ta przeleciała ponad nim i nad poprzeczką
W 59 minucie ładny strzał zza pola karnego oddał Badia, lecz golkiper gości nie dał się zaskoczyć.
W 62 min na boisku pojawił się Lumir Sedlacek. Były piłkarz Piasta został przywitany brawami przez sympatyków niebiesko-czerwonych
W 71 min Murawski zdecydował się na strzał z dystansu i wyszło mu bardzo ładne uderzenie, ale piłka nie znalazła drogi do bramki
W 73 min Sedlacek wykonywał rzut wolny. Odległość od bramki był duża, bo ponad 40 metrów. Były piłkarz Piasta chciał dośrodkować, ale wyszedł mu strzał, piłka jeszcze odbiła się od poprzeczki zanim wyszła na aut.
Ostatni kwadrans bez historii jeśli chodzi o sytuacje podbramkowe. Goście przejęli inicjatywę, ale nie mieli pomysłu jak sforsować defensywę gliwiczan.
- Rabiola efektownym szczupakiem zdobywa drugiego gola
Gliwice, ul Okrzei, 10.02.2014, godz. 18:00
Piast Gliwice – SFC Opava 2:0 (2:0)
Bramki:
1:0 – 9` Ruben Jurado (karny)
2:0 – 42` Rabiola
Piast: 29. Jakub Szumski – 4.Mateusz Matras, 28. Kornel Osyra, 91. Hebert, 26. Bartosz Szeliga – 8. Victor Nikiema (76` Jan Polak) , 9. Radosław Murawski (86′ Adrian Klepczyński), 20. Łukasz Hanzel, 17. Tomasz Podgórski (66` Patryk Dytko) – 22. Ruben (46`Gerard Badia), 11. Rabiola (72` Kamil Wilczek)
Slezský FC Opawa: 17. David Hampel – 3. Matěj Hrabina, 5. Luboš Horka (46, 6. Radek Němec), 24. Josef Dvorník, 20. Jakub Můčka, 23. František Metelka, 26. František Schneider (58, 8. Robin Wirth), 21. Tomáš Polách (65, 19. Lumír Sedláček), 14. Jan Schaffartzik, 25. Tomáš Komenda (58, 9. Václav Jurečka), 11. Tomáš Mrázek.
żółte kartki: Matras – Můčka, Dvorník, Sedláček.
sędziował: Rafał Rokosz – Damian Rokosz, Bogdan Drobot
Widzów troche ponad 900
źródło: piast.gliwice.pl























i to by było na tyle strzelonych bramek Rabioli, Kędi takze wykorzystał limit.
a sam zagraj jak oni dobry sparing mnóstwo akcji gol i karny wywalczony przez rabiole nikema dobry mecz herbert też cały mecz naszych chłopaków oceniam na 4 pierwsza połowa 5 druga 3+
Było mi wstyd. Piłkarz Victor Nikiema – opanowany, bystry i sprawny chłopaczek z Burkina Faso próbował natchnąć swoimi nowoczesnymi umiejętnościami stado parafutbolistów bezładnie wymachujących kończynami podczas poruszania się bez celu po murawie. Bezskutecznie. Muszę się oszukiwać, że skoro Piast – tydzień przed sezonem – przez całym mecz z czeskimi III-ligowcami (oni zaczynają sezon dopiero 23 marca!) nie przeprowadził ani jednej składnej akcji z wymianą kilku celnych podań, to tylko dlatego, żeby oszukać szpiegów z Wisły.
Zgadzam się z Tobą w 100% – aż żal było patrzeć jak niejednokrotnie rozstawiał ręce gdyż nikt mu się nie wystawiał tylko każdy grał ma tzw peryskop…. ale pozostaje nadzieja że to zagrywka przed meczem z Wisłą :)))
Piast to dno – pozbywamy się ważnych piłkarzy a zbieramy śmieci
Jak to się dzieje że w mediach Torcik występuje taki uśmiechnięty. Dlaczego nikt nie zada mu pytania co się dzieje że zbiera tak szmaciarskich piłkarzy a odlatują ZA DARMO !! NAJLEPSI. Jak coś takiego mu się udaje … jest coraz gorzej
Dnem jesteś ty i twój ruski ciagle żebrzącym zadłużony klubik
On dlatego sie smieje, bo co miesiac ma taka wyplate jaka ty chcialbys miec. A oprocz tego zarcie, luksusowe hotele zwiedzanie Swiata ,no I cos pod stolem tez skapnie ,bedac w takiej sytuacji nie smialbys sie ,A ze on na pilce sie nie zna, wiec ma bezproblemowe zycie.
Jak można grać sparingi z 3 ligą i najgorsze jest to że to nie pierwszy taki sparing.Brosz robił to specjalnie,bo bał sie że zwolnią go w okresie przygotowawczym a to byłby chyba taki pierwszy przypadek
ssssyyy sssyyy jadem już czuć choć liga dla Nas startuje za tydzień.
To sparing Mietki aby wejść w rytm meczowy.
Hej Piast .
i dalej ciagle stekanie ludzie opamietajcie sie rok temu zrobilismy 4 miejsce i tez narzekali slowa dziekuje nie powiedza wstyd
Nie ma co sie oszukiwac -cudow nie ma,odchodza zawodnicy chocby jak Zbozien ,to dobrym posunieciem klubu byloby zatrudnic kogos kto jest lepszy od niego ,a w zamian bierze sie odzrzuty z trzeciej ligi, pilkarzy nieogranych, kupuje sie na chybil trafil, bo ktos cos tam podpowiedzial ,,,o du,e rozbic taka polityke .Jak ktos kibicuje Piastowi bedzie to robil bez wzgledu w ktorej lidze bedzie gral ,ale nikt nie lubi kiedy wszystko idzie w odwrotnym kierunku.
kristof podziękowali kibice za 4 miejsce ale czym ty teraz mydlisz oczy tamtego Piasta już nie ma chłopie. Ten Piast jest cieniem tamtego. franekusa owszem kibic powinien być z klubem zawsze nie nasza wina,że klubem rządzą ludzie Prezydenta Gliwic a gdy była okazja coś zmienić ( wybory prezydenckie) by odwołać Frankiewicza to każdy puszczał bąki w domu zamiast ruszyć dupy na wybory !! Teraz macie Franek dał Wieczorka i Kołodziejczyka a Brosz zbiera za nich Bęcki a wy ślepcy wyżywacie się na trenerze bo tak jest najłatwiej. TO BŁĄD!! Polityka klubu jest do dupy a więc musi odejść nie Brosz , nie Dudek nawet nie Wilk a Kołodziejczyk!! Co do Rabioli niestety oprócz farta przy bramce słaby jest dawał się zawodnikom słabszym przepychać upadał jak dzieciak. Panie Brosz rozumiem,że z góry patrzą na ręce ale zamiast Rabioli dajcie Kędziorę. A i kupcie jakiegoś napastnika dobrego jeszcze bo bez jakiegoś bramko strzelnego 8 miejsca w lige nie zdobędziemy .
Pieprzenia ciąg dalszy, jakby nie miasto i upartośc prezydenta miasta to klub wałęsał by sie po III ligach ze starym stadionem, czy tego chcesz czpg? i franekusa? pewnie tak, zawsze można wejśc było przez betonowy płotek, piepszenie, nie doceniacie dobrej roboty miasta i inwestowanie w klub, nie osądzam tutaj prezesa czy trenerów klubu, ale z odległości oceanu co może taki laik jak franek mądrego napisać.
GLUPCZE! PRZECZYTAJ MOJ WPIS I SWOJ. RUSZ PALA DO KOGO PIJESZ, I CZY WOGLOE WIESZ O CO CI CHODZI.