Wczoraj o 21:38 piłkarze Piasta Gliwice zameldowali się na stadionie przy ul. Okrzei. Kadra, która trenowała 2 tygodnie temu w Hiszpani nieco się zmieniła. Brak Zbozienia ale za to z Gerardem Badią, który w najbliższych dniach przejdzie badania medyczne.
Ten ofensywnie grający pomocnik zdobył już gola dla gliwiczan w meczu chińskim zespołem – Shanghai Shenhua. – To niewysoki, ale bardzo ruchliwy zawodnik. Jego mocnymi stronami są technika i lewa noga, bo trzeba mu oddać, że ma ją ułożoną naprawdę dobrze. W sparingach grywa jako podwieszony napastnik, ale podobno równie dobrze może występować na obydwu skrzydłach – tak opisuje zawodnika w rozmowie ze Sportem – Tomasz Podgórki, kapitan Piasta.
Badía mierzy 176 centymetrów i jest wychowankiem klubu CD Tortosa. W poprzednich sezonach reprezentował barwy takich klubów, jak – CF Gava, Real Murcia B, CD Guadalajara. Ostatnio był zawodnikiem SD Noja, czyli drużyny występującej w Segunda Division B (trzecia liga).
To pierwszy raz kiedy przyleciałem do Polski. Jestem bardzo podekscytowany i zadowolony – Stwierdził Badia
źródło: piast.gliwice.pl/SPORT/piast-gliwice.eu






















mam nadzieję,że nie będzie gorszy niż Ruben,bo słabszych nam nie trzeba
ja też