Dobra passa Akademiczek trwa!

AZS-Opole-videoW sobotę, siatkarki gliwickiego AZS odniosły kolejne zwycięstwo. Gliwiczanki, grając już przed własną publicznością, po zaciętym meczu pokonały MCKiS Jaworzno 3:1. Kapitalne spotkanie rozegrała Natalia Perlińska. Kapitan AZS była w tym dniu nie do zatrzymania. Dobrze też serwowała i broniła.

Jaworzanki w przypadku wygranej miałyby jeszcze szansę na wskoczenie do pierwszej czwórki i grę w play off. Gliwiczanki natomiast odpierały atak na fotel lidera. Stąd też od samego początku pojedynek  ten był bardzo zacięty –   Te mecze pomiędzy  śląskimi drużynami zawsze tak wyglądają. Zawodniczki dodatkowo się motywują, tak jak w piłkarskich derbach – wyjaśnia Krzysztof Czapla, trener AZS.

Wyjątkowo zmotywowane przed tym starciem były Olga Samul i Daria Pala. Samul swoją przygodę z siatkówką właśnie zaczynała w klubie z Jaworzna. Pala grała tam jeszcze rok temu. Daria miała jednak pecha. W drugiej partii „oberwała” łokciem od koleżanki z drużyny –  Natalii Perlińskiej i z podbitym okiem nie była już w stanie kontynuować zawodów.

W pierwszym secie żadna ze stron nie potrafiła wypracować sobie przewagi. Dopiero w końcówce  tej partii gliwiczankom udało się  zdobyć pod rząd kilka punktów, dzięki czemu wgrały pierwszego seta 25:22.

W drugiej odsłonie  na parkiecie rządziły jaworzanki. Szybko wypracowały sobie przewagę i wydawało się, że bez problemu rozstrzygną tą część meczu na swoją korzyść. Tymczasem przy stanie 24:19 dla przyjezdnych, Renata Bieker stanęła na zagrywce. Po jej uderzeniach na tablicy pojawił się wynik 24:23. – Renata  ma tak ciężkie zagrywki, że nawet na treningach, choć wiemy jak uderza, to trudno nam jest odebrać piłkę – tłumaczy Magdalena Kluza. Nie udało się jednak Akademiczkom doprowadzić do remisu. Ostatnia piłka Bieker trafiła w siatkę i ostatecznie jaworzanki wygrały tą partię 25:23. – W pierwszym naszym meczu było podobnie. Pierwszego seta wygrałyśmy pewnie, w drugim  lepsze były zawodniczki z Jaworzna i już nie przegrały kolejnych partii  – tłumaczyła potem Magdalena Kluza.

Powtórki z historii jednak nie było. W trzeciej odsłonie kapitalne zagrywki Fatimy Piasta oraz Renaty Bieker, koncertowa gra Natalii Perlińskiej oraz bardzo dobre uderzenia Magdaleny Kluzy rozbiły jaworzański blok.  W czwartym  secie już nikt obecny w hali przy ul Kaszubskiej nie miał wątpliwości, która z drużyn jest lepsza. Akademiczki wygrały tą partię  25:15  – Po tym drugim,  przegranym  secie obawiałyśmy się, że może powtórzyć się wynik z pierwszego naszego meczu, ale ogarnęłyśmy się i dałyśmy radę – już po zakończonym pojedynku powiedziała Magda Kluza.  – Ani przez moment nie bałem się o wynik tego starcia.   Zespół z Jaworzna był świetnie zorganizowany w obronie. Myśmy dziś natomiast, w defensywie  zagrali słabiej, ale przeważaliśmy za to w pozostałych elementach. To zadecydowało o naszej wygranej – podsumowuje występ swoich podopiecznych  – Krzysztof Czapla, trener AZS

Gliwice – 01.02.2014  godz. 14:00
KŚ AZS Polit. Śląskiej Gliwice  – MCKiS Jaworzno – 3:1 (25:22, 23:25, 25:20, 25:15)
AZS: Anna Wrzeszcz, Olga Pavlikovskaya, Sylwia Pastuszko, Natalia Perlińska, Magdalena Kluza, Renata Bekier,
Patrycja Flakus.
Ponadto zagrały: Małgorzata Lech, Olga Samul, Fatima Piasta, Karolina Pawłowska, Daria Pala

 

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze