Już tylko trzy tygodnie pozostały do rozpoczęcia drugiej części sezonu w piłkarskiej ekstraklasie. Za wyjątkiem Widzewa i Podbeskidzia, wszystkie kluby, które są w tej „gorszej” ósemce. chcą w tych pozostałych dziewięciu meczach zdobyć tyle punktów, by dołączyć do zespołów, które będą walczyć o miejsca na podium. Dużo dzieje się w Koronie Kielce, drużynie, która traci do Piasta tylko jeden punkt.
Do klubu powrócił były właściciel i główny sponsor, firma Kolporter. Wprawdzie w innej roli, bo będzie dawać pieniądze za to, że stadion Korony zmienił nazwę z Arena Kielc na Kolporter Arena, ale najważniejsze jest, że do klubowej kasy, wpłyną dodatkowe środki.
Korona podpisała też pięcioletnią umowę o współpracy z niemieckim funduszem menedżerskim – Hanseatisches Fußball Kontor GmbH. W przyszłości firma ma zostać współwłaścicielem kieleckiego klubu. Na razie oznacza to, że już w zimowym okienku można się spodziewać, że do Korony trafią piłkarze ze stajni niemieckiego partnera, a mają to być uzdolnieni, młodzi zawodnicy z różnych państw. Dla Korony jest to o tyle ważne, że nie będzie musiała za nich płacić, a jeszcze może na nich zarobić.
Na razie jednak Korona nie szaleje na rynku transferowym. Kielczanie pozyskali trzech zawodników. Jednym z nich jest 22 letni napastnik z Kazachstanu – Siergiej Chiżniczenko. Mimo młodego wieku, zawodnik ten ma już na koncie ponad setkę występów w kazachskiej ekstraklasie, dwa zdobyte tytuły mistrzowskie i puchar krajowy. Ostatnio bronił barw Szachtiora Karaganda w którym to klubie był kluczowym zawodnikiem. Piłkarz ten zresztą już strzela dla Korony. W ostatnim wygranym przez kielczan z Sandecją sparingu 5:1, Chiżniczenko zdobył dwa gole.
Kielczanie ostatnie tygodnie przed rozpoczęciem rundy rewanżowej spędza w Hiszpanii. Nie jest to zaskoczenie, bo trenerem tego zespołu od kilku miesięcy jest pochodzący z tego kraju – Juan José Rojo Martín, bardziej znany jako „Pacheta”. Na obozie w San Roque podopeiczni hiszpańskiego szkoleniowca rozegrają cztery sparingi: z Dynamem Bukareszt, FC Lybimites 2007, Steauą Bukareszt oraz Ludogorec Razgrad
Z Koroną – Piast w rundzie zasadniczej już nie zagra, bo gliwiczanie dwukrotnie mierzyli się z kielecką drużyną. W tabeli jednak oba zespoły dzieli różnica tylko jednego punktu.
Opracowanie: piast.gliwice.pl






















A w Piascie zakontraktowali Docekala, Oj! bedzie sie dzialo.
Panie Brosz z Torcikiem też weżcie się do roboty bo nasz atak z samym Rubenem ( Jest jeszcze Wojtek ale coś pomijany w składzie) rady nie da. Rabiola nie da rady też wejść na wyższy poziom. A więc zakupcie jakiegoś dobrego napastnika !!