Wygrana Akademiczek w meczu na szczycie!

AZS-Opole-videoW  meczu na szczycie, zajmujące przed tą kolejką drugie miejsce w tabeli, siatkarki AZS Politechniki Śląskiej pokonały trzecią drużynę II ligi –  PLKS Pszczynę 3:0.  Dzięki temu gliwiczanki zapewniły sobie bardziej korzystny układ gier w play-off, mimo że do końca rundy zasadniczej pozostało jeszcze kilka spotkań.  Pojedynek  stał na wysokim poziomie, choć obie strony nie uniknęły pomyłek. Częściej jednak myliły się gospodynie, które w tym meczu zaliczyły aż 26 błędów własnych.

 

Bardzo obawialiśmy się tego meczu. Wiedziałyśmy, że dziewczęta z Pszczyny wyjątkowo się na nas mobilizują, że mają nas rozpracowane pod każdym względem, ale my też chciałyśmy bardzo wygrać.  Ja byłam podwójnie zmotywowana. Pszczyna to mój były klub, a wiadomo, że przy takich okazjach chce się pokazać z jak najlepszej strony – powiedziała tuż po spotkaniu atakująca AZS – Daria Pala.

Gliwiczanki wyszły na parkiet mocno zmotywowane. W przypadku zwycięstwa praktycznie zapewniały sobie co najmniej drugie miejsce w tabeli, ale nie tylko dlatego  podopieczne Krzysztofa Czapli chciały zagrać jak najlepiej. Możliwe bowiem jest, że to właśnie z Pszczyną przyjdzie się zmierzyć Akademiczkom w pierwszym meczu play off, już po zakończeniu rundy zasadniczej.  Ewentualne zwycięstwo, dałoby gliwiczankom już dziś  przewagę psychologiczną. Pierwszy set nasze zawodniczki rozstrzygnęły na swoją korzyść, wygrywając wyraźnie 25:19. Niedawno jednak, też w ważnym meczu, bo z pierwszą drużyną w tabeli – SMS Opole,  gliwiczanki wygrały pierwszego seta, by przegrać kolejne trzy i w konsekwencji cały mecz. Tym razem jednak tak się nie stało – Myślę, że wszystkie byłyśmy mocno skoncentrowane i utrzymałyśmy to skupienie do końca meczu. Nie mogłyśmy sobie pozwolić na chwilę rozluźnienia, nie z takim przeciwnikiem. Byłyśmy na boisku prawdziwą drużyną, w 100 procentowym znaczeniu tego słowa – tłumaczy Natalia Perlińska, kapitan zespołu.

Drugi set był już jednak zacięty. Gospodynie, mimo że źle go zaczęły, to potem  do końca walczyły o wygraną – Prowadziłyśmy, ale  straciłyśmy serię punktów. Na szczęście w końcówce wytrzymałyśmy presję gry punkt za punkt i wygrałyśmy całą partię 28:26 – tłumaczy Perlińska.

Przy stanie 0:2 miejscowym zawodniczkom zabrakło już wiary w to, że mogą coś jeszcze. Na dodatek przyjezdnym wychodziło prawie wszystko –  Zagrałyśmy pewnie zagrywką, dobrze w przyjęciu i obronie, mądrze w ataku. Uważam, że wszystkie zasługujemy na pochwałę – podsumowuje ten pojedynek – kapitan drużyny, Natalia Perlińska.

Prowadzący w tabeli SMS LO2 Opole, niespodziewanie przegrał z Gwardią Wrocław 2:3. dzięki czemu AZS wskoczył na pierwszej miejsce w tabeli. Opolanki mają jednak jeden mecz zaległy.

 

Pszczyna –11.01.2017, godz. 17:00
PLKS Pszczyna – KŚ AZS Politechnika Śląska Gliwice 0:3 (19:25, 26:28, 19:25)
Wyjściowa szóstka: Renata Bekier, Magda Kluza, Natalia Perlińska, Sylwia Pastuszko, Fatima Piasta, Olga Samul, Patrycja Flakus
Ponadto zagrały: Anna Wrzeszcz, Olga Pavlikovskaya, Gosia Lech, Karolina Pawłowska, Daria Pala.

miejsce

drużyna

mecze

punkty

sety

małe pkt.

1 KŚ AZS Politechniki Śląskiej 17 41 45:14 1422:1180
2 SMS LO2 Opole 16 40 44:18 1454:1248
3 PLKS Pszczyna 17 38 42:21 1475:1226
4 AEP Olimpia Jawor 15 32 35:20 1209:1173
5 Sokół 43 AZS AWF Katowice 17 32 40:25 1471:1376
6 MKS Świdnica 17 29 34:29 1405:1314
7 MCKiS Jaworzno 17 29 37:32 1501:1481
8 Zorza Wodzisław Śląski 16 18 22:33 1138:1225
9 Impel Gwardia Wrocław 17 12 23:46 1409:1575
10 MKS II Dąbrowa Górnicza 17 12 21:44 1378:1500
11 SMS PZPS II Sosnowiec 16 8 16:45 1154:1416
12 UKS Ares Nowa Sól 16 6 12:44 1047:1349
2 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Piast*ool

Fatima Piasta ? hehe 🙂

Arek

Brawo dziewczyny !!! 🙂