Piłkarze Śląska mają za sobą nie tylko mecze o mistrzostwo ekstraklasy, ale serię spotkań w eliminacjach do Ligi Europy. Wrocławianie narzekają już na zmęczenie, co zresztą widać po wynikach. Nie może jednak Stanislav Levy zbytnio narzekać na ubytki w kadrze. Po dość poważnej kontuzji, coraz dłużej i pewniej gra Sebastian Mila. Jego klasę wszyscy znają i doceniają. Jedynym zawodnikiem po którego nie może sięgnąć szkoleniowiec Śląska jest Dudu Paraiba, który pauzuje za żółte kartki.
– Mamy dwa warianty na zastąpienie Dudu, ale jeszcze nie podjęliśmy w tej sprawie ostatecznej decyzji. Stanie się to dopiero po ostatnim treningu przed meczem z Piastem – informuje Stanisłav Levy
Do kadry wracają za to Tomasz Hołota oraz Mariusz Pawelec. Tych dwóch piłkarzy odpoczywało w meczu z Widzewem także za nadmiar kartek. Reszta zawodników Śląska jest zdrowa.
W zespole Piasta nie zobaczymy Krzysztofa Król, który jeszcze przechodzi rehabilitację po skręceniu stawu skokowego. Nie wiadomo też czy gotowy do gry będzie Dariusz Trela. Bramkarz Piasta jeszcze nie doszedł do pełni sił po przeziębieniu, które wyeliminowało go z pojedynku z Koroną Kielce. Decyzja czy zagra zapadnie w dniu meczu. Reszta zawodników jest zdrowa, nikt nie pauzuje za kartki.
Źródło: piast.gliwice.pl/slaskwroclaw.pl






















Za Sportem:
…Dziennik zastanawia się, czy sobotni mecz Piasta ze Śląskiem Wrocław będzie ostatnim z Trelą w bramce zespołu z Gliwic. Wszystko dlatego, że z końcem sezonu wygasa kontrakt piłkarza, a chętnych na jego transfer nie brakuje. „Sport” informuje, że Trelą interesuje się jeden z klubów z Kazachstanu, który jest gotowy płacić mu 25 tysięcy dolarów miesięcznie. Trela do takiego wyjazdu ma się jednak nie palić…
Jutro bronić będzie Szumski