Zobacz co po spotkaniu z Piastem powiedzieli zawodnicy kieleckiej Korony Paweł Sobolewski oraz Kamil Sylwestrzak.
Paweł Sobolewski, pomocnik Korony: – Cieszy punkt wywalczony na wyjeździe. Po zdobyciu bramki podnieśliśmy się, doprowadziliśmy do wyrównania. Była nawet okazja wygrać, ale w końcówce zabrakło tej kropki nad „i”. Trzeba przyznać, że warunki atmosferyczne w ostatnich minutach też nie były sprzyjające, ciężko grało się przy tej śnieżycy. W trzech ostatnich spotkaniach zdobyliśmy 7 punktów, to jest dobry kapitał przed pojedynkiem z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Teraz jest to dla nas najważniejszy mecz sezonu.
Kamil Sylwestrzak, obrońca Korony: – Podtrzymaliśmy dobra passę i to cieszy. Jeśli chodzi o sytuację z 51 minuty, to chciałem zablokować dośrodkowanie Cicmana. Niestety, nie udało się. Piłka wpadła do bramki. Takie rzeczy zdarzają się w piłce. Później miałem jeszcze jedną niefartowną interwencję i wtedy powiedziałem sobie, że musze się wziąć w garść i pomóc drużynie. Przeprowadziliśmy składną akcję, podanie Maćka Korzyma było super. Nie pozostało mi nic innego, tylko umieścić piłkę bramce.
źródło: echo dnia





















