Przeżyjmy to jeszcze raz(cz.5) Zwycięski debiut Hiszpana

korona-piast2013cPo remisie z Zawiszą kolejną przeszkodą Piasta w T-Mobile Ekstraklasie była kielecka Korona. Niebiesko-czerwoni do Kielc pojechali w ostatni weekend sierpnia z nadzieją na łatwą wygraną.


Korona była w kryzysie. Chwilę wcześniej z zespołem pożegnał się uwielbiany przez kibiców i bardzo szanowany przez zawodników Leszek Ojrzyński.  Do Kielc sprowadzono Hiszpana  Juan José Rojo Martína, który miał odmienić drużynę.

Jego debiut wypadł właśnie na spotkanie z Piastem i szkoleniowiec szybko tchnął nowego ducha w zespół.  Najpierw  Jacek Kiełb  w  16 minucie oraz Paweł Sobolewski w 24 minucie strzelili dwie bramki a potem gospodarze spokojnie kontrolowali grę. Piast przez większość czasu gry nie miał nic do powiedzenia. Drużyna Marcina Brosza zagrała bojaźliwie, bez polotu, bez pomysłu na grę.  Jedyną okazję na strzelenie gola mieli goście w 85 minucie za sprawą Bartosza Szeligi, który na 5 minut przed końcem minimalnie przestrzelił po uderzeniu głową wcześniej strzał z woleja Kamila Wilczka zatrzymał Zbigniew Małkowski.

Mecz ten to był pierwszy sygnał, że drużyna niebiesko-czerwonych w tym sezonie nie będzie już tak skuteczna i tak widowiskowa jak Piast z poprzedniego sezonu. Nikt jednak chyba wtedy nie spodziewał się porażek 0:4 w Szczecinie czy 0:6 w Bydgoszczy.

źródło: piast.gliwice.pl

 

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze