Zawisza – Piast, rywale o meczu

Zawisza-ZawodnicyBez wątpienia bohaterem meczu Zawisza – Piast, został Michał Masłowski, auto czterech goli. Taki wyczyn zdarza się rzadko, nawet u najlepszych snajperów. Masłowski nie jest nawet napastnikiem.  Przed meczem z Piastem miał na koncie dwa gole. Zawodnik ten jednak postrzegany jest jako najlepszy piłkarz pod względem tzw. asyst drugiego stopnia (podań kluczowych, otwierających akcję, której pada gol). Tym razem jednak dokonał rzeczy, której sam się nie spodziewał.

Jakoś udało nam się to dobrze poukładać grę całą drużyną. Dobrze nam to wychodziło, szczególnie z przodu – skromnie skomentował swój wyczyn Masłowski.

Zawsze przy takiej klęsce rodzi się pytanie, czy to pokonany zagrał słabo, czy też może  zwycięzca był tak mocny?  – Nie wiem czy Piast zagrał słabo. Nie mnie to ocieniać. My mieliśmy zagrać swoje i nie patrzeć na rywala. Jak widać po wyniku, udało się – zauważa autor czterech goli.

Zazdrośnie na tablicę wyników spoglądał za to Vahan Gevorgyan, piłkarz, który w tym meczu miał być odpowiedzialny za zdobywanie bramek  – Wcale nie zazdroszczę, ale mógłbym w końcu coś strzelić, bo lekko  się zaciąłem. Cieszę, że Michał  dziś trafiał. Tak gramy, jak ja nie strzelę to Michał trafi, albo odwrotnie. Cieszymy się z wygranej, to jest dla nas najważniejsze – mówi  Gevorgyan –  Ważne jednak, że  zagraliśmy na zero z tyłu, bo z grą w defensywie mamy kłopoty, a przodu mamy taki potencjał, że tylko strzelać i strzelać – dodaje  zawodnik Zawiszy.

No i rozstrzelali się w tym meczu bydgoszczanie, co bardzo mocno odczuli na własnej skórze piłkarze Piasta

 źródło: piast.gliwice.pl/Canal+

2 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Tom1978

Teraz zobaczymy ilu Piast ma kibiców!!!!!!!!!!!!!!Będzie pełny stadion i upadną gdybania że na derby 80% biletów wykupili żabole!

cynik

O jej jakie straszne wpisy „teraz zobaczymy ,co byś chciał matole zobaczyć ? gwiazdke z nieba ,albo świętego mikołaja , w piątek zobaczysz .