Chciałbym aby wygrał Piast – Mariusz Muszalik

Mariusz-MuszalikMariusz Muszalik na trwałe i to wielkimi literami  wpisał się do historii Piasta jako pierwszy piłkarz, który w ekstraklasie strzelił Górnikowi gola. W sobotę będzie kibicował Piastowi, choć jeszcze się waha, dlaczego? – Bo miło jest co roku odbierać telefon, i słyszeć,  że strzeliłem Górnikowi historyczną bramkę. Nie powiem,  że nie chciałbym aby to trwało wiecznie, ale tak na poważnie, to chciałbym , aby w sobotę wygrał Piast – śmieje się  „Muszi”

 

Bramka ta dała wówczas gliwiczanom zwycięstwo, bo skończyło się wynikiem 1:0 dla Piasta, Mimo że działo się to 03 kwietnia 2009 roku, obecny gracz Energetyka  doskonale pamięta tą sytuację – Taki dzień i takiego gola pamięta się całe życie. Presja i ciśnienie przed tym meczem było ogromne, ale to tylko nas jeszcze bardziej nakręcało. Nie mogliśmy się doczekać tego starcia. Mieliśmy dobry zespól, większość chłopaków z ekstraklasowym doświadczeniem. To był też  pierwszy mecz w ekstraklasie w Gliwicach. Wiedzieliśmy, że będzie komplet widzów i wszyscy będą oczekiwać wygranej. Chęc zwycięstwa była więc duża. Spełniliśmy te życzenie –  wspomina w rozmowie z piast.gliwice.pl, były piłkarz Piasta.

Gliwiczanie do tego pojedynku przystępowali w roli faworyta. Górnik grał wtedy słabo, i w konsekwencji porażki spadł potem z ekstraklasy. Ta złota bramka padła w 35 min.  – Zagrałem do Olszara, ten znalazł się w sytuacji sam na sam, Bramkarz Górnika zdołał jednak odbić jego strzał. Przejąłem jednak piłkę i strzeliłem chyba już nie do obrony – doskonale pamięta tą sytuację Muszalik.

Okazuje się, że nie tylko w Gliwicach żyją derbami. Również i w Rybniku, gdzie teraz gra Muszalik  mówi się o tym meczu – W Rybniku mieszka dużo kibiców Górnika. W drużynie w której gram (Energetyk) też dużo rozmawiamy na temat tego spotkania.  Sympatie są podzielone, ale ja kibicuje Piastowi. Chciałbym aby wreszcie chłopaki wygrali z Górnikiem, bo od tego pamiętnego meczu im się to nie udało . A najlepiej jakby gola strzelił Tomek Podgórski, albo Muszalik-GornikŁukasz Krzycki. „Krzyniu” jednak do składu się nie łapie, choć nie wiem dlaczego. „Podgór” pewnie jednak zagra. Ten gol mu się należy, bo to ambitny chłopak,  gliwiczanin z krwi i kości, będę mocno trzymał za niego i resztę drużyny kciuki.

Na ten moment Górnik jest  na fali. Zabrzanie nie przyjadą więc do Gliwic po to by przegrać. – To prawda,  Górnik gra w tym sezonie dobrą piłkę, ale Piast ma charakterny zespół i też potrafi nieźle grać. Chłopaki  wcale nie są  na straconej pozycji.

Mecz ten zadaniem Muszalika nie rozstrzygnie się tylko na boisku, ale też i w głowach zawodników. –  Chęć wygranej jest olbrzymia,  a to  nie pomaga  Zawodnicy Piasta powinni się skupić i  spokojnie podejść do tego meczu – radzi Muszalik

Mimo wszystko Górnik ma więcej atutów . Miejsce w tabeli, liczba zwycięstw w tym sezonie, stosunek bramek. To wszystko przemawia za Górnikiem, ale?  – Polska liga jest taka, że faworyt wcale nie musi wygrać, a wręcz przeciwnie. Często ta presja przeszkadza. Na dodatek Górnik ten mecz musi wygrać, bo wszyscy tego oczekują.  Piast punktował w ostatnich spotkaniach, więc już takiej presji nie ma. A miejsce w tabeli? Nity by na mecze nie chodził, gdyby zawsze wygrywali faworyci. Urok piłki i sportu jest taki, że wynik  jest sprawą otwartą, dopóki sędzie nie zagwiżdze po raz ostatni – słusznie zauważa Muszalik.

Zabrzan poprowadzi Ryszard Wieczorek, trener, który dobrze zna Piasta, bo miał okazję być trenerem gliwiczan. Nie był to jednak udany okres w jego karierze, bo niebiesko-czerwoni spadli wtedy z Ekstraklasy. Zdaniem Muszalika nie będzie to jednak miało znaczenia. – Doświadczenie jest po stronie trenera Wieczorka. To fachowiec,  wie o co w tym wszystkim chodzi i na pewno optymalnie przygotuje i nastawi  zespół do tego meczu.   Marcin Brosz w sumie niedawno wskoczył na tą karuzelę, choć sukcesy już ma.  Wywalczył awans  i  zajął czwarte miejsce w ekstraklasie, ale w tym sezonie drużyna gra nierówno, co może świadczyć, że trener Piasta nie wszystko jeszcze ma pod kontrolą  –  konczy rozmowę Mariusz Muszalik.

Piast-Gornik-Muszalik

źródło: piast.gliwice.pl

 

 

3 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Arek

Spadek żaboli ( i ten mecz z Lechią 🙂 ) najcenniejszy 🙂

piastol

Mariusz wielkie dzięki za tamtą brameczke 🙂

łysy

Mariusz,Gliwice pamiętają,trzymaj się