W Szczecinie już czekają na Piasta

Pogon-Piast2012Pogoń Szczecin będzie najbliższym rywalem Piasta w rozgrywkach o mistrzostwo Ekstraklasy. Do tego starcia dojdzie już we wtorek o godz. 18:00, a miejscem wydarzeń będzie stadion na którym gra na co dzień Pogoń. Gospodarze są więc w komfortowej sytuacji, bo po ostatnim meczu nie musieli nigdzie jeździć, tylko spokojnie zregenerować siły i przygotować się do potyczki z Piastem.

 

W składzie gospodarzy zabraknie kontuzjowanego Mateusza Lewandowskiego i Wojciecha Golli, który w meczu z Koroną zobaczył  czerwoną kartkę. Do dyspozycji trenera będzie  za to kapitan, Bartosz Ława, który pauzował za 4 żółte kartki.

Na wybrzeżu dobrze pamiętają ostatnie starcie obu zespołów, kiedy to Piast wygrał po raz pierwszy w historii zresztą z Pogonią na jej terenie. Trzy punkty zapewniły gliwiczanom  dwa celne trafienia Tomasa Doczekala. Czech tym razem na pewno jednak nie wpisze się na listę strzelców, bo został w Gliwicach. W poprzednim sezonie podopieczni Marcina Brosza dwukrotnie zresztą pokonali Portowców. W pierwszym  pojedynku  stało się to po celnym trafieniu z rzutu karnego Wojciecha Kędziory. Tamto zwycięstwo otworzyło wtedy serię czterech wygranych z rzędu w wykonaniu niebiesko-czerwonych.  „Kędi” pojechał do Szczecina i jest do dyspozycji trenerów.

8 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Enka

żenujące jest przywitanie Kędziory – ten wyszedł zrobił wejście smoka na twarz Lechity i ch.. a pokazał ale brawa dostał jak Messi przy wejściu. Szacunek i przychylność to jedno. Ale oni nie mogą być w nieskończoność oklaskiwani tylko za to że wybiegną na murawę.
Pokazują dno i 3 metry mułu ale brawa i solidne wypłaty które gwarantują im kontrakty dostają.

Krzysiek

Żenujące jest przywitanie oklaskami zawodnika wracającego po 10 – miesięcznej kontuzji? Tyś zdurniał/a?

Jurek

Witam !
ENKA proszę się nie kompromitować. Najlepiej jak już nigdy nie będziesz pisał bo jesteś tragiczny. Wstyd !!! Brak Ci ogłady i kultury.
Pozdrawiam.

Enka

to powedz mi gdzie jest normalność w kibicach Piasta którzy tak rozpieścili miernych kopacz że ci po jednym dobrym meczu mogą sobie odpuścić 10 kolejnych ! Bo na jednym się „zepną” i go wygrają więc później nic nie trzeba robić. Jacy kibice taki klub, Klaskacie dla wszystkich a po meczu do piłkarzy …. a daaaasz koszulkę – żebry.
Klaskać za wyniki a nie za historię ! bo są takie efekty jak teraz – nie ma komu grać !

giaur

Enka to wszystko w TV widziałeś – kozak jesteś

Enka

nie stałem przy kopaczach nie raz jak młyn podbiega i żebra… a dasz koszulke …. a daj koszulkę .. Wstyd. Dodatkowo tak rozpieściliście kopaczy że te wasze pieścidełka raz coś zrobią dobrze i już nic nie muszą robić. Wystarczy raz a wy będziecie klaskać bić brawo itp 🙂 To nie nazywa się kibicowaniem – to frajerstwo.

rychu

Enka przerzuć się na żaby, będziesz zadowolony. Zwłaszcza po dzisiejszym spotkaniu z Cracovią.

Enka

wiedzialem ze o tym napiszecie – drzazge u kogos widzicie a belki w oku PIasta nie potraficie zobaczyć. Przegrywamy wszystkie mecze – to już jest dno !!! obudzcie się kibice !