Mieszane uczucia można mieć po meczu Piasta z Lechią, szczególnie w kontekście gry Rabioli. Portugalczyk miał trzy wyborne okazje do tego, by pokonać bramkarza gdańszczan, ale żadnej nie wykorzystał. Już w 14. minucie mogło być 1:0 dla Piasta. Po rzucie rożnym w polu karnym goście najbardziej przytomnie zachował się Rabiola, który przyjął piłkę, ze stoickim spokojem ograł czterech piłkarzy Lechii i z bliska strzelił na bramkę. Tam jak spod ziemi wyrósł jednak Bąk i końcami palców obronił zmierzającą do siatki piłkę.
Drugą szansę Rabiola miał w 17. minucie. I to z jeszcze bliższej odległości niż chwilę wcześniej. Po dośrodkowaniu Damiana Zbozienia Portugalczyk uderzał z ostrego kąta, ale znów jego uderzenie obronił Bąk.
Trzeci pojedynek z napastnikiem Piasta Bąk wygrał w 44. minucie. Ponownie w pole karne piłkę wrzucał Zbozień, Portugalczyk wyprzedził wracającego do pierwszego składu Sebastiana Maderę, główkował w samo okienko, ale na drodze piłki znów był bramkarz Lechii i nie pozwolił gospodarzom na zdobycie gola do szatni.
ZOBACZ SYTUACJE RABIOLI (VIDEO)
Jedni powiedzą, że rasowy napastnik powinien takie okazje wykorzystać, inni, że dobrze, że je ma, bo w końcu musi to zaprocentować bramkami. Mateusz Bąk, który nie pozwolił Portugalczykowi strzelić pierwszego w polskiej ekstraklasie gola, część zasług na czyste konto przelał na kolegów z drużyny – Nie chcę oceniać swojej gry, nie jestem od tego. Wolę powiedzieć, że cała drużyna pracowała na to, żebyśmy nie stracili gola. To, że udało się nam się to w drugim pod rząd meczu to dobry prognostyk na przyszłość. Szkoda tylko, że chłopakom z ataku nie udało się nic wcisnąć w Gliwicach – powiedział po meczu bramkarz Lechii






















Czego wymagać od obcokrajowca z trzecioligowych rezerw Bragi?!Gdyby nie Trela Piast znów na łopatkach a Piast mu płaci jak smarkaczowi i będą płakać że odejdzie!Ale lepiej płacić obcokrajowcom z odrzutu!
Moim zdaniem to jest kwestia czasu kiedy Rabiola będzie gwiazdą Piasta. Musi się tylko odblokować. Dobrze że ma sytuacje. Chłopak ma po prostu pecha. Przecież nie strzela na pustą bramkę. Nie można zwalać winy na jego nieskuteczność kiedy chłopak robi co może by gola strzelić i puka do bramki. Widać że potrafi odnaleźć się w polu karnym.
Dobrze, wierze co piszesz ,Ale kiedy Rabiloa zacznie grac dobrze to dla kogo bedzie gral ? Czyli za miejskie pieniadze ma sie wyleczyc w Piascie ,zeby pozniej czuc sie zdrowym w Portugali ,to jest glupie I amatorskie podejcie do biznesu
Z tym masz rację. Ale chyba władze na tyle są spostrzegawcze żeby widzieć że chłopak ma potencjał. Na pewno lepszy od drewniaka Docekala.
Rabbiola ma co mecz chyba (nie wiem jak było z Legią) po 2-3 sytuacje, które powinien strzelić. O Podbeskidziu już nie będę mówił bo wygrali. Ale z Ruchem i Lechią niewykorzystanie takich sytuacji zadecydowały, że z tych meczów mamy tylko 1 punkt.
W normalnym klubie to po takiej grze siedzi się na ławie a u nas to może się przełamywać cały sezon!
@Tom1978 – dobrze więc dawać takie drewna do Piasta bo kto wie po tylu set nieudanych próbach to może w koncu w następnym klubie zacznie dobrze grać. Czyli Rabiola niebawem jak wróci do swojego klubu to jak znalazł. (ps. z Oleksym się udało)
Ten Rabiola powinien wiac z Piasta tak szybko ja to mozliwe Po pierwsze zeby nie marnowal okazji 100% .Po drugie powiedzmy ze zacznie cos grac, to wowczas upomna sie o niego Portugale ,Piast nie bedzie mogl go wykupic ,bo to co dla Piasta jest potezna suma dla zagranicznych klubow jest orzeszkiem ,Wiec po co ta zabawa. I strata czasu