Sobotni pojedynek pomiędzy Piastem a Lechią to nie tylko walka na boisku pomiędzy piłkarzami. To także będzie swoisty pojedynek trenerów – dwóch osobowości Michała Probierza oraz Marcina Brosza. Z pewnością patrząc w historię tych pojedynków zdecydowanie lepiej te spotkania wspomina szkoleniowiec niebiesko-czerwonych.
Jeden z pierwszych kontaktów między tymi szkoleniowcami miał miejsce w październiku 2005 roku gdy Michał Probierz na stanowisku trenera drugoligowej wówczas Polonii Bytom zastąpił Marcina Brosza. Przed młodym szkoleniowcem postawiono trudne zadanie utrzymania zespołu w lidze. Jak się okazało dzięki różnym wydarzeniom jakie w tym czasie w polskiej piłce miały miejsce Probierzowi się to udało.
Przeanalizujmy jak obu szkoleniowcom wiodło się w potyczkach na najwyższym szczeblu ekstraklasy gdy Marcin Brosz był szkoleniowcem Piasta.
Pierwszy taki kontakt miał miejsce w poprzednim sezonie gdy Probierz po odejściu z Białegostoku przejął Wisłę Kraków. Jak zwykle pod Wawelem liczono na sukcesy i w związku z tym zatrudniono młodego i obiecującego trenera. Jednak Wisła nie grała tak jak wszyscy się tego spodziewali a porażka z ówczesnym beniaminkiem po fatalnej grze przelała czary goryczy. Probierz po spotkaniu na konferencji prasowej podał się do dymisji. To był początek października 2012 roku. Nie trzeba było jednak długo czekać na kolejne spotkanie obu Panów. Michała Probierza postanowił bowiem zatrudnić walczący o utrzymanie Bełchatów. W ostatnim meczu ubiegłego roku do Bełchatowa przyjechał nie kto inny jak Piast. Pewna wygrana z najsłabszą drużyną ekstraklasy nie od razu ale z pewnością przyczyniła się do odejścia Probierza z klubu. Szkoleniowiec bowiem kilka tygodni później rozwiązał swój kontrakt.
Teraz sytuacja wydaje się, że jest bardzo podobna do tej z Wisły Kraków. Do Gliwic przyjeżdża zespół,, który w dwóch ostatnich meczach ligowych przegrał 1:4. O ile porażkę z Lechem można było wkalkulować to klęska z Widzewem nie powinna się zdarzyć. Co prawda drużyna z północy wygrała w Pucharze Polski z Wisłą w ostatnim tygodniu jednak nie można tego jednego meczu traktować jako pewnego wykładnika formy Lechii.
Historia spotkań Probierza i Brosza gdy ten był trenerem Piasta na poziomie Ekstraklasy
Sezon 2012/13
Piast – Wisła 2:0 – Probierz traci pracę na konferencji pomeczowej
GKS Bełchatów – Piast 1:3 – traci pracę kilka tygodni później
Sezon 2013/14
Piast – Lechia ???????
opracowanie: piast.gliwice.pl






















Nie kalkulujmy tego na zasadzie dwa razy wywalił Probierza za burtę to i teraz będzie trzeci. Jak Piast wtedy grał każdy pamięta jak gra teraz każdy również widzi nie zdziwił bym się gdyby to był przełom dla Probierza. Albo nasi piłkarze zaczną się angażować w pełni w grę albo niech przyznają,że maja konflikt z trenerem i zarządem i po prostu chodzi o kasę tak jak w przypadku Treli i Matrasa.
Grać i biegać i sie starać a jak nie to z Piasta Wypier…. mnie jako kibica interesują dobre wyniki a nie zarobki piłkarzy i konflikty z trenerem. Podpisywali umowy to się na cos godzili i trzeba się do końca umowy z tego wywiązywać i grać na pełnych obrotach.