Zarówno kibice jak i zawodnicy Ruchu będą kolejną wizytę na stadionie z przy ul Okrzei mile wspominać. W derbowych pojedynku chorzowianie okazali się lepsi od gliwiczan, wygrywając 2:0. Bramki dla gości zdobyli Łukasz Janoszka i Łukasz Surma. Wynik tego starcia mógłby być zupełnie inny, gdyby w początkowej fazie meczu Rabiola i Horvath wykorzystali 100 procentowe sytuacje.
Po wygranej z Podbeskidziem wydawało się, że Marcin Brosz nie dokona żadnych zmian w wyjściowym składzie i pewnie by się tak stało, gdyby tuż przed meczem nie rozchorował się Mateusz Matras. W jego miejsce wskoczył Łukasz Hanzel. Ruch natomiast rozpoczął to spotkanie w składzie, który można było oglądać w wygranym przez Niebieskich starciu z Widzewem Łódź w drugiej połowie. W zespole gości na szpicy ataku zagrał od początku Mateusz Kwiatkowski. Ten 20 letni wychowanek UKS Szczecinek jest nowym odkryciem ekstraklasy.
Przed tym meczem wyjątkowo trudno jednak było wskazać faworyta Obydwa zespoły bowiem od początku sezonu grają nierówno i w efekcie po 10 kolejkach plasowały się w drugiej, tej gorszej ósemce. Tabela jednak była tak spłaszczona, że w przypadku wygranej mógł przesunąć się aż o pięć miejsce w górę. Chorzowianie takiej szansy nie mieli, ale, gdyby zainkasowali komplet oczek, włączyliby się do walki o te wyższe cele.
Początek meczu był bardzo dynamiczny w wykonaniu obu stron, w efekcie już w 2 min Rabiola znalazł się w sytuacji sam na sam z Buchalikiem. Wszyscy na stadionie już widzieli piłkę w bramce, jednak Portugalczyk trafił tylko w boczną siatkę. Jak się nie wykorzystuje takich sytuacji, to traci się gole. Ledwie 120 sekund później Starzyński wykonywał rzut rożny, Janoszka wyprzedził pilnującego go Rabiolę i otworzył wynik tego pojedynku. Fatalne więc wejście miał w ten mecz Portugalczyk, szczególnie, że w 6 min Rabiola stanął przed kolejną okazją wpisania się na
listę strzelców, ale będąc w dogodnej sytuacji posłał piłkę obok słupka. Na kolejną dobrą akcję w wykonaniu Piasta czekaliśmy do 18 minuty. Wtedy to Dytko wywalczył rzut rożny. Tradycyjnie wykonywał go Podgórski, w polu karnym Zbozień głową zgrał piłkę do Horvatha, który będąc metr przed bramką, posłał piłkę wysoko nad poprzeczką. Czas płynął, gospodarzom tworzenie kolejnych akcji nie wychodziło, a goście czekali na okazje do kontry. Taką akcję przeprowadzili w 26 min, zakończoną niedokładnym na szczęście strzałem Babiarza. Ten sam zawodnik gości próbował zaskoczyć Trelę uderzeniem z dystansu pięć minut później, ale zablokowali ta próbę obrońcy Piasta. Zaraz potem wreszcie po szybkiej akcji Rabiola z 10 metrów oddał celny strzał głową, ale zbyt lekki i Buchalik bez problemu to wybronił. W dalszej części tej połowy Piast wypracował sobie dość sporą przewagę, nie przekładało się to jednak na klarowne sytuacje, bo już bezbłędnie grała obrona Ruchu. W 43 min Starzyński urwał się Zbozieniowi i zdołał strzelić, ale Trelę to nie mogło zaskoczyć. Gliwiczanie odpowiedzieli akcją Rubena, po którym stoper gości wybił piłkę za linię końcową boiska. Już w doliczonym czasie gry po słabym wybiciu Buchalika piłka trafiła do Rabioli, który przymierzył z dystansu, ale bramkarz Ruchu zrehabilitował się za swój błąd broniąc ten strzał. Na tym skończyły się emocje w tej części meczu.
Marcin Brosz nie zdecydował się w przerwie dokonać żadnych zmian, chyba wierząc, że ta jedenastka, która zaczęła ten mecz poprawi się po zmianie stron. W 52 min po wolnym, jak zawsze egzekwowanym przez Podgórskiego, głową
strzelał Zbozień, ale i tym razem Buchalik stanął na wysokości zadania. Piast na początku tej drugiej polowy zamknął jednak chorzowian w prawdziwie hokejowym zamku. Ataki gospodarzy rozbijały się jednak na szczelnej obronie gości. Niebiescy dopiero w 60 min po raz pierwszy w tej odsłonie zagrozili bramce Piasta. Wtedy to po rogu, piłka trafiła do Malinowskiego, ten uderzył z 25 metrów mocno, ale też i niecelnie. Potem znowu inicjatywę przejęli gospodarze, ale wciąż brakowało sytuacji z gatunku bramkowych. Tymczasem w 72 min były piłkarz Piasta, Jakub Smektała popędził prawą stroną, zgubił Klepczyńskiego, a potem zagrał do pozostawionego bez opieki na 8 metrze Surmy, który technicznych strzałem, podwyższył wynik na 2:0. W 78 min, po kolejnej kontrze, Starzyński stanął przed szansą dobicia Piasta. Na szczęście gliwiczanie mają w bramce Dariusza Trelę, który odbił uderzenie pomocnika Ruchu. W 81 min Szyndrowski skosił metr przed boczną linią pola karnego. Źle jednak kapitan Piasta wykonał ten stały fragment gry, bo trafił w głowę zawodnika z Chorzowa ustawionego w murze. Nadzieja na zmianę wyniku odżyła w 84 min, kiedy to za drugą żółtą kartkę i w konsekwencji czerwoną plac gry musiał opuścić Szyndrowski. Zaraz potem po wolnym dobrze głową uderzał Ruben, ale bramka Ruchu chyba była w tym dniu zaczarowana, bo piłka przeszła kilkanaście centymetrów obok słupka Końcowe minuty nie przyniosły już zmiany wyniku i Piast musiał pogodzić się z drugą w tym sezonie porażką na własnym stadionie.
Gliwice, ul Okrzei – 07.10.2013
Piast Gliwice – Ruch Chorzów – 0:2
Bramki:
0:1 – 4` Łukasz Janoszka (asysta Filip Starzyński)
0:2 – 72` Łukasz Surnma (asysta Jakub Smketkała)
Piast: 12. Dariusz Trela – 14. Adrian Klepczyński, 3. Csaba Horvath, 5. Jan Polak, 25. Damian Zbozień, 20. Łukasz Hanzel (68` 10. Kamil Wilczek), 19. Carles Marc (76` 6. Mariusz Zganiacz), 7. Patryk Dytko (53` 16. Pavol Cicman),17. Tomasz Podgórski (K) – 22. Ruben Fernandez – 11.Rabiola
Rezerwowi: 29. Jakub Szumski, 30. Łukasz Krzycki, 18. Matej Izvolt, 24. Wojciech Kędziora
Trener: Marcin Brosz
Ruch: 22. Michał Buchalik – 20. Marek Szyndrowski, 32. Marcin Malinowski (K), 2. Piotr Stawarczyk, 3. Daniel Dziwniel, 14. Łukasz Janoszka (88` 15. Martin Konczkowski), 4. Łukasz Surma, 16. Bartłomiej Babiarz, 29. Kamil Wołdyka (37` 8. Jakub Smektała) – 7. Filip Starzyński – 11. Mateusz Kwiatkowski (69` 34. Maciej Jankowski)
Rezerwowi: 12. Krzysztof Kamiński, 36. Adrian Mrowiec, 5. Marek Zieńczuk, 6. Łukasz Tymiński
Trener: Jan Kocian
żółte kartki: Carles – Szyndrowski 2 (w konsekwencji czerwona)
Sędziowie: Daniel Stefański (Sędzia Główny), Rafał Rostkowski (Sędzia liniowy), Krzysztof Myrmus (Sędzia liniowy), Zbigniew Dobrynin (Sędzia Techniczny)
Delegat: Jerzy Kowalski
Widzów: 7171






















akcja którą (piłakrze krytykowali) aby sie wybrać na trening i zapytać się Brosza i samych kopacy co odpierdzielają nadal aktualna. Brosz ściągnąłes odpady które nie potrafią grać w piłkę. Powinieneś sam się wypierdzielić ze składu.
Na mecz przyszło 7200 frajerów którzy dali się wydmyać ?? 1000 fanów Ruchu to rozumiem – wygrali mogą się cieszyć. Na co jednak liczyli kibice Piasta w liczbie 6200 ? jak mozna byc takim frajerem aby przyjść i bulić takie pieniądze za oglądanie tak miernego widowiska – czy wy nie czujecie niczego w odbycie po usłyszeniu końcowego gwizdka sędziego ?.
No to zaczęła się walka o utrzymanie…..
patrząc na grę naszej drużyny widać wyraznie rękę naszego pseudo trenera długa piłka do przodu na aferę tak niestety nie gra się już nawet w a klasie zmiana trenera już bo miniemy się z bełchatowem
Jakbyśmy byli skuteczni, to nikt by dzisiaj o zwolnieniach nie pisał.
Piastunka.. tu chodzi o taką technikę aby być skutecznym lub skuteczniejszym od przeciwnika…. Przeciwnik coś takiego robi że nasza skuteczność zawodzi np. nie pozwala dojść do czystych pozycji, jest szybszy, sprytniejszy bardziej zorganizowany. My jesteśmy wolni, daremni, ryba psuj się od głowy. ten spec od podpisywania umów nie zrobił nic dobrego – ściągnął ścierwo, wypuścił niemal za free dobrego napastnika. kto mógł to uciekł a kto mógł za damski ch… zarabiać 20-30 tys to zarabia prezentując poziom 2 ligowego kopacza. To jest nasz Piast !
Jedynie Rabiola na plus, starał się, niestety nic mu nie wychodziło.
Enka,
Ty myślisz że wszyscy muszą czuć w odbycie to samo co ty?
A w dupie mam Brosza Dudka i czeredę pseudo obrońców Klepę Martineza i odpady z Zagłębia Horvatha i Hanzela .
Rozumiem…że Brosz zapomniał jak się przekazuje piłkarzom że to są K…. derby!!!!!
Straciłem 40zl i się zalamalem. Siedzę w autobusie i wracam z meczu zastanawiam się dlaczego kolennylraz ddałem się nabrać
piłkarze mają w dup…. to że to są derby czy Górnik czy Ruch oni mają na to po prostu wyj…e. Ważne by u buka się wynik zgadzał. Każdy tam powinien po liściu dostać aby zaczął kontaktować. Po liściu też powinni dostać kibole Piasta z młyna którzy za takie mecze biją im brawo—- > kopacze słyszą —-> brawo —> a to znaczy że dobrze gramy —–> a więc wszystko jest ok, nie trzeba się starać. Taki jest proces rozumowania kopaczy Piasta.
Spokojnie chłopaki – poczekajcie jeszcze troche do okienka transferowego zobaczycie jak chłopaki zaczną się starać żeby zostać na kolejny sezon 🙂
Obcokrajowcy piątego sortu nic nie wnoszą do gry Piasta!Obrona parodia co mecz po dwie bramki minimum!Trela odejdzie z tą obroną PIAST SPADEK!ZAPLECZE JESZCZE SŁABSZE!Poco na to chodzić?Brosz do wymiany nie umie nic zrobić z obroną!
w sumie nawet nie warto komentować tego co dzieje się…. Drużyna na miarę 2ligi. Tylko szkoda kibiców którzy dalej wierzą… a szkoda barw(chodzi o kolory) na takich klepaczy.
Wracam do domu 30 km i nie mogę skupic sie na drodz, żenada jak mecz Piasta
szkoda, szkoda…
Mnie jednak ciekawi co Brosz powie na konferencji. Czy znów poleci w ch.. będzie opisywał jak wyglądał mecz i ze wszystko przez to ze nie wykorzystali tej pierwszej sytuacji. CZy Brosz znów będzie tłumaczyć się jak dziecko.. Jak polityk ! on jest k…a jak polityk. Pierd..i o wszystkim dookoła. Ja jednak czekam od tego gościa na słowo PRZEPRASZAM za mizerny mecz.
Ja czekam kiedy Brosz powie coś o OBRONIE,OBRONIE bo jak Trela odejdzie pewny spadek!
ja myślę że ten partacz Kołodziejczyk aby utrzymać się na stołku to Treli da teraz i nawet 80 tyś na miesiąc. Nie jego kasa (przespał możliwość gdy Trela chciał 16 tyś) to teraz się zrechabilituje. Tylko po to aby się utrzymać przy korycie.
Gdzie jesteś BenekPG?Podobał ci się mecz?Ostatnio zwymyślałeś mi na forum,gdy porównałem nasze łajzy do kopaczy rowów melioracyjnych,To sa łajzy!!!a wy w młynie im brawo bijecie????Szykujcie sie na wyjazdy do Ząbek i Niecieczy-od dwóch miesiecy tu trabie,że już spadliśmy z E-klasy.Broszinho i Dudinho-wypad z Gliwic!!!!Natychmiast!!!!!!
bodzio – to tutaj jest włansie najgorsze ze te patałachy które nie pozwolą krytykować Piasta to często takie sępy które czekają na koszulki od piłkarzy uścisk ręki, zdjęcie itp. Gdyby to byli prawdziwi kibice którzy postąpili tak jak z Rumakiem i Lechem gdy lecieli w ch.. to mielibysmy lepszą sytuację. My mamy miłościwych kibiców kochających kopaczy miłością platoniczną. Najgorsze jest to że gdy spadniemy do I ligi. To tych „kibiców tutaj nie będzie” tutaj często w obronie kibiców stają rodziny piłkarzy, rodziny ludzi z Piasta,piłkarze, oraz myślicie że takich prymityw Kołodziej się nie wpisuje dba o własny tyłek.
taka puenta o drużynie Piasta na koniec.
„Z gówna bicza nie ulepisz”
Nic w tym dziwnego przecież trenerzy mają zapewnioną pracę przez Prezesa do końca kontraktu zawsze to Pan Prezes powtarza więc po co mają się starać? Robią z nas idiotów a wypowiedzi Brosza na konferencji to już jedno i to samo po każdym meczu. Mam gdzieś takie mecze i nie chodzę już,bo szkoda mi kasy na takie dziadostwo.
czas trenerskiego super duetu minął już dawno. Drużyna jest nieprzygotowana do rozgrywek. Ojrzyński jest wolny.
zgadzam się z Bodziem i enka – konieczna jest zimowa rewolucja w klubie, dziwię się Ultrasom, że kompletnie nie reagują na żałosną grę naszej drużyny.
Widzę, że nawet strona Piasta jest opanowana przez żaboli.
Patrząc na ich obecną niedyspozycję to nie pozostaje nic innego jak liczyć na środek tabeli w grupie spadkowej… Kilka słów o bohaterach ostatniej kolejki lig europejskich http://krotkapilka.pl/artykul,bohaterowie_kolejki,1321