Po przegranej z Wisłą Kraków, Piast spadł do drugiej ósemki, czyli grupy, która będzie walczyć o utrzymanie. Nie takie były jednak przedsezonowe założenia. Zaostrzone apetyty po udanym, poprzednim sezonie sprawiły, że przy Okrzei za plan minimum uznano zakończenie części zasadniczej w pierwszej ósemce. Wokół klubu narasta coraz gęstsza atmosfera, ale w samym sercu zarządzania, czyli przy Okrzei 20 nerwowo nie jest.
– Zachowujemy pełen spokój, bo trener Brosz wie, co robi. Nakrzyczenie na kogoś tutaj nie pomoże – mówi w rozmowie z gazetą SPORT – Jarosław Kołodziejczyk.
Gazeta zastanawia się czy słabsze wyniki Piasta nie sprawą, że prezes postawi Marcinowi Broszowi ultimatum? – W Piaście spraw w ten sposób się nie załatwia. Moim zdaniem ultimatum dla szkoleniowca to coś nieroztropnego. Trener Brosz ma ważny kontrakt i na pewno go wypełni. Bez względu na wszystko – stanowczo podkreśla Kołodziejczyk.
Jednocześnie prezes wskazuje winnych ostatnich strat punktów. Są to jego zdaniem sędziowie – Ostatnio mamy do czynienia z jakąś czarną serią sędziowskich pomyłek. Jeśli zdarzają się raz w jedną, raz w drugą stronę, można to przemilczeć, ale nie – mówimy wyłącznie o błędach na niekorzyść Piasta – podkreśla Kołodziejczyk.
Prezes klubu następnie wylicza jakie grzechy popełnili arbitrzy wobec drużyny – Rozumiem, że trudno wychwycić pozycję spaloną, kiedy napastnik znajduje się przed obrońcą o pół stopy, ale pół metra czy nawet metr, jak to było przy drugiej bramce Pawła Brożka? To było karygodne. Do tego ten rzut karny, jaki pan Gil podyktował za faul, którego nie było. – Na szczęście poprawił go sędzia liniowy.
Jarosław Kołodziejczyk wraca też do wcześniejszych spotkań – Niepodyktowany rzut karny na Rubenie w meczu z Zawiszą Bydgoszcz. Uznanie nieprawidłowej bramki Marco Paixao i brak drugiej żółtej kartki dla Mariusza Pawelca w meczu ze Śląskiem Wrocław.
W tej sytuacji sternik klubu z Okrzei nie widzi innej możliwości, jak wystosować odpowiednie pismo do Kolegium Sędziowskiego – Kiedyś wysłałem pismo do Kolegium Sędziowskiego z wypunktowanymi błędami. Teraz też mam taki zamiar. Nigdy nie podnoszę histerycznych haseł, ale jeśli widzę problem, nie mogę pozostać bezczynny – kończy Kołodziejczyk.
Źródło: piast.gliwce.pl/SPORT






















Panie Prezesie…bez jaj. Sędziowie są jacy są. ma Pan rację. Popełnili błędy. Ale nie Pan popatrzy na spokojnie na grę naszych zawodników. Siara!.
A co do pana Brosza…Rozstrzygną dwa najbliższe mecze. Mam nadzieję, że Piast się pozbiera. Mocno w to wierzę. Ale jak nie…to jest coś takiego jak godność osobista i dobro drużyny. Wiem, że Pan robi wszystko co może, ale w tym roku nie za bardzo to wychodzi. Przynajmniej na razie.
Jak będziemy na dnie po jesieni a nawet po wiośnie to dalej będzie posadka nie zagrożona. Z takim materiałem ludzkim da się wykręcić lepszy wynik.
Witam !
Trudno nie zgodzić się z argumentami Prezesa. Tylko, czy to jedyna kwestia słabych wyników drużyny ? Obawaim się, że nie.
Pozdrawiam.
No taaaak! Najlepiej zwalić na sędziów. To,że nie ma kto strzelac goli, że obrona dziurawa też pewnie wina sędziów. Smiechu warte!!
Najgorsze co się teraz może wydarzyć to wygrana z Widzewem. Brosz wtedy powie że juz jest wszystko dobrze że Piast jest wspaniale poukładanym klubem i Doczekal to świetny napastnik i tak moze być do końca. A jesli się trafi jeszcze jakis remis na wyjezdzie to Brosz będzie przeszczęsliwy. Mam nadzieje że teraz wyjdą błędy Brosza i albo jego wywalą ze skłądu albo ten szrot który ściągnął.
jednym z atutów Piasta w ekstraklasie jest moim zdaniem silna pozycja trenera- bo jeśli nie stać nas na gwiazdy to musimy mieć zgrany dobrze poukładany kolektyw – i tu rola trenera z pełnym zaufaniem władz klubu – to podstawa . Trenerów mamy perspektywicznych ,ambitnych i chcących się uczyć – i tego się trzymajmy , bo właśnie tego wiele klubów nam zazdrości.Jest w klubie problem – ale nazywajmy rzeczy po imieniu -„problem odpalenia któregokolwiek (na już) napastnika” – więc ten problem jest do rozwiązania i na tym należy się skupić a nie siać zamęt , rozwalać i jątrzyć. TYLKO PIAST
Nareszcie jakiś głos rozsądku. Zgadzam się w pełni. Brosz to nasz duży atut.
Gdyby tych wszystkich błędów sędziowskich nie było, mielibyśmy więcej punktów, a ludzie by nie narzekali. A na co narzekają? Na Brosza, który nie ma wpływu na sędziów. Mam ochotę wykrzyczeć tym wszystkim ludziom w twarz, że ich rozumowanie jest pozbawione logiki. Zwyczajnie boję się tego, że jednak zdarzy się nieszczęście i pożegnamy się z tym wspaniałym trenerem.
Po postach widzę, że sprawdza się stara zasada: ” Ile kibiców – tyle zdań, a każdy kibic ma swoją (nieomylną) rację i jest najlepszym trenerem…”.
I bądź tu mądry. Ale faktycznie robi się nerwowo.
Niech wygra ten kto ma rację, dla dobra Piasta.
Może faktycznie P. Kołodziejczyk ma rację stając po stronie P. Brosza?.
Może Brosz nie popełnia błędów?
Może my (w większości) jesteśmy narwani?.
Może faktycznie potrzeba czasu?.
Z wszystkim się zgodzę, nawet z tym, że dobrą obronę da rade z tych zawodników zrobić.
Ale z napastnikami (i tu będę walczył o swoje zdanie) P. Kołodziejczyk popełnił błąd. Okazuje się ,że robak (celowo małą literą) już kombinował w czerwcu. O tym wszyscy zawodnicy Piasta ( Król się wygadał)wiedzieli. Jak oni wiedzieli, to co Zarząd nie wiedział?.
Nie można było w tym czasie , jeszcze na spokojnie ściągnąć JEDNEGO sprawnego „na chodzie” napastnika?. Kasa była. Może Adriana Sikorę trzeba było pozostawić?.
potem było ratowanie się na cito.
Brawo Pawle, popieram w 100%, wreszcie jakiś normalny komentarz, bo już traciłem wiarę w naszych kibiców.
A co do naszych problemów. Problemy z atakiem czy obroną są rzeczą normalną i mogą się zdarzyć, ale rzeczą nienormalną i niewybaczalnym, bo przepisy są od tego, żeby je respektować i stosować.
W meczu z Wisłą do momentu bramki na 2:0 Piast był równorzędnym rywalem dla Wisły i na pewno nie gorszym. Bramka wyraźnie ich podłamała. Mnie zresztą też, ze względu na spalony i ze względu na sytuację przy stanie 1:0, o której pan prezes zapomniał kiedy to sędzia odgwizdał faul na piłkarzu Piasta. co wkurzyło dość mocno naszych piłkarzy zwłaszcza Podgórskiego, bo inny piłkarz akurat wychodził na sytuację sam na sam i sędzia powinien zastosować przywilej korzyści, a wtedy mecz mógłby się inaczej potoczyć.
A co do naszej obrony to nie winię ich za drugą bramkę, bo jak się zastawia pułapkę offsidową to piłkarze mają prawo liczyć na to, że sędzia przerwie akcje, bo nie zawsze się da dogonić takiego piłkarza.
Mało wam napastników??? Wiem że mamy dziurawą obronę, ale to nie powód żeby również zwalać wszytko na atak. Ludzie… odszedł jeden Robak, a przyszli Collins, Rabiola i jeszcze Kedi wraca. Twierdzicie, że jeden napastnik jest lepszy od 3 lub więcej???
Nie mam zamiaru obrażać was, ale źle patrzycie. W końcu każdy się myli nawet ja WSZYSCY nie ma nawet takiej osoby co się pomyli, a co do obrony to zgadzam się z wami. CŻPG!!!
Zgadzam się!
będzie pierwsza liga gdy szybko nie zmieni sie trenera.
tylko zmiana trenera .inaczej pierwsza liga.
Zostało 30 meczów do rozegrania, a grono zwalniaczy trenera przebiera nogami, jakby Piastowi zaglądała w oczy degradacja… Przecież mamy tylko 7 pkt straty do lidera :-0
Jesteśmy na etapie wprowadzania napastników do zespołu. Jak musi się czuć zespół wiedząc, że wybiega na boisko bez napadziorów??? W meczu ze Śląskiem II połowa była bardzo dobra i to ona wyznacza pułap możliwości Piasta. Zagrać tak z Widzewem i będą 3 punkty. Nie po to, żeby się Brosz utrzymał. Żeby zelżała presja na zawodników czekających na realną i owocną współpracę z napastnikami ubranymi w te same koszulki.
Moim zdaniem problemem Brosza jest to, że wycisnął w ubiegłym sezonie z tych przeciętnych piłkarzy max możliwości. Zbieranina zawodników z kartą na ręku lub wypożyczonych z innych klubów czyli nazywając sprawy po imieniu niechcianych nigdzie piłkarzy. Jako beniaminek zajęliśmy takim składem 4 miejsce i graliśmy w eliminacjach do ligi europejskiej. Ale nic dwa razy się nie zdaża. Patrząc realnie na potencjał klubu i samych zawodników naszym miejscem jest środek tabeli czyli tam gdzie w tej chwili jesteśmy, a wszystko co powyżej 9 miejsca będzie naszym sukcesem. Brosz jest młodym trenerem, cały czas się uczy, a my w tej chwili powinniśmy go wspierać tak samo jak piłkarzy, bo przeżywają trudne chwile. Na pierwsze rozliczenia przyjdzie czas po rundzie jesiennej, która potrwa aż do połowy grudnia. Teraz przed nami bardzo ważne spotkanie z Widzewem, zwycięstwo pozwoli nam trochę odżyć i spojrzeć z większym optymizmem w przyszłość. Tak więc wszyscy w piątek na stadion dopingować naszą ukochaną drużynę, a nie siedzieć przed kompem i zwalniać trenera, bo to nie jest odpowiedni czas na takie radykalne kroki.
Brawo „Gonzo”- cel Piasta to górna ósemka -i to jest w zasięgu tego zespołu – pomóżmy im na stadionie – i bez jęczenia -„kibic ma być twardki a nie mnientki”-TYLKO PIAST
Paweł , Piastunka , kibic z Gliwic , Dawcioo , Wiklinowy Nocnik , gonzo wszyscy wy jesteście zdrowo myślącymi ludźmi. Nie przejmujcie się gadaniem ,,tanich kibiców na wyniki” co jak nie idzie to wychodzą ze stadionu w 70/80 minucie meczu. Tacy kibice to nie kibice. Ja pamiętam czasy gdy marzenia o ekstraklasie i nowym stadionie były marzeniem prowadzącym do westchnień takich samych jak dziewczyn przed fota Bibera dla starszego pokolenia to piosenkarz)pamiętam gdy na starym stadionie pojawiało się zaledwie 900 osób (stadion Carbo ma 800 siedzących miejsc) i oni wierzyli pomimo tego,że nie szło. Teraz mamy ekstraklasę w tamtym sezonie wywalczyliśmy 4 miejsce dwa sezony temu Mistrzostwo 1 Ligii. A wy teraz po prostu dupę odwracacie i wielcy eksperci z was?! Widzicie jak gra Reprezentacja? Daremnie dno. A dla czego bo co rok czy 1,5 roku zmienia się trenera. Dla tego zamiast bawić się w ekspertów którymi nie jesteście marsz na stadion by pokazać,że oprócz dłubania słonecznika i stękania pokazać,że do czegoś sie nadajecie i zaśpiewacie ,,Czy wygrywasz czy nie ja i tak Kocham cie bo w moim sercu jest Piast i na dobre i na złe” WSZYSCY NA WIDZEW I LECHA koniec siedzenia przed Tv i picia piwa bo od tego wam pasi brzuchy urosnał !!
Zwolnić Brosza!On niszczy wszystkich zawodników co ściągnął Pan Janusz Bodzioch.Tak nie może być!!!Juz niszczą Krzyckiego,Szmatule,Zganiacza a nastepni będą Kędziora,Matras i Trela!!!
I to jest prawdziwa wiara kibica w klub, brawo panowie po szalu, a ci z góry komentarzy niech to przemyślą. WSZYSCY W PIĄTEK I PONIEDZIAŁEK NA OKRZEI!!!!!!TYLKO PIAST SIĘ LICZY!!!!!!
@.... Irek daj na luz, kto kogo niszczy????? przetrzyj oczęta.
do łabędyPiast:Zobaczysz przyznasz mi racje,ale czas pokaże
Irek — takim nie przetłumaczysz. Dla nich burdy na stadionach są ważniejsze. Nie ważne są wyniki. Gdy Piast spadł z ligi to też tak pisali czy wygrywasz i tak kocham cie 🙂 śmieszy mnie to. Piłkarze i trenerzy dostają bardzo duże pieniądze które dają im biedni gliwiczanie. Wiec mają się starać a nie obijać.
Dla mnie te krzyki i domaganie się o zwolnienie Brosza to totalne nieporozumienie. Ludzie chyba myślą, że skoro w zeszłym sezonie Piast był na 4 miejscu to teraz podium Ekstraklasy jest wręcz obowiązkiem. Ja, mając w pamięci sezon, w którym spadliśmy, nastawiałem się, że w tym sezonie już nie będzie tej siły rozpędu z wygrania 1 ligi i wyniki będą gorsze. I tak dokładnie jest. Dla mnie dużym sukcesem będzie dostanie się do grupy mistrzowskiej i zakotwiczenie Piasta w najwyższej lidze na dłużej.
Żeby nie było…
Ja też nie chcę zwalniać P. Brosza. Trzeba poczekać. Ale wkurza mnie jego postępowanie.
I mam kilka pytań, może wy mi odpowiecie :
1. Co się stało ze stylem gry Piasta z tamtego roku (tak podziwianym przez komentatorów)
Czy P. Trener czasem nie wprowadził jakiś „wynalazków” co się teraz czkawką odbijają.
2. Co się stało z umiejętnościami niektórych zawodników (Podgórski, Matras)
2. Jaki miał P. Trener wpływ na nietrafione, słabe transfery w lecie (podejrzewam, że tu najmniejsza jego wina- choć mógł pewnikiem się postawić)
3. Czemu nie daje nawet szans zagrania zawodnikom nielubianym przez siebie ( Zganiacz, Krzycki) i Dytko(kilkadziesiąt dobrych zagranych minut)
4. Czemu upiera się na Docekala- miał chłop szansę, widać jakie z niego drewno.
A teraz wszyscy na Widzew i na Lecha. Niech będzie, co jest możliwe, 6 pkt i będzie spokój. z tą drużyna możemy się załapać na górną ósemkę.
Pozdrawiam
Popieram w 100% Scorpio-wszyscy na Widzew i Lecha.Będziemy zwalniać ewentualnie Brosza w poniedziałkowy wieczór.Mieejmy jednak nadzieję,że nie.
Puk Puk do wariatkowa z wami niektórymi komentarzami zaprzeczacie samym sobie. Zobaczymy ilu z was tak jak sie deklaruje przyjdzie na stadion jak zobaczę 3000 to będzie znaczyć brak słowności.
nie nie – to nie tak że jak trenera nie wyzywamy – to znaczy że nam wszystko jedno w której lidze gra Piast – a już totalnie ktoś odjechał ,dodając że nam tylko burdy itd…ludzie ja po prostu się z klubem identyfikuje (wytłumaczę jak potrafię najprościej),to znaczy że mówię -„hura wygraliśmy „albo „niestety przegraliśmy”.Natomiast niektórzy (bez obrazy)mówią -„hura wygraliśmy „albo „k… znowu przegrali -zwolnić Brosza”(jak ktoś nie łapie to niestety prościej nie potrafię)PIAST to nasz klub ,a moim wkładem w jego ewentualny sukces jest WSPIERANIE od pierwszego do ostatniego meczu sezonu – tak sądzę (przepraszam – nie chciałem wykładów robić ,tylko wyjaśnić moje podejście do tematu )pozdrawiam i do zobaczenia na stadionie – TYLKO PIAST