3:0 to był najmniejszy wymiar kary za niefrasobliwą grę w obronie i nieskuteczność w ataku. Pierwszy bramka dla gospodarzy pada po błędzie Treli, ale potem bramkarz Piasta kilka razy w trudnych dla niego sytuacjach ratuje swój zespół. Drugi gol pada dla Wisły po ewidentnym spalonym. Trzeci to konsekwencja pozostawienie bez opieki Donalda Guerriera. Raz gliwiczanom w sukurs przyszedł słupek. Goście mieli też swoje okazje, których jednak nie wykorzystali. To zadecydowało o porażce. Zobacz skrót meczu TUTAJ
Zaloguj się
Zaloguj się, aby skomentować
0 Komentarze
Najstarsze





















