Karpaty Krosno – Piast, trenerzy o meczu

Brosz-KarpatyTak jak przewidywaliśmy starcie  Karpat z Piastem wyglądało tak jak zderzenie samochodu osobowego z czołgiem. Ambicja i chęć pokazania się z dobrej strony nie wystarczyło, aby strzelić gliwiczanom choćby honorowego gola, szczególnie, że  goście nie potraktowali tego meczu jak spotkanie towarzyskie, ale sprawdzian przed pojedynkiem z Wisłą Kraków, co przyznał Marcin Brosz. 

 

Szymon Szydełko (trener Karpat)  – Chciałbym bardzo podziękować drużynie Piasta za to, że przyjechali do Krosna, poświęcili swój czas, żeby zagrać z drużyną z niższej ligi. Trenerowi chciałbym podziękować za lekcję futbolu jaką nam dziś Piast udzielił. Widzieliśmy ile nam brakuje do drużyny zdecydowanie od nas lepszej, grającej na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Cieszę się, że okazje zagrania w takim meczu mieli przede wszystkim nasi młodsi piłkarze, widzą teraz ile przed nimi pracy, ile poświęceń żeby móc dostać szansę zaistnienia w piłce profesjonalnej”

 

Marcin Brosz (trener Piasta)  – Chciałem podziękować za zaproszenie na tak ważną uroczystość jaką jest 85-lecie klubu. Potraktowaliśmy ten mecz bardzo poważnie, przyjechaliśmy najmocniejszym składem. Chciałbym Karpatom życzyć powodzenia, bo naprawdę jest to dobry zespół, nie ma się co sugerować wynikiem, bo ten mecz mógł się różnie potoczyć. Jeszcze raz w imieniu drużyny i klubu chciałbym podziękować za ciepłe przyjęcie w Krośnie, nie tylko tutaj na stadionie, ale i wczoraj gdy przyjechaliśmy do hotelu to czuło się, że ludzie są tutaj bardzo życzliwi. Ten mecz był takim przygotowaniem przed meczem z Wisłą Kraków, z którą zmierzymy się w piątek, mamy jeszcze niecały tydzień do tego spotkania i staramy się do niego przygotować jak najlepiej potrafimy.

Cyt za: karpatykrosno.net

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze