Śląsk na przełamanie

Slask-zawodnicyO porażce z Koroną trzeba już zapomnieć, bo to już historia. W najbliższą niedzielę Piast podejmować będzie Śląsk Wrocław, a więc drużynę z którą gliwiczanie w przeciwieństwie do kieleckiej ekipy lubią grać. W poprzednim sezonie podopieczni Marcina Brosza  zanotowali serię czterech z rzędu przegranych spotkań. Przełamali się  właśnie w starciu z wówczas jeszcze chwalącym się aktualnym tytułem Mistrza Polski – Śląskiem  Wrocław.

 

Po tym zwycięstwie gliwiczanie już przez większość sezonu utrzymywali przyzwoity poziom. W niedzielę Śląsk zawita do Gliwic osłabiony, przynajmniej teoretycznie. Z powodu nadmiaru żółtych kartek nie zagra Adam Kokoszka, podstawowy obrońca. Wszystko wskazuje też, że nie zobaczymy też Waldemara Soboty. Ten aktualnie najlepszy piłkarz Śląska, reprezentant Polski ma jeszcze przed 1. września przenieść się do Schalke, które wczoraj zapewniło sobie prawo gry w Lidze Mistrzów. Działacze niemieckiego klubu zapowiadali, że jeśli się to stanie sięgną po Sobotę. Jeśli nawet nie to zdeterminowana w pozyskaniu bocznego pomocnika Śląska jest belgijski klub Brugie. Złośliwi jednak mogą powiedzieć, że w przypadku meczu z Piastem brak Soboty to wzmocnienie wrocławskiej ekipy,  W poprzednich dwóch meczach gracz wrocławian zaliczył aż trzy bezpośrednie asysty przy golach strzelonych przez niebiesko-czerwonych. 

źródlo: piast.gliwice.pl

6 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Bodzio

Jak zwykle na-dzień dobry-stracimy bramkę.Zastanawiam się tylko w której minucie.Może być szybko po meczu,bach,bach i pozamiatane.Mam nadzieję,że nie będzie grał Sobota.Wchodził by po skrzydle w obronę jak w masło.Właściwie nie widzę żadnych atutów po stronie Piasta,naprawdę żadnych.Trzeba liczyć na cud i prosić siły nadprzyrodzone o najniższy wymiar kary.

Trrrr

I zaczyna się przedmeczowe pie*dolenie. Ten nie zagra, przeciwnik jest osłabiony itp. Macie grac swoje, a nie liczyc na osłabienia rywala!!!!! Hej PIAST!!!!!!

kibic

Jakie to osłabienie 2 piłkarzy nie zagra i to obrońca i pomocnik. Napastnicy między innymi Sebastian Mila zagra a więc oni będą faworytem tego meczu przykre ale prawdziwe. Oby Brosz zaś nie zwlekał ze zmianami i Colinsa wpuścił w porę a nie w 80 minucie.

Tomi

Ludzie – ogarnijcie się! Trzy tygodnie temu według niektórych z Was walczyliśmy o Mistrzostwo Polski a teraz mamy „prosić siły nadprzyrodzone o najniższy wymiar kary”. Co do Soboty – z 6 bramek strzelonych przez Piasta Śląskowi w ub. sezonie 3 padły po duuużych błędach Soboty – tak więc bez paniki.

local

Panie Brosz, proszę uczulić swoich piłkarzy aby konkretnie w tym meczu zaniechali grę w wesoły 🙂 futbol a zaczęli grać mądrze i rozsądnie, gdzie piłkarze będą się wzajemnie asekurować i komunikować bo w ostatnim czasie brakuje tego elementu w grze Piasta. Grajmy piłką i nie wykopujmy byle dalej od swojej połowy, bo nie mamy rasowego „napadziora”, który by umiał wykończyć akcje.
Myślę że bez nominalnego atakującego, który by absorbował przez większą część meczu grę obrońców nie mamy też co grać w otwarty futbol, raczej mądra gra w obronie i kontrataki…
powodzenia.

łysy

Albo zwycięstwo albo Brosz out