Ruben Jurado w dobrym nastroju kład się wczoraj spać. Klub, którego jest wychowankiem FC Sevilla w ramach eliminacji do Ligii Europy rozbiła wczoraj Śląsk Wrocław 4:1. Sevilla w poprzednim sezonie zajęła w Primiera Division 9 miejsce, a w europejskich pucharach zagrała tylko dlatego ze UEFA nie dopuściła dwóch drużyn z Hiszpanii do tych rozgrywek, które wyżej uplasowały się od klubu Rubena. Niestety świadczy to o przepaści jaka wciąż dzieli polską ligę od hiszpańskiej.
Już wcześniej z tych rozgrywek odpadł Piast i Lech. Z pucharami prawdopodobnie pożegna się też pogromca Piasta. Karabach przegrał u siebie z z drużyną z Frankfurtu 0:2.
Praktyczne wyeliminowanie Śląska z pucharów nie jest też dobrą wiadomością dla trenerów Piasta. W następnym meczu pucharowym kilku najlepszych graczy tej drużyny będzie pauzować za kartki. Stanislaw Levy pewnie też kolejnych zaoszczędzi właśnie na starcie z gliwicką drużyną. Ten mecz zostanie rozegrany w niedzielę, 1 go września o godz. 15:30






















Żebyście się nie zdziwili co do meczu Śląska z Sevilla. Wczoraj grali jak równy z równym do czasu jak nie stracili piłkarza za czerwo. Mecz znowu zacznie się od 11 graczy a ponadto Śląsk zagra u siebie.