Otrzymać kontrakt polskiemu piłkarzowi w Primiera Division jest niezwykle trudno. Jeszcze trudniej jest wybić się lidze, gdzie grają dwa, najsłynniejsze kluby świata – Real Madryt i Barcelona. Do tej pory zaistnieć na Półwyspie Iberyskim udało się tylko Mirosławowi Trzeciakowi i Janowi Urban, którzy grali i strzelali gole m.in. dla Osasuny Pampeluna. Jerzy Dudek był rezerwowym bramkarzem Realu. Być może szansę promowania polskiej piłki na hiszpańskiej ziemi dostanie Dariusz Trela.
Reprezentująca zawodnika IMA Football Management informuje bowiem, że Trela będzie wkrótce obserwowany przez czternasty klub ubiegłego sezonu Primiera Division – Real Valladolid.
Skoro obserwują, tzn., że jeszcze nie kupią, więc kibice Piasta mogą spać spokojnie, przynajmniej do zimy. Za „głowę” Treli klub z Okrzei wyznaczył kwotę miliona EURO. Hiszpanie pewnie więc poczekają, aż będą mogli z wychowankiem Wisły Kraków podpisać umowę bez konieczności płacenia odstępnego.
Prezes Piasta niedawno zapowiedział, że klub zaproponuje bramkarzowi, nową, dłuższą umowę. Obecna wygasa za 12 miesięcy. Jest w tym wszystkim pewien smaczek. Skoro bowiem informacja wypłynęła od agencji reprezentującej interesy piłkarza, to może jest to po prostu argument przy negocjacji nowego kontraktu?
Opracowanie własne/IMA Football Management/




















Darek jest dobry ale nie aż tak dobry by przenieść się do Hiszpanii gdzie ich poziom jest 3 razy wyższy od naszego. Więc Darek nie daj się omotać kasie.
To jest tylko gra jego menadżera na podbicie nowego kontraktu, o który Darek zabiega. Jak Piast nie pójdzie mu na rękę , to w zimie Darek może podpisać kontrakt z każdym za free. Ale , jestem przekonany, Darek zostanie w Gliwicach. On nie jest taki głupi jak Zbozień. Darek chce jeszcze podwyższyć swoja wartość grą w Pucharach i…dobrze.
A jak Piast podpisze z nim nowy kontrakt na 2-3 lata, to za rok może zarobić na nim i ponad 1 milion Euro. Jest Szumski. Więc na tej pozycji jest spokój, choć chciałbym, żeby Darek w Piaście grał wiele lat.
Martwmy się OBRONĄ!!!!, przede wszystkim lewą strona , bo na prawej damy radę. Może Zbozień, jak mu zmiękczyli rurę, będzie grał zawsze tak jak na jesieni (i jeden mecz na wiosnę0