Tradycyjnie, po sezonie nie zabraknie podsumowań i porównań. Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy patrząc na tabelę, to miejsce gliwiczan. Czwarta pozycja dała niebiesko-czerwonym prawo gry w eliminacjach do Ligi Europejskiej. To też najwyższe miejsce w historii sekcji piłki nożnej gliwickiego klubu. Piast dokonał też rzeczy rzadko spotykanej, a mianowicie tyle samo goli strzelił, co stracił (41:41).
Piast w tym sezonie zostawił w tyle wszystkie śląskie kluby w tym te najbardziej utytułowane, czyli Ruch Chorzów i Górnika Zabrze. Z ciekawostek można podkreślić, że choć drużyna z Okrzei ma za sobą tylko trzy sezony występów na najwyższym szczeblu, to zawsze była przed bardziej utytułowanym rywalem z sąsiedniego miasta. W sezonie debiutanckim 2008/09 Piast został sklasyfikowany ostatecznie na 10. lokacie, Górnik na 15. W następnym sezonie wprawdzie gliwiczanie zajęli ostatnie miejsce, ale zabrzanie byli w I lidze. W obecnym, rywalizacja była najciekawsza, bo choć Górnik dwa razy pokonał Piasta, co oprócz tej drużynie, udało się tylko Lechowi Poznań, to i tak zespół Adama Nawałki jest o jedno miejsce w tabeli niżej.
Zupełnie nieudany sezon był to dla Ruchu Chorzów. Gdyby nie degradacja Polonii Warszawa, „Niebiescy”, prowadzeni przez Jacka Zielińskiego, uważanego za jednego z najlepszych trenerów w polskiej piłce, spadliby z Ekstraklasy. Cudu natomiast dokonało Podbeskidzie, które mimo fatalnej jesieni uratowało się przed spadkiem.
W tym momencie warto przyjrzeć się tabelom uwzględniającym osobno wyniki z wiosny i jesieni. Piast po pierwszej części sezonu był na 7 miejscu. W tabeli wiosny zajął piąte miejsce. W rundzie rewanżowej gliwiczanie wyprzedzili Lechię Gdańsk, Górnika Zabrze i Polonię Warszawa. Wiosną natomiast więcej punktów od zespołu Marcina Brosza, oprócz Legii i Lecha zgromadziły drużyny Podbeskidzia i GKS Bełchatów. Strata tych ekip była oczywiście zbyt duża, by dogonić Piasta, stąd czwarta lokata naszej drużyny na koniec sezonu.
Piast nie wygrał jednak w tabeli uwzględniającej wyniki uzyskane tylko w meczach ze śląskimi zespołami. Tu najlepszy okazał się Górnik Zabrze, który tylko raz przegrał w derbach, a było to w pojedynku z Podbeskidziem. Piast z trzema wygranymi zająl drugie miejsce.
Gliwiczanie nie wykorzystali też atutu własnego boiska. W 15 meczach przed własną publicznością zdobyli 20 pkt. Stosunek goli wyniki 18:19, co daje im dopiero 11 miejsce.
O świetnym wyniku Piastunek zadecydowała dobra gra na wyjazdach. Z boisk rywali podopieczni Marcina Brosza przywieźli 26 oczek. Więcej uzbierały tylko Legia Warszawa i Lech Poznań.
Opracowanie własne






















Mamy całkiem niezły zespół, dobrego trenera. Teraz jeszcze trzeba pomyśleć o bardzo potrzebnych wzmocnieniach bez których kolejny sezon się nie obędzie. Ranking trenerów http://krotkapilka.pl/artykul,ranking_trenerow_maj_czerwiec,663
Wychodzi na to,że Piast byłby mistrzem Polski gdyby wszystkie mecze rozgrywał na wyjazdach.Dlaczego u siebie grają taki piach?Każdy mecz w Gliwicach to droga przez mękę.Nie radzą sobie z presją?
ja pokusilem sie o zrobienie tabeli abstrakcyjnej pod tytulem co by bylo gdyby… gdyby wszystkie mecze potraktowac jako 2-mecz na zasadach zwyciestwo w 2 meczu 3pkt przegrana 0pkt
gdyby ew 2-mecz zakonczyl sie remisem 1 pkt
z uwzglednieniem liczenia bramek na wyjezdzie itd itp
i wyniki sa nastepujace
1 Legia 45
2 Lech 30
3 Slask 26
4 Polonia 26
5 Lechia 25
6 Piast 22
7 Gornik 22
8 Wisla 22
9 Korona 19
10 Zaglebie 18
11 Pogon 18
12 Widzew 16
13 Bielsko 16
14 Jaga 15
15 Ruch 13
16 Belchatow 12
w sumie to wnioskow wielkich nie mozna wysnuc z tego 🙂 ale jak juz zrobilem tabelke to wrzuce :p
moze kogos zainteresuje 🙂