Nieobecni wystąp, czyli kto nie zagra w niedzielę

pawel-oleksyZ dużymi ubytkami kadrowymi przystąpi do spotkania kończącego rozgrywki T-Mobile Ekstraklasy gliwicki Piast. W spotkaniu z Bełchatowem nie zagra bowiem kilku dotychczas podstawowych zawodników.

W niedzielne popołudnie w barwach Niebiesko-czerwonych nie zagrają piłkarze, którzy dotychczas byli podstawowymi zawodnikami „11” trenera Brosza. Za czwartą żółta kartkę nie zagra lewy obrońca Paweł Oleksy, za czerwoną kartkę otrzymaną w ostatnim spotkaniu z Polonią Warszawa pauzować musi Marcin Robak. W kolejnym spotkaniu nie wystąpi także przebywający ciągle na zgrupowaniu reprezentacji Polski U-19 Radosław Murawski.
Ostatnia dwójka nieobecnych to piłkarze kontuzjowani już od dłuższego czasu czyli Wojciech Kędziora, który ciągle leczy uraz oraz Jakub Świerczok przechodzący rehabilitację.

5 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Bodzio

Ludziska co się dzieje!!????Bełchatów cały huczy,zwołują się na mecz,brak już wolnych miejsc w autokarach,cały czas wierzą w utrzymanie!Tam jest pełna mobilizacja!!!!Twierdzą ,ze nas rozjadą -bo my u siebie gramy tragicznie.Mają się rzucić od pierwszych minut na naszych,wbiją się im zębami w grdyki,poprzewracają ich,sponiewierają.A w Gliwicach?-całkowita cisza,brak zbiórki na Rynku,brak fety po meczu,garstka widzów na trybunach.Tak ma wyglądać ta historyczna chwila-awansu do europejskich pucharów,ew.zajęcie miejsca na podium.Co się dzieje?Może ja czegoś nie wiem?

Piastunka

Gliwiczanie są dziwni :\

arti

Wydaje mi sie ze Polak tez zlapal 4 karte na Poloni…wiec tez nie zagra

Kibic

A co ma się dziać zostało 1700 biletów co pewnie i to jutro się rozejdzie czyli 9000 będzie. Wygrają z Bełchatowem 3 miejsce zajmą i wszyscy dopiero pójdą świętować na Rynek. Co może po czwartku mieli wszyscy o 3 w nocy na rynek iść.

jaca

Dobrze pisze, naprawdę mieszkańcy Gliwic to dziwolągi, taki fajny stadion, wyniki w miarę są, i na mecz przychodzi 6 tyś. Wstyd