Polonia Warszawa w poniedziałek bezbramkowo zremisowała w wyjazdowym meczu z Zagłębiem Lubin. Jeden zdobyty oznacza, że Czarne Koszule wciąż realnie mogą jeszcze myśleć o miejscu na podium. W spotkaniu w 90 min plac gry na noszach opuścił Miłosz Przybecki, najlepszy zawodnik drużyny z Konwiktorskiej w ostatnich spotkaniach. Uraz wydawał się poważny. Piłkarz przez długi czas nie stawał na własnych nogach. Przybecki na swoim oficjalnym profilu na facebooku uspokaja jednak kibiców Polonii
– To nic poważnego, zwykły skurcz. Nic mi nie jest, nie ma powodu do niepokoju. Miłosz Przybecki dopiero wiosną na stałe wbił się do pierwszego składu Polonii. Jego dorobek to 3 strzelone gole i 6 asyst.
Zaloguj się
Zaloguj się, aby skomentować
0 Komentarze
Najstarsze





















