Wprawdzie w środę nie był rozgrywany żaden mecz na boisku ekstraklasy, ale odbyło się ważniejsze spotkanie, w siedzibie PZPN, gdzie przyznawano licencje na grę w ekstraklasie w przyszłym sezonie i licencję UEFA na grę w europejskich pucharach. Jeśli chodzi o licencje na występy w najwyższej, polskiej lidze, obyło się bez niespodzianek. Stosownej zgody nie uzyskała tylko Polonia Warszawa. Pozostałe kluby, w tym i Piast mają już zielone światło do rywalizacji o mistrzostwo Polski w następnym sezonie, choć w przypadku gliwickiego klubu jest dopisek, że pod nadzorem infrastrukturalnym.
Takie sformułowanie musi budzić zdziwienie, bo Piast dysponuje przecież nowiutkim, spełniającym wymogi UEFA stadionem. Okazuje się jednak, że chodzi o drobnostki, typu, że na ławce rezerwowych, zamiast 14 zamontowane jest 13 krzesełek czy tez niewłaściwe stanowisko dla przeprowadzających wywiady na potrzeby telewizji. Tak stanowią jednak nowe regulacje i trzeba się do nich dostosować.
Prawdziwa masakra natomiast dokonała się podczas przyznawania licencji na występy w europejskich pucharach. Licencje UEFA na grę w tych rozgrywkach w sezonie 2013/2014 otrzymały: Legia Warszawa, Lech Poznań, Korona Kielce, Lechia Gdańsk, Zagłębie Lubin, Piast Gliwice.
Licencji UEFA nie otrzymały natomiast: GKS Bełchatów, Śląsk Wrocław, Wisła Kraków, Widzew Łódź, Pogoń Szczecin, Polonia Warszawa, Ruch Chorzów (ze względu na kryteria finansowe) oraz Górnik Zabrze, Podbeskidzie Bielsko-Biała i Jagiellonia Białystok (ze względu na kryteria infrastrukturalne). \
Jeśli te decyzje zostaną podtrzymane, to Piast praktycznie już się do pucharów zakwalifikował.
Opracowanie: Grzegorz Muzia/PZPN





















