Piast lepszy od Górnika, nie tylko w tabeli.

piast-gornik-dziennikPrawdziwych mężczyzn poznaje się nie po tym jak zaczynają, ale po tym jak kończą – powiedział kiedyś były premier Leszek Miller i to bez pomocy suflera. Co prawda bon mot miał kontekst polityczny, ale znajduje także zastosowanie w sporcie i jak ulał pasuje do rywalizacji Górnika Zabrze z Piastem Gliwice – czytamy w dzisiejszym wydaniu Dziennika Zachodniego. Autor artykułu pokusił się o wystawienie obu klubom  oceny organizacyjno-sportowo–kibicowskiej. Według Dziennika  Piast obecnie bije Górnika na głowę. 

 

 

Zabrzanie po udanej jesieni nie ukrywali, że ich aspiracje sięgają podium i gry w europejskich pucharach. Trenerzy Piasta podkreślali tymczasem, że celem numer jeden pozostaje utrzymanie. Efekt: Górnik wiosną zaliczył więcej blamaży niż występów chociażby przyzwoitych, a Piast w niedzielę zagra ze Śląskiem o trzecie miejsce w tabeli i aspiruje do miana największej rewelacji obecnych rozgrywek. Rywalizacja sąsiadujących ze sobą miast Zabrza i Gliwic trwa od wielu lat, ale po raz pierwszy nabiera także wymiaru sportowego. Piast urósł pod bokiem czternastokrotnych mistrzów Polski znienacka, ale buduje swoją siłę konsekwentnie…

 

Stadion, czyli 1:0 dla Piasta

Piast już od listopada 2011 roku gra na nowoczesnym stadionie, zbudowanym za ponad 54 miliony złotych, a mogącym pomieścić nieco ponad 10 tysięcy widzów

Za 192 miliony powstanie widownia na 24 tysiące miejsc, a jeśli uda się zrealizować drugi etap wzrośnie ona do 32 tysięcy za kolejne 48 milionów złotych. W obu przypadkach wielkość „szyta” jest na miarę potrzeb: Piast wciąż marzy o wypełnieniu obiektu do ostatniego miejsca, natomiast potencjał Górnika z pewnością sięga ponad 20 tysięcy osób na każdym spotkaniu.

Więcej w Dzienniku Zachodnim (LINK TUTAJ)

 

Komentarz prezydentów Gliwic i Zabrza

Małgorzata Mańka-Szulik, prezydent Zabrza
Patrzę w tabelę, widzę, że Piast nas wyprzedził, ale sezon jeszcze się nie skończył. Uważam zresztą, że dla całego Śląska piłka nożna to wartość dodana i powinniśmy wspierać ją jako taką. Miejsce Górnika w czołówce sprawia mi satysfakcję, chociaż nie jestem w stanie zrozumieć ostatniego kryzysu formy. Nie będę ukrywała, że meczem w Bełchatowie chłopcy mnie… wkurzyli, bo stać ich na więcej. Gliwicom trochę zazdroszczę, że mają już za sobą budowę stadionu, który bardzo mi się podoba, jednak warto podkreślić, że nasz będzie większy. Bez względu na finał rozgrywek proszę też pamiętać, że wygraliśmy oba bezpośrednie mecze z Piastem (śmiech).

Zygmunt Frankiewicz, prezydent Gliwic:
Cieszę się z sukcesów naszej drużyny, ale nie stawiam niczego na ostrzu noża. Wprawdzie Górnik wygrał z Piastem dwa razy, ale jak widać niewiele mu to dało, bo na razie Piast jest od niego lepszy (śmiech). Moją dewizą jest powiedzenie niech wygra lepszy, choć wiadomo, że jak będzie to Piast, to super. Zbudowaliśmy funkcjonalny, kameralny stadion, bo taki był Gliwicom potrzebny. Staramy się o to, aby klub mógł funkcjonować bez zbytnich problemów, również finansowych. Całkiem możliwe, że jesteśmy bliscy tego, że do Gliwic zawita piłkarska Europa. Piłkarze Piasta już dostarczyli swoim kibicom wielu emocji i przeżyć, ale może będzie ich jeszcze więcej?

źródło: Dziennik Zachodni

 

2 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Piastunka

Tak, ograli nas dwa razy. Ale spójrzmy na to z innej strony – teraz Górnik traci do nas 1 punkt, i naszym kosztem zdobył 6 punktów. Stąd wniosek, że ogólnikowo, z resztą ligi radzimy sobie o 7 punktów lepiej, od Górnika.
Zresztą, w pierwszych meczach rund tego sezonu byliśmy dziwnie słabi, roztargnieni. W pierwszym meczu jeszcze płaciliśmy frycowe. Może, gdybyśmy grali z nimi gdzieś w środku, to ugralibyśmy więcej?

Kibic

Nie ma co płakać jeżeli wygramy ze Śląskiem a Górnik przegra z Zagłębiem to odbijamy od Górnika na 4 pkt. Nie mówię już o tym,że Jaga może potracić punkty z Legią a Polonia Warszawa z Podbeskidziem. Przy optymistycznym scenariuszu możemy 6 i 7 miejscu odlecieć nawet na 5/6 pkt.