Za nami już siedem spotkań 25. kolejki o mistrzostwo Ekstraklasy. Analizując wyniki rozegranych meczy można wysnuć wniosek, że żaden z zespołów, plasujących się za Piastem nie chce wskoczyć na czwarte miejsce, dające na ten moment prawo gry w eliminacjach do Ligi Europejskiej. Najbardziej spektakularnej w sezonie porażki doznał Górnik Zabrze, przegrywając 0:2 z zajmującym ostatnie miejsce w tabeli GKS Bełchatów. Polonia Warszawa i Zagłębie Lubin tylko zremisowały swoje mecze. Jagiellonia Białystok dała się rozstrzelać Widzewowi, a Lechia nie sprostała Legii.
Jeszcze przed tą kolejką, że tak się stanie przewidywał Dariusz Dudek – – Trzeba jednak twardo stąpać po ziemi. W tych słabszych zespołach puchary nie do końca są potrzebne. Wymaga to dużych przygotowań. Przykład Ruchu Chorzów, który zrobił wicemistrzostwo Polski, grał w Pucharach, a potem miał spore problemy w lidze – mówi drugi trener Piasta.
W tej samej wypowiedzi asystent Marcina Brosza wymienia też korzyści płynące z uczestnictwa w europejskich rozgrywkach – Każdy chciałby grać w pucharach, licząc na to, że pokaże się w Europie. Dla klubu to możliwość zarobienia dodatkowych pieniędzy, choćby z transmisje telewizyjne. Możliwość promocji dla klubu poza granicami kraju.
Fakty jednak są takie, że polskie zespoły nie są w stanie przebrnąć etapu eliminacji. Nieźle sobie radzą w pierwszych meczach, ale gdy trafiają na silniejszego rywala odpadają trwoniąc siły i środki. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że trafi się w tych grach na drużynę z Kazachstanu czy Azerbejdżanu. Koszty wyjazdu do takiego kraju są ogromne, a kluby te na tyle silne kadrowo i finansowo, że za wyjątkiem Lecha i Legii, pozostają poza zasięgiem pozostałych polskich drużyn. Wicemistrz Kazachstanu nie przyciągnie też na stadion kibiców. Wniosek jest więc taki, że dla drużyn, które nie są finansowymi krezusami, więcej kłopotu z pucharami niż korzyści.






















Ja tam nie mam nic na przeciw żeby wszyscy grali dla nas 🙂 http://krotkapilka.pl/artykul,koniec_operacji_brosz,459
nie zgodził bym się z ta teza do końca ale sam fakt awansu Piasta do Ligi Europejskiej było by dla każdego na + Brosz zasłyną by jako trener który wygrał 1 Lige i wywalczył Lige Europy z Beniaminkiem,piłkarze tez byli by bardziej rozpoznawani a w Historii klubu doszedł by kolejny sukces. A więc 3 plus. Fakt Piast daleko by w tych rozgrywkach nie doszedł ale sam udział będzie czymś wyjątkowym.
Wystarczy rzucić okiem na chronicznie zmienione grymasem samozadowolenia oblicze Dudka Dariusza, trenera klasy knurowskiej, żeby prawidłowo ocenić jego zdolności analityczne zjawisk i wydarzeń skomplikowanych bardziej niż wiązanie obuwia.