Piastowskie akcenty w Ruchu

piast-ruch2012Już po raz drugi w tym sezonie Piast powalczy z Ruchem o ligowe punkty. Pierwsze  starcie nie było udane dla gliwiczan. Niebiescy wygrali 3:1, a duży w kład w to zwycięstwo mieli występujący w przeszłości w Gliwicach Igor Lewczuk i Jakub Smektała. Pierwszy skutecznie, razem z kolegami z obrony rozbijał ataki niebiesko-czerwonych. Drugi dał popis gry na skrzydle, zaliczając bezpośrednią asystę przy jednej z bramek. Zespół Ruchu prowadzi też doskonale znany w Gliwicach trener,  Jacek Zieliński. Szkoleniowiec „Niebieskich” jesienią bardzo dobrze rozpracował zespół Piasta. 

 

Najkrócej przy Okrzei grał Igor Lewczuk, który trafił do Piasta z Jagiellonii Białystok wiosną 2011 roku. Rozegrał  13. spotkań, z tego 9. w pełnym wymiarze czasowym. Po nieudanym ataku na Ekstraklasę Lewczuk zdecydował przenieść się do Chorzowa, gdzie występuje  do dziś. Obrońca Ruchu liczy, że jutro gospodarze powtórzą wynik z pierwszego starcia obu ekip – Mam nadzieję, że w poniedziałek zagramy równie dobrze i skutecznie, jak jesienią w Gliwicach – mówi Lewczuk.

Jakub Smektała w przeciwieństwie do Lewczuka do Piasta przychodził jako zupełnie nieznany zawodnik z trzecioligowej wówczas Jaroty Jarocim. Z marszu jednak wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie, choć gliwiczanie grali wtedy w Ekstraklasie. Podobnie jak i Lewczuk, po nieudanym powrocie na najwyższy szczebel rozgrywkowy nie zdecydował sie kontynuować swojej kariery w Gliwicach. Przeniósł się do Ruchu, gdzie jednak nie występuje regularnie.

Jacek Zieliński, który już w trakcie sezonu przejął klub z Cichej, do dziś nie dał rady ustabilizować formy, jaką prezentowali „Niebiescy” za kadencji Waldemara Fornalika, kiedy to Ruch sięgał po wicemistrzostwo Polski. „Zielu” stracił jednak jednego z najlepszych piłkarzy klubu z Chorzowa – Arkadiusza Piecha, który w przerwie zimowej przeniósł się do tureckiego – Sivasspor Kulübü. To z pewnością miało wpływ na jakość ataku poniedziałkowego przeciwnika Piasta.

Jacek Zieliński to bardzo dobry strateg i wie jak ustawić drużynę. Niewykluczone, że na mecz z Piastem przygotuje jakąś niespodziankę. Zieliński był bowiem obecny na ostatnim meczu Młodej Ekstraklasy Ruchu, gdzie zagrało siedmiu zawodników z pierwszego składu.  Zaprezentowali się m.in. Kamil Lech, Marcin Kikut, Martin Konczkowski, Jakub Smektała, Robert Chwastek, Arkadiusz Lewiński i Grzegorz Kuświk.  – Wszyscy zagrali pół meczu, więc nie ma absolutnie żadnej obawy, że będą bardziej zmęczeni od pozostałych kolegów przed poniedziałkowym występem. Wręcz odwrotnie; taki mecz był doskonałą okazją do przetarcia się, sprawdzenia swojej formy. Także do rozwikłania znaków zapytania, jakie mam przed Piastem. Nie zdradzę jednak swoich refleksji; nie powiem, kto mnie zawiódł, a kto dał sygnał, że warto na niego postawić – powiedział po tym meczu trener „Niebieskich”.

Opracowanie własne/Ruch Chorzów

 

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze