Widzew od pewnego czasu stara się symbolicznie honorować swoich byłych, zasłużonych piłkarzy, którzy do Łodzi przyjeżdżają w barwach innych zespołów. Tak będzie również w przypadku Marcina Robaka, którego wkład w awans Widzewa do ekstraklasy był przecież nie do przecenienia. Robak, broniąc barw łodzkiego klubu zdobył koronę króla strzelców I ligi.
Napastnik, który obecnie broni barw Piasta Gliwice, dostanie symboliczną koszulkę Widzewa.Robak chciał wrócić do łódzkiego klubu, ale działacze Widzewa zbyt długo zwlekali z podpisaniem kontraktu. W Gliwicach z tym nie było problemu.
Tyle jednak przyjacielskich gestów, bo Robaka po pierwszym gwizdku sędziego pewnie nie będzie zamierzał stosować jakiejkolwiek taryfy ulgowej wobec dawnych kolegów. Powstaje zatem problem, kto go zatrzyma. Tym bardziej, że formacja destrukcyjna doznała akurat znaczącego osłabienia, bo za kartki pauzować będą: środkowy obrońca Hachem Abbes i defensywny pomocnik Radosław Bartoszewicz. Naturalnymi kandydatami do ich zastąpienia wydają się Dino Gavrić i Sebastian Dudek. Czy rzeczywiście tak się stanie, okaże się w piątkowy wieczór. Trener ma spore pole manewru, bo wszyscy zawodnicy są zdrowi i gotowi do gry.
źródło: www.widzewiak.pl
o gry.





















