Damian Zbozień dotrzymał słowa

Damian Zbozień w poprzedniej rundzie doznał poważnego urazy głowy. Na boisko wrócił dzięki specjalnemu nakryciu głowy. „Czołgista”, który te specyficzne nakrycie głowy kupił za własne pieniądze, tuż po bardzo udanym dla niego występie w meczu ze Śląskiem Wrocław złożył deklarację, że jak hełm przestanie być mu potrzebny, to przekaże go na cele charytatywne. Słowa dotrzymał. Wkrótce będzie można go wylicytować na stronie fundacji Cała Naprzód. Przedmioty – do których niebawem dołączy wspomniany kask – znajdują się na stronie (TUTAJ)

Za sportslaski,pl

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze