Piast i w tym meczu po raz kolejny „udowodnił”, że gra w obronie nie jest mocną stroną drużyny Marcina Brosza. Jednak wyjątkowa nieskuteczność zawodników Lechii i wysoka forma Dariusza Treli sprawiło, że po raz drugi z z rzędu gliwiczanie zagrali na zero z tyłu, strzelając przy tym dwa gole, które dały im komplet punktów. Jak Lechia marnowała sytuacje, a jak Piast wykorzystywał swoje okazje, można zobaczyć TUTAJ
Zaloguj się
Zaloguj się, aby skomentować
0 Komentarze
Najstarsze





















