Skróciła się lista nieobecnych w porównaniu do sytuacji, która miał miejsce przed pojedynkiem z Pogonią. Do klubu bowiem dotarł już certyfikat Marcina Robaka, napastnika pozyskanego w ostatnich dniach. Sam piłkarz jednak przyznaje, że po tak długiej przerwie nie liczy na grę od pierwszej minuty. Zresztą posadzenie na ławce Tomasa Doczekala, po dwóch udanych występach byłoby wręcz niehumanitarnym posunięciem. Do treningów, po miesięcznej przerwie powrócił Matej Izvolt, który zabłysnął podczas pierwszego meczu z Lechią. Słowak zaliczył wtedy dwie asysty. Zastępujący go jednak Pavol Cicman spisuje się całkiem przyzwoicie. Na zmianę więc się nie zanosi.
W ostatnim meczu Młodej Ekstraklasy zagrali Fernando Cuerda i Mariusz Zganiacz. Cieszy szczególnie powrót tego ostatniego, bowiem ze składu na jakiś czas wypadł Radosław Murawski. Wychowanek Piasta w starciu z Pogonią, jeszcze przed końcowym gwizdkiem sędziego, na noszach musiał opuścić plac gry. Późniejsza diagnoza wykazała tylko stłuczony mięsień, ale to wystarczyło, aby ten młody zawodnik musiał sobie na kilka dni odpuścić treningi i najprawdopodobniej, najbliższy mecz.
Niestety, mimo zapowiedzi klubu i samego piłkarza do dyspozycji trenerów nie będzie Wojciech Kędziora. „Kędi” wciąż odczuwa dolegliwości związane ze skręceniem kolana, którego doznał na jednym z treningów, jeszcze przed sezonem.
Do zdrowia, po dwutygodniowej przerwie wraca „Mido”. Który zgłosił uraz po spotkaniu z Górnikiem Zabrze. Marokańczyk raczej jednak nie będzie brany pod uwagę na poniedziałkowy mecz, bo jak nawet przyznał Marcin Bosz, jego forma na razie jest mocno rozchwiana. „Mido” udane interwencje przeplata z błędami.
Jeszcze kontuzję leczy Adrian Sikora. Też do dyspozycji szkoleniowców nie będą Alvaro Jurado i Jakub Świerczok oraz Frank Adu Kwame. Gracz rodem z Ghany ćwiczy z resztą drużyny, ale wciąż nie ma stosownych dokumentów na grę w Ekstraklasie.
Prawdopodobny skład Piasta
Opracowanie własne























Boki to chyba na odwrót? Zbozień/Cicman prawa strona, Klepa/Podgór lewa
„Wychowanek Piasta w starciu z Pogonią, jeszcze przed końcowym gwizdkiem sędziego, na noszach musiał opuścić plac gry.” O ile dobrze pamiętam, to Murawski opuszczał plac gry z pomocą dwóch osób, podskakując na jednej nodze. Pamiętam, bo sama się dziwiłam, czemu się nie położył.
I właśnie, boki na obrazku są pozamieniane.
Patrząc na skład nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego nie gra Alvaro (chyba że złapał kontuzję). Piast najlepiej garał gdy alvaro był głównym rozgrywającym i praktycznie wszystkie piłki przechodziły przez niego. Od jakiegoś czasu gdy Alvaro nie gra Piast bez rozgrywającego szarpie stara się ale nie jest to gra płynna i trochę wygląda jak byle do przodu i jakoś to będzie STRASZNIE BRAK ALVARO i to widać gołym okiem
Alvaro Jurado ponad pół roku leczy ciężką kontuzję kolana. Nie wierzę, że w tym wieku i przy takim urazie jeszcze przyda się w Piaście.