Tomas Docekal został bohaterem Piasta Gliwice. Strzelił dwa gole, które dały gliwiczanom 3 punkty. Jak sam przyznał, pierwsza połowa w jego wykonaniu była słaba, jednak udało mu się wykorzystać szansę, jaka się przytrafiła. – Kiedy zawodnik zdobędzie gola, wtedy łapie drugi oddech i gra się łatwiej – mówi Tomas Docekal. W przerwie zimowej było wiele spekulacji na temat odejścia Czecha do Zagłębia Sosnowiec. W rundzie wiosennej ustrzelił już 3 gole i gra Piasta Gliwice w pewnym stopniu opiera się na umiejętnościach Docekala.
– Jedną nogą byłem już w Sosnowcu, jednak kontuzje Wojciecha Kędziory i Adriana Sikory sprawiły, że zostałem pierwszym napastnikiem – tłumaczy Docekal. – Dostałem od trenera szansę i zamierzam ją wykorzystać – dodaje.
Niedługo konkurencja w ataku Piasta zrobi się dużo większa (do zespołu dołączył Marcin Robak, powoli do zdrowia wraca Kędziora). Sam zawodnik zdaje sobie sprawę z tego, jak trudne zadanie go czeka. – Robak jest bardzo dobrym zawodnikiem, strzela wiele goli. Będzie ciężko o miejsce w składzie – mówi Czech. W 49. minucie Edi Andradina nie wykorzystał rzutu karnego dla Pogoni. – Mieliśmy szczęście. Gol mógł sprawić, że gra potoczyłaby się zupełnie inaczej. Przy wyniku 1:1 nie byłoby łatwo atakować. Można więc powiedzieć, że karny ustawił mecz – zakończył Docekal.
Źródło pogonszczecin.pl






















Docekal>Kędziora>Robak
Niewiem co w Ciebie wstąpiło ale jako napastnik jeszcze musisz potrenować *brawo za 2 gole*-a miałem Cie za paralityka-ubolewam oby tak dalej.
Tomas – dziękujemy! ;D
utrzymanie juz sobie raczej zapewnilismy, dlatego wolalbym, zebysmy stawiali w tym sezonie na niego anizeli na dziadków pokroju Sikory czy Robaka.
Kurna po tym co ostatnio zrobił to tylko przeprosiny przez kible na stadionie !! :):) ale jak mówili trenejro kadra jest wyrównana :);) ale czy aż tak bardzo ????
Jeśli Tomas jest w tak dobrej dyspozycji to niech ciągnie ten wózek dalej, Kędi niech poczeka, a Robak nabiera chęci do gry.
Wielki szacunek dla Tomasa skreślony w klubie i przez kibiców dostał swoją szansę i pokazał charakter i olbrzymi potencjał który w nim drzemał.Teraz niech Kędziora i Robak się martwią jak wskoczyć do składu bo mam nadzieję,że tak łatwo nie odpuścisz rywalizacji.Brawo i trzymam kciuki.
Bzdura, Docekal jest fatalny i zasługuje na wylot z tej drużyny od dawna. Nie zmienia tego fakt, że strzelił ostatnio trzy bramki ( w zasadzie jedną głową dzisiaj( dwie pozostałe to dostawienie nogi do pustej bramki po zagraniach Rubena. BYłoby już totalnym skandalem gdyby tego nie strzelił. Czy nie widzicie, co ten „piłkarz” pokazuje n a boisku ?? brak strzału, brak przyjęcia, brak umiejętności zastawienia się, brak podania, brak sprawności fizycznej, każdy go przewraca, brak umięjętności gry ciałem itp tid. Ludzie nie żartujcie – Docekal do rezerw, a najlepiej pogonić go z klubu, niepotrzebnie obciąża listę płac. A porównywani go do Kędziory jest totalnym nieporozumieniem
przyznaje że jego gra (szczególnie start do piłki i gra ciałem)mnie nadal nie przekonują – ale dostał swoją szanse i puki strzela gole i haruje na całym boisku ,ma mój ogromny szacunek podziw i wdzięczność – BRAWO TOMAS !!!
Do Bolo tu się z tobą nie zgodzę jeśli chodzi o jego brak przyjęcia,strzału i umiejętności. Bramka na 1:0 fakt banał nawet dziecko by trafiło chyba,że ktoś ma drewniane nóżki to nie. Ale druga bramka była popisem umiejętności radzenia sobie z dwoma rywalami. Miał jeszcze dwie dobre sytuacje gdy strzelał po tym jak był pilnowany przez trzech oraz dwóch piłkarzy. Jeśli będzie grał i wygrywał pojedynki z 2 lub 3 piłkarzami to zmienię o nim zdanie. Na razie tez jeszcze nie wpadam w euforie,że Dockal strzela bramki zobaczymy jak mu pójdzie w innych meczach. Żle mu nie życzę ale 2 z 3 bramek były po dobitkach.
Żartujesz ? Uważasz, że on mierzył w słupek przy strzale głową na 2:0 ?? Dwa razy pakował piłke do pustej bramki po podaniach Rubena, taka jest prawda. Może odniesiesz się do tego co pisałem o całokształcie jego umiejętności ?? podanie, strzał, zastawienie sie, gra ciałem, gibkość, utrzymanie się na nogach itp…. mam dalej wymieniać ?? Gdyby nadal w Piaście za transfery odpowiadał ktoś kto się na tym zna, a nie niejaki Wilk ( kto to jest ?) to Pan Docekal jutro by pakował sprzęt i szukał klubu, gdzieś na poziomie a-klasy mniej więcej…Docekal na boisku oznacza, że gramy w osłabieniu… „w 10” niestety
Żartujesz ? Uważasz, że on mierzył w słupek przy strzale głową na 2:0 ?? Dwa razy pakował piłke do pustej bramki po podaniach Rubena, taka jest prawda. Może odniesiesz się do tego co pisałem o całokształcie jego umiejętności ?? podanie, strzał, zastawienie sie, gra ciałem, gibkość, utrzymanie się na nogach itp?. mam dalej wymieniać ?? Gdyby nadal w Piaście za transfery odpowiadał ktoś kto się na tym zna, a nie niejaki Wilk ( kto to jest ?) to Pan Docekal jutro by pakował sprzęt i szukał klubu, gdzieś na poziomie a-klasy mniej więcej?Docekal na boisku oznacza, że gramy w osłabieniu? ?w 10? niestety
Nieźle się wam pisze o łatwiźnie, ale to mało było sytuacji już że nasi napastnicy nie strzelali w jeszcze klarowniejszych sytuacjach? Ale prześledźmy, gol z Lubinem Tomasa, musiał trochę tą piłkę zagarnąć od tyłu, nie był to łatwy strzał, bo tez obrońca doskakiwał do niego a i w bramce był obrońca, pierwszy na Pogoni, wyprzedził obrońcę, później go puścił do przodu, a kiedy już piłka leciała do niego w dwóch krokach wyprzedził Hriczkę i dobił, wyczuł bardzo dobrze tempo i zgubił obrońcę w czym pomogły mu ….długie nogi, na 2-0 to też nie było łatwe, doskonałe dośrodkowanie Podgóra i umiejętne wyskoczenie i strzał w słupek po którym piłka wpada do siatki, harował jak umiał na całym boisku, czego dowodem była sytuacja z karnym, zastępował bocznego obrońcę, nie mówię że Tomas jest objawieniem Piasta, ale może właśnie wiara w siebie u niego pomogła mu znaleźć formę. BRAVO TOMAS.