Zarówno Piast jak i Pogoń rundę rewanżową rozpoczęły od porażek. W drugiej kolejce oba zespoły zremisowały swoje mecze w takim samym stosunku – 1:1, z tą różnicą, że gliwiczanie stracili gola w ostatniej minucie spotkania, a Portowcy strzelili wyrównującą bramkę na kilkadziesiąt sekund przed końcem meczu. Pogoń miała jednak nieco trudniejsze zadanie, bo oba pojedynki rozegrała na boiskach rywali. Po 99 dniach szczecinianie znów zagrają przed własną publicznością w czym upatrują szansy na pierwsze tej wiosny zwycięstwo – Zawsze jest lepiej grać u siebie niż na wyjazdach. Mam nadzieję, że jeśli pogoda dopisze, to przyjdzie sporo ludzi, wspomogą nas dopingiem i wygramy z Piastem – zapowiada Adam Frączczak.
W pierwszej kolejce Pogoń została zdemolowana przez Zagłębie tracąc trzy gole. W drugiej, straciła też bramkarza. Radosław Janukiewicz został ukarany czerwoną kartką i na pewno nie zagra w niedzielnym starciu. Frączczak w myśl zasady, że to co nas nie zabije, to wzmocni, uważa, że cała ta sytuacja pomoże im w odniesieniu zwycięstwa. – Ten punkt wywalczony w Gdańsku, to dla nas rzecz bardzo motywująca. Pokazaliśmy, że drużyna ma charakter, że nawet w ostatniej minucie można wywalczyć remis. Myślę, że to nam pozwoli na jeszcze większą mobilizację w meczu z Piastem – zapowiada gracz Pogoni.
W Szczecinie chcą nie tylko zrewanżować się gliwiczanom za porażkę z poprzedniej rundy – Mamy z Piastem porachunki. W pierwszym meczu przegraliśmy 0:1 i pamiętamy o tym. Jesteśmy tak samo jak oni beniaminkiem, i chociaż w tej rywalizacji beniaminków, chcemy być lepsi od gliwiczan. Zdajemy sobie jednak sprawę, że Piast przyjedzie do nas, też aby zwyciężyć. Czeka więc nas ciężki mecz, ale wierzę, że to my go wygramy – przekonuje Frączczak.
Piast w Szczecinie jeszcze nigdy nie wygrał, ale kiedyś ten pierwszy raz musi przyjść. W Gliwicach wierzą pewnie, że stanie się to już w najbliższą niedzielę.
Opracowanie własne/Pogoń TV
Foto: www.gs24.pl






















Jeśli nie zagrają na tzw ,,utrzymanie” tylko tak jak z Jagą,Wisłą i Śląskiem na jesień gdzie padły wyniki sensacyjne 1 raz w Historii to i Pogoń można pokonać 1 raz w Historii na ich terenie.
o czym wy marzycie gdyby nie karny z kapelusza na jesien wygrali bysmy juz wtedy teraz przyjezdrzacie do Szczecina do droty skoka juz po was hahahahahahahah!!!!!!!!!!!!!!!!!
@remi mks – hahaha – kup sobie najpierw slownik ortograficzny.
@remi- nie rób wiochy swoim, napisz paprykarzu jeszcze raz o co ci chodzi.
do kopalni pastuchy
Could I ask who’s calling?